Pewnego dnia Mój Prawdziwy Mężczyzna zakomunikował, że porywa mnie na wypad motocyklowy. Jakoś nie zapałałam entuzjazmem, gdyż nie kręciły mnie motocykle ... jakoś ich w ogóle nie dostrzegałam (co mnie zdziwiło ogromnie ale już po wyprawie). Zostałam "uszczęśliwiona" śliczną kurtką, która była bardzo elegancka i taka moja! I on sam ją wybrał oraz ślicznymi rękawicami. Kask kupiłam sobie sama. Zaszalałam. I nie ukrywam kupując go świetnie się bawiłam. I powoli, powoli zaczynałam się wkręcać. Do momentu kiedy Mój Prawdziwy Mężczyzna udzielał mi instruktażu na temat pakowania. Jak oznajmił: "Kochanie spakuj się jak do reklamówki". Oniemiałam i nie ukrywam ochota na wyjazd od razu mi przeszła. Jak ja mam się spakować na 6 dni do reklamówki!!! Chyba oszalał!!! Przecież moja kosmetyczka to jak mała walizka, a co dopiero sama walizka! I do tego 6 dni! Ale udało się: zaopatrzyłam się w mniejszą kosmetyczkę i kupiłam wszystkie przybory w wersji mini (mini szampon, mini żel do mycia, mini perfum i inne mini). Przygotowałam dwie pary ulubionych jeansów, koszulki (prawie wersja mini), seksowną koszulkę do spania w czerwonym kolorze i bieliznę oczywiście. Tak się mini spakowałam, że aż Mój Prawdziwy Mężczyzna nie mógł wyjść z podziwu. Niestety nie wzięłam sukienki, jakoś wyleciała mi z głowy... a szkoda.
Odbyliśmy fantastyczną podróż po Ziemi Kłodzkiej. Nasza trasa biegła w wielkim skrócie mniej więcej tak: Polanica Zdrój - Kudowa Zdrój - Szczeliniec Wielki - Kłodzko - Złoty Stok - Lądek Zdrój - Stronie Śląskie - Kletno - Międzygórze i jeszcze wiele ale to wiele innych miejsc, których nie będę opisywała bo zrobiłaby się z tego prawdziwa księga. Polecam ilustrowany przewodnik Galileos Ziemia Kłodzka. Podręczny, kolorowy, praktyczny w podróży, gdzie wszystko musi być mini oczywiście oprócz mega wrażeń
W ciągu 6 dni zobaczyliśmy mnóstwo pięknych miejsc, pięknych lasów, łąk, gór, miast, miasteczek, o których można przeczytać w przewodniku i które warto odwiedzić. Oraz miasteczek, o których wcześniej nic nie wiedziałam, ba nawet o ich istnieniu nie wiedzieliśmy, ale jadąc na motorze, skręcając tu, czy tam zajrzeliśmy na przykład do NIEMOJOWA i do przepięknego Zajazdu u Danusi, położonego przy ruinach dworku. Przepiękna i wyludniona wieś, w której sielska atmosfera działa kojąco, w której konie chodzą drogami, a u Danusi poczujesz się ja w domu. Gorąco polecam to romantyczne miejsce pełne ruin, staroci i współczenych rzeźb. Gdzie wieczorkiem razem z Danusią przy kominku napić się można przepysznej cytrynówki i zjeść pyszności swojskiej kuchni.

Kolejnym miejscem, o którym istnieniu nie miałam pojęcia jest STARA MORAWA z galerią Wapiennika "Laskawy Kamień" - zabytkowym piecu do wypalania wapna, zbudowany z surowego kamienia i cegły na planie sześciokąta, zwężająca się ku górze, z wejściami u podstawy i wąskimi okienkami na dwóch przeciwległych ścianach. Zwieńczony tarasem niewielką rotundową nadbudówką z okienkami, nakrytą szerokim, ostrosłupowym daszkiem z zielonej blachy. Na szczyt prowadzą kręte schodki wewnątrz dawnego paleniska. Do wapiennika umiejętnie dobudowano dom mieszkalny z pracownią. Całość otoczono niewielkim parkiem z ogrodem japońskim, dzwonnicą i piramidą. A na tyłach "Łaskawego Kamienia" można spocząć w "domku na kurzej stopce" tak nazwaliśmy ten domek, w którym spędzliśmy dwie cudowne noce. A wygląda ona właśnie tak ;)

Zdradzę Wam jeszcze jedno ciekawe miejsce do spania, które niestety wymaga większej pomysłowości i odwagi.
Ale najpierw zobaczcie co Wam będzie potrzebne i wierzcie mi można to wszystko dostać w przydrożnym markecie ;)

i tak w skrócie: osłonka plażowa dla dzieci, materacyk plażowy (przekochany i taki "gadatliwy" Krokoldylek), kilka świeczek, dobry humor i Prawdziwy Mężczyzna, który potrafi zadbać o bezpieczny ogień. A wszystko to mogło się zdarzyć w lesie koło Międzygórza. Nie straszne były mi komary, gady, płazy. Noc była taka ciepła, i taka ciemna, gdyż drzewa przysłaniały gwiazdy. Za to w sercu i głowie prawdziwy ogień. Dziękuję Ci Mój Prawdziwy Mężczyzno. A Wy koniecznie odwiedźcie Ziemię Kłodzką... bo wszystko tam może się zdarzyć ;)
Praca konkursowa naszej Internautki: weronki
Twój tekst także może wziąć udział w konkursie. Na laureatki czekają wspaniałe nagrody!
sas_pageid='8473/65470'; sas_formatid=3348; sas_target=''; SmartAdServerStd(sas_pageid,sas_formatid,sas_target);
sas_pageid='8473/65470'; sas_formatid=3348; sas_target='Babskie-Sprawy-A'; SmartAdServerEndPage(sas_pageid,sas_formatid,sas_target);
O szczegółach przeczytasz tutaj