Babskie Sprawy
Jesteś tutaj: w-spodnicy.pl » Babskie sprawy » Wakacje w Hiszpanii: ciekawe miejsca i zabytki |

Moje wielkie hiszpańskie wakacje

Wakacje w Hiszpanii

Wakacje w Hiszpanii

Zdjęcie autorki
Hiszpania to kraj położony na Półwyspie Iberyjskim. Od wschodu graniczy z Francją, a od zachodu z Portugalią. Jest często kojarzona z corridą, flamenco i upalną pogodą. Jednak w Hiszpanii można znaleźć ciekawe miejsca, o których napiszę. Jest to kraj warty odwiedzenia, bo widoki, które się zobaczy, pozostają niezapomniane...

Szczyt sezonu turystycznego w Hiszpanii przypada na lipiec i sierpień. W tym okresie jest tam bardzo gorąco, więc nadmorskie miejscowości przeżywają oblężenie. Jadąc do Hiszpanii w lipcu bądź sierpniu, warto wcześniej zarezerwować hotel, bo na własną rękę na pewno wolnego pokoju nie znajdziemy. Tłum turystów to mieszanka różnych narodowości: Polaków, Niemców, Turków, Amerykanów, Rosjan, Holendrów, Francuzów, Włochów i wielu innych. W Hiszpanii można albo leniuchować i wygrzewać się na plaży, albo zwiedzać ciekawe zakątki.

Przygotowania do wyjazdu

Na wyjazd z partnerem zdecydowaliśmy się na 10 dni przed planowaną datą wyjazdu. Aby znaleźć odpowiednie oferty, skorzystaliśmy ze stron internetowych (szukaliśmy ofert LAST MINUTE). W końcu wybraliśmy ofertę z biura podróży, które znajdowało się w naszym mieście. Byliśmy pewni, że biuro jest uczciwe i nie zostaniemy oszukani. Wiedzieliśmy, iż nasze wakacje nie zamienia się w koszmar. Wszystkim wyjeżdżającym na wakacje polecam sprawdzenie biura podróży na stronie www.turystyka.gov.pl.

Na Hiszpanię zdecydowaliśmy się głównie ze względu na klimat i ciekawe miejsca do zwiedzenia. Jadąc tam, mogliśmy być pewni, że słońce będzie na niebie bez towarzystwa chmur. 6 lipca wyruszyliśmy w drogę.

Pakujemy walizki

Mając ponad tydzień do wyjazdu, mogłam spokojnie zaplanować, co wziąć. Postanowiłam, że skoro Hiszpania to gorący kraj, nie będę brała wielu niepotrzebnych ubrań. Wzięłam 8 bluzeczek z krótkim rękawem bądź na ramiączkach (warto wziąć pod uwagę ewentualne pobrudzenia), 3 pary szortów, 2 spódniczki, 2 sukienki i 2 pary japonek. Nie zapomniałam oczywiście o nakryciu głowy (czapka i chustka) i dwóch strojach kąpielowych. Polecam również wzięcie klapków kąpielowych, które uchronią nas przed np. grzybicą.

Do walizki włożyłam również nawilżające mleczko do opalania (filtr 20), nawilżający balsam po opalaniu, nawilżające masło do ciała - wszystko po to, by nasza skóra była odpowiednio zabezpieczona przed szkodliwym działaniem słońca. Z kosmetyków do makijażu zabrałam jedynie tusz do rzęs i pomadkę do ust. Postawiłam na lekkie zapachy, czyli w kosmetyczce znalazła się owocowa mgiełka do ciała. Postanowiłam zadbać również o włosy: szampon, maska i odżywka z serii nawilżającej z filtrami. Z cieplejszych ubrań zabrałam jedynie sweter i spodnie jeansowe. W swojej walizce znalazłam jeszcze miejsce na mały czajnik elektryczny, byśmy mogli napić się w pokoju swojej ulubionej kawy i herbaty. Bardzo przydatne były także chusteczki nawilżone dla...dzidziusiów np. na plaży.

