Rada 1: Liczy się pierwsze wrażenie
Pierwsze wrażenie, to przede wszystkim wygląd zewnętrzny. Idąc na rozmowę kwalifikacyjną, wybierz elegancki zestaw, ale taki, w którym będziesz się dobrze czuła. (Chyba, że starasz się o pracę np. w agencji reklamowej - wówczas możesz pozwolić sobie na większy luz.) Zrezygnuj z ostrego makijażu, rzucającej się w oczy biżuterii i jaskrawych paznokci. Postaw na naturalność i elegancję.
Rada 2: Liczy się wejście, niekoniecznie smoka
Wchodząc, nie zapomnij o „dzień dobry”, wskazane jest również abyś pierwsza podała rękę. Równie ważny jest uśmiech, który ułatwia kontakt i rozluźnia stresującą atmosferę. Kiedy usiądziesz, nie zakładaj nogi na nogę. Jeżeli drżą ci ręce, spleć je i połóż na kolanach. Podczas rozmowy możesz gestykulować, ale nie rób tego zbyt ekspresyjnie. Komunikat ma być przede wszystkim werbalny. Nie zapomnij jednak, że twoje gesty mówią o tobie równie dużo, co słowa.
Rada 3: Liczy się żeby wiedzieć, czego się chce
Przygotuj się już kilka dni przed rozmową kwalifikacyjną. Dowiedz się jak najwięcej o firmie, w której chcesz pracować. Poznaj, na ile to możliwe, jej specyfikę i panujące zwyczaje. Podczas rozmowy może paść pytanie o powód podjęcia pracy na tym stanowisku. Warto więc wiedzieć, czemu chce się pracować właśnie w tej instytucji i dlaczego akurat na tym stanowisku.
Rada 4: Liczy się szczerość
Nie udawaj kogoś, kim nie jesteś! Jeżeli znasz tylko podstawy chińskiego, nie chwal się, że biegle nim władasz. W przeciwnym razie prędzej czy później czeka cię kompromitacja. Jeżeli czegoś nie wiesz – przyznaj się. Masz prawo pytać. Kiedy jednak ciebie zapytają o wady, nie mów, że ich nie masz. Nie jesteś ideałem, ale z pewnością jesteś najlepszą kandydatką na to stanowisko. Rozmowa kwalifikacyjna może być stresującym spotkaniem, ale równie dobrze może być pierwszym krokiem na ścieżce twojej kariery zawodowej. Tylko od ciebie zależy, czy będzie to pewnie zrobiony krok, a praca będzie twoja.
Powodzenia!
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: ŻonęLeona
Zobacz także:
W pogoni za karierą
Szukasz pracy? Strzeż się facetów