W filmie "Holiday" bohaterki grane przez Cameron Diaz (Amanda) i Kate Winslet (Iris), znudzone rutyną własnego życia, postanawiają skorzystać z usługi polegającej na zamienieniu się domami na czas Bożego Narodzenia. Iris jest zachwycona - z zimnej Anglii trafia do willi z basenem w Los Angeles. Amanda natomiast ląduje w małej, zasypanej śniegiem chatce na odludziu i choć na początku nie jest zadowolona z przyjazdu, zmienia zdanie, gdy w pobliżu pojawia się boski Jude Law (Graham).
Możliwość zamiany domów na krótki czas nie jest tylko abstrakcją wymyśloną przez Nancy Meyers - scenarzystkę "Holiday". Taka forma urlopu praktykowana jest przez ludzi na całym świecie. Choć pomysł wydaje się dosyć szalony, ma kilka znaczących zalet. Przede wszystkim, taka forma spędzania urlopu jest bardziej ekonomiczna - z wakacyjnego kosztorysu możemy wykreślić opłatę za kwaterę. Poza tym - wybierając tę opcję, podczas wakacyjnego urlopu, nawet w obcym kraju, możemy poczuć się jak w domu. To świetna szansa na poznanie obcej kultury, bo przecież zwiedzać można nie tylko widoki i muzea, ale też pomieszkać sobie jak tubylec.
Bodaj najpopularniejszym serwisem, pomagającym w wymianie domów, jest Intervac. Oprócz znalezienia luksusowej willi, na którą można zamienić swoje skromne mieszkanko, istnieje możliwość wyjazdu w gości do danej rodziny, podczas jej obecności. Po powrocie należy odwdzięczyć się gościną. Rodzice, którzy pragną, aby ich pociecha zobaczyła kawałek świata, mogą na jakiś czas...zamienić się dzieckiem z rodziną zza granicy. Ostatnią usługą jest tzw. "house sitting" - polega on na opiekowaniu się cudzym domem podczas nieobecności właściciela.
Zostanie członkiem Intervacu jest proste, choć niestety trochę kosztuje. Przede wszystkim należy wypełnić formularz zgłoszeniowy i uregulować składkę członkowską. Opłata za rok wynosi 290 złotych + VAT (ok. 354 zł.), członkostwo dwuletnie kosztuje 490 złotych + VAT (czyli niecałe 600 zł.). Dla stałych członków warunki są troszkę bardziej korzystne - stawka podstawowa wynosi w ich przypadku po 40 złotych mniej.
Kiedy znajdziemy osobę lub rodzinę, która ma ochotę zamienić się z nami na dom, pobieramy ze strony internetowej Intervac umowę i zawieramy transakcję.
Intervac nie jest jedynym serwisem, który umożliwia wymianę domów. Od maja 2008 roku w Polsce, na analogicznych zasadach, funkcjonuje "Dom za dom" - dzięki temu serwisowi można zorganizować sobie tani urlop w Polsce.
Choć wszystko brzmi pięknie, niestety nie wszystkim udaje się znaleźć osobę chętną na wymianę. - Przez 2 lata byłam członkiem Intervacu - nie udało mi się w tym czasie dokonać żadnej wymiany. Pełna entuzjazmu wysłałam ponad setkę e-maili do osób, które w profilu wymieniały chęć wymiany z moim krajem. Dostałam 3-4 odpowiedzi, niestety negatywne - pisze internautka na jednym z forów. Choć jej się nie udało, wśród członków Intervacu znajdują się również entuzjaści tego stylu podróżowania - rekordzista wymieniał się z rodzinami aż 62 razy!
Pozostawienie swojego domu lub mieszkania na pastwę zagranicznych gości to zapewne trudna decyzja. Jednak dla osób pasjonujących się podróżowaniem, których nie stać na luksusy, wymiana jest szansą na spełnienie życiowych marzeń. Bohaterkom filmu "Holiday", dzięki usłudze zamiany domów, udało się zmienić swoje życie i spotkać wymarzonych partnerów. Niestety, życie to nie film, ale może gdzieś, w zasypanej śniegiem wsi, cierpliwie czeka jakiś Jude Law...;)
Zainteresowane wojażami Internautki wszystkie szczegóły i wskazówki znajdą na stronach internetowych: www.intervac.com, lub www.intervac.pl i www.domzadom.pl.
Artykuł naszej Internautki: vixen
Zobacz także:
Gdy marzysz o beztroskim urlopie
Wakacje z aparatem