Kolekcja New Yorker na jesień-zimę 2010/2011 stawia na dobrą zabawę, wbrew brzydkiej pogodzie i niskiej temperaturze. Ubrania mają więc rozweselać, w rytm pozytywnych wibracji. Jesienią w New Yorker nie będzie nudno! Wystarczy rzucić okiem na to zdjęcie, przywodzące na myśl modę z początku lat 80. Kokardki we włosach, porwane lub koronkowe rajstopy i minispódniczki będą krolować w jesiennym sezonie w New Yorker. W łaskach znalazły się też lamparcie cętki, rękawiczki bez palców oraz kolorowe i włochate nauszniki. Od zimna chronić też mają ciepłe, wełniane czapki i szaliki. Obejrzyjcie galerię zdjęć i poznajcie roztańczoną kolekcję New Yorker na jesień.