Babskie Sprawy
Jesteś tutaj: w-spodnicy.pl » Babskie sprawy » Babskie sprawy - 4 |

Niezbędnik żeglareczki- co kobieta wiedzieć powinna...

W tym roku po raz pierwszy wybrałam się na Mazury na żagle. Wybrałam to chyba nie jest właściwe słowo. Płynął Mąż, musiałam płynąć i ja bo przecież nie można go pozostawić bez opieki. W perspektywie miałam brak kąpieli przez dni kilka, bo oblucje w jeziorze w maju raczej nie wchodziły w grę. Mój Mąż był innego zdania jak się później okazało.. Jak przetrwać pierwszy wyjazd na żagle, nie zwariować i wrócić z uśmiechem na twarzy.
Żeglareczka

Dzień przed wyjazdem. Co spakować? Ten ból odczuwa każda kobieta wyjeżdzająca  na upragniony urlop. Żagle sa jednak specyficzne. To szkoła przetrwania dla dziewczyn z miasta. Walizeczka zostaje w szafie bo na pokładzie miejsca mało. Do wygrzebanego ze strychu worka wojskowego taty upchnie się tylko niezbędnik podróżnika. Koszulki, bluzy, dresowe spodnie, dżinsy i buty. Na łodziach często są zabawne znaki. Zakaz noszenia szpilek. Jak gdyby któraś z nas naprawdę spakowała buty Manola. Jednym słowem- kochane czytelniczki: wyjmujemy szpileczki z torby.            

Gdy już po wielu mękach upchniemy to co nam się zdaje  niezbedne do życia w torbie przychodzi pora na „mężowski przegląd”. Wszystkie nasze skarby ląduja na podłodze. Do dziś nie rozumiem jak można sądzić,że lokówka albo lakier  do paznokci są czymś zbędnym. Ślubny jednak nieubłaganie  wyrzuca suszarkę ( bo niebezpieczna),  samoopalacz( bo głupi), ksiązkę ( bo to balast) i zadowolony pozwala mi wziąść jedne buty sportowe, jedne klapki ( niezbędne pod prysznic) i jedne czeszki, jedną gazetę i ubrania. A i tak  minę ma jakby czynił mi zbytek łaski.

 

 Wyruszam więc w nieznane z torbą na ramieniu, czapką z daszkiem na głowie, okularami przeciwsłonecznymi i kremem z dużym filtrem. Odziana w obcisłe legginsy z czasów liceum- całkiem jeszcze przyzzoite- tyle że wtedy uchodziły za pumpy. Niestety czasy się zmieniaja i my też.  W torbie: trzy podkoszulki, dwa topy, jedne rybaczki, jedne cienkie długie spodnie i jedne dżinsy, zmiana bielizny ( koniecznie figi bawełniane-żadna z was nie chciałaby naciągać lin w koronkowych stringach- sprawdziłam- nie polecam), skarpetek dowolna ilość, ale choć w to trudno uwierzyć: wystarczą cztery pary. Jedno bikini, choć pewnie nie będziecie miały okazji go założyć, ale sama świadomość posiadania przynosi niejako ulgę.

 

 Kto myślał o zadawaniu szyku w porcie- od razu odradzam. Na malujące się kobiety w portowym sanitariacie patrzyłyśmy z nienawiścią. Suszarki im zazdrościłyśmy okrutnie, a o prostownicy nie było nawet co marzyć. Do przetrwania wystarczy: szampon ( można go też używać jako żelu pod prysznic- za to jaka oszczedność miejsca w torbie). Założmy,że pływamy od 10 do 18, a resztę czasu spędzamy w potcie lub „ na dziko” ( miejsce na mapie gdzie nie dotarła cywilizacja, a które budzi w naszych meżczyznach pierwotne instynkty zdobywcy i  opiekuna, nie ma WC, nie ma prysznica, za to komarów są miliony,) Noclegi na dziko są niesamowitym przeżyciem, podobnie jak załatwianie spraw intymnych w szeroko pojętej głuszy.  Ja wykazałam się wielką zapobiegawczością zabierając chusteczki nawilżone dla niemowląt. Prysznic był możliwy w najlepszym wypadku co dwa dni. Załatwianie potrzeb fizjologicznych do wiadra też na poczatku jest bardzo krępujace, ale  z czasem człowiek się przyzwyczaja i za wiaderko opatrzności dziękuje..ale jeśli ktoś nie ma duszy odkrywcy- papier toaletowy też polecam zabrać.

 

  Niezbedna jest też szczoteczka i pasta do zebów. Jesli sądzicie,że pastę będą mieli wasi znajomi ewentualnie mężczyzna-weźcie swoja- oni zawsze wychodza z tego samego założenia. Lusterko za to jest zbędne zupełnie. Przerażone będziecie jak wrócicie do domu, po co sie stresować każdego dnia? Ja lusterko zabrałam, ale przezornie nigdy nie użyłam. Na pytanie mojej współtowarzyszki niedoli : jak wyglądam- zawsze odpowiadałam, że dobrze i ona rewanżowała mi sie tym samym i tak pocieszałysmy się cały rejs.

