To jest mój, mój hmmm... no właśnie ... mój własny kawałek męskiego ciała - zaśmiałam się w głębi duszy. Bo jak przedstawić znajomym 40 - letniego mężczyznę z lekką łysiną i nadwagą, który już dawno przestał być chłopcem?
Facet z którym tymczasowo mieszkam. Współspacz. Współmieszkacz. Towarzysz od stołu i od łoża. Mój najlepszy przyjaciel zaraz po psie. Miłośnik damskiego ciała. Mężczyzna z którym dzielę wydatki na zakupy!
Małe spotkanie wśród znajomych...
Cześć, To Krzysiek z którym mieszkam.
Nie stać cię już na samodzielne mieszkanie?
Zamurowało mnie, muszę spróbować czegoś innego.
Cześć. To Paweł z którym jesteśmy.
Widzę, że jesteście. Dawno przyjechaliście?
Takich sformułowań lepiej unikaj:
Sympatia:
Narzeczony :
Partner:
Bliski znajomy, przyjaciel:
W zależności od towarzystwa, możesz użyć takich sformułowań:
Kochanek:
Druga połowa:
dobre w towarzystwie rodziny, babcie będą zachwycone
pokażesz, że to coś poważnego
Mój chłopak/mój facet
Samo imię :
każdy sobie myśli co chce , a ty nic nie deklarujesz
najlepsze wyjście, wszyscy, którzy o Tobie słyszeli wiedzą, o kogo chodzi
To jest po prostu Krzysiek...
Zobacz także:
Zakochaj się na nowo
Wspólny wyjazd
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: vesperę