Wielu ludzi ma niecodzienne zainteresowania. Ciągłe zabieganie sprawia, że nie jesteśmy w stanie tego dostrzec.
Aby urozmaicić „Magię drobiazgów", zaczęłam poszukiwania talentów wśród znajomych...
Na efekty nie musiałam długo czekać...
Pan Krzysztof - na co dzień pracuje w firmie hodowlano-nasiennej, zaś w wolnych chwilach z konopnego sznura potrafi wyczarować praktyczne ozdoby. Okazało się, że nikt w firmie nie spodziewał się, że kolega
z pracy ma zdolności manualne. Obracamy się miedzy ludźmi bezpośrednio związanymi ze sztuką,
a nawet o tym nie wiemy.
Tego „fachu" nauczył się podczas służby wojskowej. Wspominał, że za jego młodości ozdoby i dodatki
z owej linki, były bardzo modne. Koszyki, serwetki, damskie torby - podkreślił, że kobiecy dodatek był najbardziej czasochłonny. Ale co w tym dziwnego? Przecież dla płci pięknej wszystko...
Najważniejsze, że kobiety doceniają ręcznie wykonaną sztukę. Jestem pewna, że pan Krzysztof ma niesamowite uznanie w żeńskim towarzystwie.
Pan Krzysztof „krok po kroku" pokazał mi, jak zrobić kosz konopny na balkon. Po wielu dyskusjach doszliśmy do wniosku, że może on posłużyć również jako ozdoba wnętrza mieszkania.
Wystarczy zmienić kwiat: na balkon - pelargonia lub surfinia, do domu - paprotka bądź bluszcz.
Do zrobienia kosza potrzeba 12 sznurków, każdy po 2 metry długości.
1. Wszystko zaczęło się pętlą i warkoczem, by całość zawiesić na haczyku.

Fot. DADAart
2. A tak w zbliżeniu wygląda warkocz:
Fot. DADAart
3. Następnie należy podzielić sznurki - po cztery, aby uzyskać trzy „grupy" i ułatwić sobie pracę.
Pan Krzysztof zaczął plecionkę od głównego warkocza. Zostawił 15 cm luźnego sznurka, a potem znów pojawił się warkoczyk - tym razem mały.

Fot. DADAart
4. We wzorze kolejne były kółeczka. Przez ich środek przechodzą dwa krótsze sznurki (z których wcześniej robiony był warkocz). Teraz, by wyrównać długość, pan Krzysztof użył dłuższych sznurków do zrobienia dwóch oczek.

Fot. DADAart
Aby kombinacja splotów była wytrzymała, oczka należy zakończyć kolejnym warkoczykiem, używając dłuższych sznurków!
5. W ten oto sposób pan Krzysztof zrobił trzy zestawy sznurków i wygląda to tak:6. W zależności od długości kosza, należy powtarzać wzór lub wprowadzać nowe elementy.
Fot. DADAart
6. W zależności od długości kosza, należy powtarzać wzór lub wprowadzać nowe elementy.
7. Czas na podstawę koszyczka: po zakończeniu warkocza znów mamy cztery sznurki. Należy wziąć jeden ze środka i jeden ze strony zewnętrznej. Połączenie ich z dwoma sznurami konopnymi z grupy obok sprawi, że zaczną się splatać. Powstaje podwójne oczko (można powiedzieć, że to luźny supełek).
8. Kiedy połączymy sąsiadujące sznurki otrzymamy podstawę, którą pan Krzysztof zakończył wielkim wypełnionym kołem i kolejnym, grubym warkoczem (ze wszystkich sznurków!)
Fot. DADAart
9. ...jeszcze tylko kwiatki...

Fot. DADAart
Fot. DADAart
Moda nieustannie powraca, więc może warto powrócić do ręcznie robionych dodatków i ponownie zaprosić konopne ozdoby do swojego domu...
Zobacz także:
Pelargonie, bratki, czy werbena?
Balkon i taras - ukwiecanie mieszkania
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: DADAart