 Krem z filtrem jest równiez sprawa priorytetową. W górach słońce opala mocniej. Na jeziorze też. jeśli macie urlop płatny wystarczy SPF 10, jesli jestescie na chorobowym polecałabym SPF 50 albo bardzo dobrą wymówkę. Ma mój krem o zapachu gumy do żucia sceptycznie patrzyli sie panowie by po dwóch dniach zostać jego najwiernieszymi przyjaciómi i zachwycać sie jego zapachem.

  Co jeszcze przyda wam się na żaglach?  Przeglądałam przed wyjazdem kilka stron o żeglowaniu. Na każdej pisali o ciepłej nieprzemakalnej kurtce,  czapce i rękawiczkach. Mieli rację. Kurtkę, która uznawałam za zupełnie zbędną doceniłam drugiego dnia tak bardzo,że rano po przebudzeniu nadal się do niej przytulalam.  Pierwsze co pomoże przetrwać Ci trudne chwile to ciepła pidżama. Bardzo ciepła. Im cieplejsza tym lepsza. I śpiwór. Ja zapomniałam o poduszce. Pamiętajcie: nie zapomnijcie o poduszce. To jedyne wspomnienie luksusu w czasie  rejsu.

 Perspektywa spedzenia sześciu dni i pieciu nocy z sześcioma innymi osobami na powierzchni odpowiadającej połowie mojej kuchni jakoże jestem raczej typem introwertycznym i samotniczym. O tym, że mój Mąż chrapie wiedziałam od dawna, o tym że chrapie większa część załogi dowiedziałam nie niedawno. Szczerze polecam stopery do uszu. Dwa złote wydane w aptece, a ile radości...

Co do jedzenia na pokładzie.. Sromotnie się zawiodłam. Panowie najpierw planowali ciepły posiłek co dnia, a potem okazało się, że oczekuja go co dzień. Chleb i coś do chleba zazwyczaj wystarczy. Nikomu nie chce się zmywać, więc gotowanie też odpada.  Ciepły posiłek w porcie co dni kilka w zupełności wystarczy. I Nobla temu kto wymyślił Gorące Kubki i zupki chińskie. Za to co do alkoholu mocno nie doszacowaliśmy swoich możliwości. Nie jestem za szerzeniem nietrzeźwosci , więc nie podziele się swoimi doświadczeniami, dodam tylko, że o ile picie przed 12 w domu było dla mnie nie do pomyślenia o tyle picie piwa przed śniadaniem ja jachcie, w pełnym słońcu w towarzystwie równie wyluzowanych żeglarzy nie jest już wcale niemiłe... Śpiewanie szant też ma swój urok. Na widok kolejnego robala w kajucie mój kolega powiedział filozoficznie: „przyjdzie zima, sam zdechnie” i dalej siedzieliśmy delektując się zapachem bolońskiego z makaronem popijanym piwkiem z niedziałającej lodówki.

 

   Musiałam na chwilę przerwać pisanie. Mój Mąż właśnie wyskoczył z jachtu. Nie byłoby w tym nic dziwnego bo juz gorsze rzeczy robił, ale  dzisiaj jest 3 maja..woda ma jakieś osiem stopni... Podsumowując. Przez pierwsze dwa dni rejsu zarzucano mi totalny brak luzu. Ja sama sądziłąm wtedy,że na większy relaks pozwolić sobie już nie potrafię, z dnia na dzień jednak życie weryfikowało moje wyobrażenie o samej sobie.. Kąpałam się co dwa dni, moje włosy nie widziały ani odżywki ani suszarki przez tydzień, lakier odszedł mi z paznokci, a połowa mojeo skromnego bagażu- jak przewidział Mąż- pozostała niewykorzystana. Zapomniałam co to krem pod oczy. Mój cellulit zapomniał o swoim istnieniu. Wróciłam opalona, niedomyta i szczęśliwa jak nigdy, za to bogatsza o wspomnienia skoków nad ogniskiem, picia taniego wina i tańczenia przy dzwiękach rock and rolla na pokładzie i kilkoma życiowymi maksymami. „ Jak ja lubię się śmiać...to takie ciekawe doświadczenie”.  Moje włosy pojaśniały od słońca, a woda z jeziora służy im lepiej niż jakakolwiek odżywka. Bezmiar wody, przechyły, żagle łopoczące na wietrze, zachody świadomości i wschody słońca na pokładzie. Kończe pisać. Panowie polewają się wodą na górnycm pokładzie. Za nic w świecie nie chcę tego przeoczyć! Wszystkim czytelniczkom polecam i zapoznanie się ze słownikiem żeglarskim i wyzajd do Krainy Wielkich Jezior...

