Najlepsze książki na lato 2009:
Dla lubiących poznawać innych
W tej grupie mam przede wszystkim dwie świetne biografie. Pierwsza, to historia Jennie Churchil, matki słynnego brytyjskiego premiera. Jennie była nietuzinkową kobietą, ignorującą ograniczenia kobiet w ówczesnym świecie. Taką samą postawą charakteryzowała się Eleonor Roosevelt. Ale pierwsza dama miała też swoje małe tajemnice, m.in..: miłość do... kobiety.
W przypadku tych dwóch książek należy dodać, że na ich przeczytanie potrzeba nieco więcej czasu. Są pokaźnych rozmiarów, ale nie można oderwać się od czytania.
Fot.Gandalf.com
Dla lubiących kobiece historie Książki dla kobiet są najczęściej lekką rozrywką na lato. Schemat opisywanych historii zazwyczaj jest ten sam: bohaterka tkwi w nieszczęśliwym związku, jest zakompleksiona, ale postanawia wszystko zmienić, co oczywiście kończy się sukcesem i miłosnym happy endem. Jednym słowem: klony Bridget Jones. O ich perypetiach możemy przeczytać w książkach z serii „Literatura na obcasach”. Pozycje te oprócz tego, że są łatwe i przyjemne, mają jeszcze dodatkowy plus – bardzo często można je kupić w kioskach.
Dla lubiących się bać
Niekoronowanym królem gatunku jest Stephen King. Pamiętacie genialne „Lśnienie” z diabelskim Jackiem Nicolsonem? Książka jest zdecydowanie lepsza! Polecam również pozycje Deana R. Koontza. Jego „Drzwi do grudnia” to jak na razie jedyna książka, podczas czytania której naprawdę się bałam. Stąd nie polecam dzieł tego autora w nocy. A dla lubiących kryminalne zagadki, zostawiam Agatę Christie. Niezależnie od wyboru jej książki, zawsze będzie to strzał w dziesiątkę.
Fot. ksiazki.wp.pl
Dla miłośniczek powieści obyczajowych
W tej kategorii wygrywa John Irving. Jego bohaterowie, to ludzie z krwi i kości, choć z nieco skomplikowanymi życiorysami: chłopiec z sierocińca, matka, która straciła dwójkę dzieci w wypadku, małżeństwo, które chce się wymienić partnerami... Nie są to jednak przygnębiające historie. Mają jednak dwie wady: są bardzo długie (nawet do siedmiuset stron) i wciągają jak narkotyk.
Polecam również książki Janusza L. Wiśniewskiego. Najbardziej znaną historią jest „Samotność w sieci”, ale mi podobał się również „Los powtórzony”.
Moja lista:
- Ralph G. Martin: Jennie Churchill. Skandalistka epoki wiktoriańskiej;
- Robien B. de: Eleanor Roosevelt między namiętnością a polityką;
- Stephen King: Lśnienie, Worek kości, Mgła;
- Dean R. Koontz: Drzwi do grudnia, Przy blasku księżyca;
- Agata Christie: Morderstwo w Orient Ekspresie, Zerwane zaręczyny
- John Irving: Świat według Garpa, Regulamin tłoczni win, Jednoroczna wdowa, Czwarta ręka;
- Janusz L. Wiśniewski: Samotność w sieci, Los powtórzony;
- Seria Literatura na obcasach.
Życzę Wam przyjemnej lektury. Niezależnie od wybranej książki!
Zobacz także:
Jak spędzić udane wakacje?
Naucz się odpoczywać!
Filmy i seriale na lato
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: ŻonęLeona