Jesteśmy na miejscu

Do Hiszpanii jechaliśmy autobusem. Byłam pewna, że podróż będzie bardziej męcząca. Jednak mieliśmy bardzo miłą panią pilot, która umilała nam czas opowiadaniem o najciekawszych mijanych obiektach, jak i o samej Hiszpanii. Na postojach każdemu serwowała gorącą kawę bądź herbatę. Można było ją o wszystko zapytać - każdemu chętnie odpowiadała. Ze względu na długą podróż (ok. 26h) zabraliśmy dmuchane gadżety: na siedzenie i za plecy, by wygodnie usadowić się w fotelach. Nie mogło również zabraknąć małego "jaśka" i kocyka, by podczas snu się nim przykryć. Na podróż założyliśmy wygodne ubrania: koszulki z krótkim rękawem, długie i wygodne spodnie, sweter i klapki.

Autobus miał oczywiście klimatyzację, więc upał nam nie doskwierał. Pani pilot włączała ciekawe filmy, przy których czas szybciej upływał. Jechaliśmy przez Niemcy i Francję, a w tych krajach należy spodziewać się kontroli drogowych.

O hotelu...

Na miejsce dojechaliśmy około godziny 9.00. Przywitało nas słońce. Udaliśmy się do hotelu na zakwaterowanie. Znajdował się on bardzo blisko plaży (150m) w malowniczym miasteczku - Malgrat de Mar (ok. 20000 mieszkańców). W jego pobliżu znajdowało się kilka punktów Informacji Turystycznej, kawiarni, mnóstwo sklepów (z pamiątkami i odzieżą) - nie sposób było się nudzić. Można było wynająć czteroosobowe pojazdy rowerowe, by zobaczyć okolicę i szybciej dotrzeć w dane miejsce.

Sam hotel był bardzo zadbany. W pokojach sprzątano, a ręczniki w łazience były wymieniane codziennie. Łóżko było bardzo wygodne z czystą pościelą. Obok niego stały szafki nocne, stolik, 2 krzesła, a w ścianie była zabudowana duża szafa. Swoje kosztowności można było umieścić w sejfie, wprowadzając własny kod dostępu. Mieliśmy także balkon, a z niego piękny widok na morze. Na balkonie zawiązałam sznurek na pranie, by mieć na czym rozwiesić mokre ręczniki i stroje kąpielowe. Łazienka była bardzo ładna - nowe kafelki. Było w niej czysto. Miała kabinę prysznicową, co bardzo nam odpowiadało.

W hotelu była winda, duża kawiarnia i jadalnia. Jedzenie było urozmaicone i bardzo smaczne: od warzyw po ryby, a wszystko to rozłożone na stole szwedzkim. Na posiłki nie wypadało przychodzić w samym stroju kąpielowym, należało się schludnie ubrać. Obsługa była bardzo uprzejma i znała język angielski, co ułatwiało wzajemny kontakt. Można się było do niej zwrócić z każdym pytaniem.

Na zewnątrz znajdował się duży basen, a woda w nim była kryształowo czysta. Można się było w nim kąpać bez żadnych obaw. Dokoła niego ustawione były regulowane leżaki, a w barze można było kupić różne napoje.

W hotelu na specjalnym stojaku były ulotki, które można było wziąć, by dowiedzieć się, co warto zwiedzić.

Jedziemy na wycieczkę

Będąc w Hiszpanii, nie sposób nie zobaczyć Barcelony. To tutaj możemy oglądać wspaniałą architekturę i wspaniałe zabytki. Jest to nowoczesne miasto, bardzo zmodernizowane. Jednak przeplata się tu wiele narodowości i kultur. Aglomeracja Barcelony liczy ok. 4 mln mieszkańców. Można ją zwiedzić na własną rękę, ale ja nie polecam takiego sposobu. Warto Barcelonę zobaczyć z przewodnikiem ( w naszym przypadku była to pani rezydent), który opowie o najciekawszych miejscach i co najważniejsze - pokaże je nam. W tak dużym mieście bardzo łatwo się zgubić, dlatego należy trzymać się grupkami i zbytnio nie oddalać się od wyznaczonego miejsca.