 

 

 


Teksty na podobny temat

 Bombonierka W-Spódnicy

Jak to jest z tą kobiecością?

Różnice pomiędzy kobietami a mężczyznami są oczywiste. Jesteśmy różni zarówno z biologicznego punktu widzenia, jak i psychologicznego. Dlaczego więc upieramy się, by traktowano nas tak samo?

Czytaj Dalej
 Szczepaniak W-Spódnicy

Powiedz stop przemocy wobec kobiet i dziewczyn – studencka kampania V-Day Uniwersytet Warszawski

Przemoc wobec kobiet i dziewczyn jest problemem, obok którego nie powinno przechodzić się obojętnie. Jest problemem, o którym trzeba mówić głośno i wyraźnie, dając świadectwo swojego sprzeciwu. Donośne „Nie” powiedzieć...

Czytaj Dalej
 W centrum i na uboczu W-Spódnicy

Kobiecy punkt widzenia

Dobry wygląd, początkiem sukcesu? Dążenie do doskonałości, do bycia jak kobiety z pierwszych stron gazet, powoduje że szukamy różnych sposobów, aby osiągnąć postawiony przez nas cel. Może czas otworzy...

Czytaj Dalej

Galerie zdjęć

  • Na letnie dni: klapki damskie 2012
  • Dziewczęcy dodatek: ozdobne akcesoria do włosów
  • Odsłoń ramiona! Modne topy na lato 2012
  • Twoja nuta: galeria perfum damskich
  • Pogrubiają, podkręcają, wydłużają: dobierz tusz do rzęs dla siebie!
  • Romantyczne fale, niesforne loki: fryzury dla krętych włosów
  • Niezbędna ochrona na słoneczne dni: kosmetyki do opalania

Profil autorki

Najnowsze teksty internautek

 urodowe ciekawostki W-Spódnicy

Kobiecy sposób na Euro

Nieuchronnie zbliża się czas, kiedy nasi panowie na miesiąc zapomną,...

Majówka bardzo last minute

Długi weekend majowy to nie tylko okres wyjazdów to również okazja,...
 Kasia W-Spódnicy

Jak zmienić wnętrze mieszkania...

Remont? Niekoniecznie, ale metamorfoza wnętrza jak najbardziej. Z...

Gdzie na wymarzoną podróż pośl...

Elegancka sala, piękna suknia, efektowny tort i z portfela uciekają...
 Kasia W-Spódnicy

Wiosenne wnętrza, czyli kwiat w...

Wiosna pobudza do zmian. Po „zimowym śnie” metamorfoza przyda się nie...

Polecamy

Przyłącz się do naszej akcji! Uśmiechnij się!

Przyłącz się do naszej akcji! ...

"Fajna Polska" to akcja społeczna, którą chcemy pobudzić nas Polaków...
Dwie drogi do bycia szczęśliwym - potwierdzone naukowo!

Dwie drogi do bycia szczęśliwy...

Jak być szczęśliwym? Wszystkie chcemy znać odpowiedź na to pytanie. A...
CV po angielsku - jak je napisać?

CV po angielsku - jak je napisać?

Wysyłanie CV po angielsku jest dosyć często wymagane podczas...
„Lily”, czyli nowy film z Diane Kruger już w kinach!

„Lily”, czyli nowy film z Diane...

Tytułowa bohaterka filmu „Lily”, to typ absolutnej ekscentry...
„Zakochany Goethe” już w kinach!

„Zakochany Goethe” już w kinach!

Johann Wolfgang Goethe jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych...

ofeminin.pl

Ekologiczny dom

Wystarczy kilka prostych zabiegów, by twój dom był bardziej ekologiczny. Nieważne, czy mieszkasz na...

City break czyli wypad na weekend.

©Thinkstock City break to sposób na krótki odpoczynek, oderwanie się...

Symbolika prezentów.

Panowie, to wy nas uzależniliście od prezentów. Trzeba było naszym...

Horoskop na kwiecień 2012

Sprawdź swój horoskop na kwiecień 2012 i dowiedz się, co cię czeka.

Apart

Gorące tematy

  • Jak wydawać mniej
    Grosz do grosza, c...
  • campus girls
    Campus Girls 2012
  • Kubki termiczne
    Poranna kawa na wy...
  • zimowe wieczory
    Ferie z książką, c...
  • dobre horrory
    Mrokomania: filmy i...

Najnowsze kolekcje

Poczuj się zmysłowo: modne biustonosze 2012 Uwaga, pasy! Prążkowy trend 2012 Kwitnąca garderoba: ubrania i dodatki w kwiaty Poczuj klimat wiosny! Kolekcja H&M wiosna 2012 Piechotą do lata: najmodniejsze sandały 2012
Babskie Sprawy