A w ten weekend na okładkę damy dziewczynę chorą na downa. Będzie kontrowersyjnie. Wysokie Obcasy wykazały sie w tym tygodniu wyjątkowym brakiem smaku i klasy. Sesja zdjęciowa Downtown, gdzie modelami są ludzie chorzy. Zdjęcia bez gustu, ośmieszające i szydzące z chorych. Młode dziewczyny i mężczyźni poprzebierani. Wyglądają śmiesznie.

Źródło: niepełnosprawni.pl
Może nie taki był zamysł, pewnie zespół Wysokich Obcasów miał ambitne plany. Niestety wyszło bardzo źle.
Nie tylko zdjęcia uderzają w ułomność ludzką. Także podpisy pod nimi:
Daniel K. 18 lat: chce być pszczlarzem, ulubiona książka: Koziołek Matołek, , muzyka: punk
Ania K.: nienawidzi ludzi pijanych, ulubiona muzyka: disco polo, książka: kopciuszek
Takie opisy widnieją pod zdjęciami przepełnionymi smutkiem. Powodują, że zaczynamy się śmiać. A za chwilę jest nam głupio, bo nie wypada. Jaki cel miała Wyborcza? Sesja "Downtown" jest poniżej standardów jakie dotychczas znałam z Wysokich Obcasów. No chyba że sesja miała być kontrowersyjna. Jeśli tak, to pełen sukces.