Barcelona to miasto, które albo się pokocha, albo znienawidzi. Jest zatłoczona, dlatego niektórym może to przeszkadzać. W tym mieście obok pięknych zabytków, znajdują się nowoczesne budynki. Sama Barcelona ma kwadratowy układ ulic, co widać na zdjęciach robionych z samolotu. Osobiście nie chciałabym mieszkać w tym mieście. Barcelona przytłoczyła mnie swym ogromem i różnorodnością. Doceniam klimat mojego małego miasteczka i spokój w nim panujący.

 

Panorama Barcelony

 

Oto miejsca w Barcelonie, które polecam do zwiedzenia:

1. La Sagrada Familia (bazylika pw. Świętej Rodziny) - jest uważana za największe osiągnięcie Antonia Gaudiego. Budowę bazyliki rozpoczęto w 1882r. i do teraz nie została ukończona. La Sagrada Familia ujmuje swym ogromem, sprawia, że człowiek czuje się malutki. Zadziwiła i zafascynowała nas detalami i formami. Niestety, nie zobaczyliśmy jej od wewnątrz ze względu na bardzo długą kolejkę, w której trzeba było stać ponad godzinę. Jej budowa pochłania miliony euro, a planowany rok zakończenia tejże budowy to 2026.

 

La Sagrada Familia

 

2. La Rambla - jest to najsłynniejsza i najbardziej ruchliwa ulica Barcelony, a znajduje się w dzielnicy Barri Gotic. Zaczyna się na Placa de Catalunya, a kończy przy pomniku Krzysztofa Kolumba na rondzie. Jest pełna kawiarenek, barów i straganów. Co chwilę mija się mimów i innych ulicznych aktorów. Można również przystanąć, by zobaczyć przedstawienie. Pamiętajcie, że bardzo łatwo można zostać okradzionym. Takie zatłoczone miejsca to raj dla złodziei, dlatego miejcie oczy dookoła głowy.

 

Pomnik Krzysztofa Kolumba

 

3. L'Aquarium de Barcelona - znajduje się ono w porcie. Można tu zobaczyć wiele gatunków ciekawie wyglądających stworzeń morskich. Cały obiekt składa się z licznych akwariów o wielkich pojemnościach. Na każdym, kto odwiedza to miejsce, największe wrażenie robi szklany tunel, gdzie można stanąć oko w oko np. z rekinami czy płaszczkami. Owo akwarium to paleta cudownych barw, która cieszy oko.

4. Domy Gaudiego - wzbudzają podziw wielu ludzi. W swoich projektach Gaudi wykorzystywał paraboliczne łuki, cudowne formy, a przeróżne kształty czerpał ze świata przyrody. W swoich pracach eksperymentował, odwoływał się do geometrii, bawił się lustrami i mozaikami. Domy te widzieliśmy jedynie z busu, który jechał bardzo powoli, byśmy mogli się im dokładnie przyjrzeć.

5. Pokaz fontann - robi duże wrażenie na turystach, gdyż fontanny "strzelają" w górę nawet do 50m. Są podświetlane kolorowymi lampami, a ich "taniec" odbywa się w rytm muzyki. Jeden taki pokaz trwa ok. 10-15 min. Pokazy są bezpłatne i średnio ogląda je kilka tysięcy ludzi.

 

Pokaz kolorowych fontann

 

 

Pokaz kolorowych fontann

 

 

Pokaz kolorowych fontann

 

6. Camp Nou - fani FC Barcelony na pewno nie zapomną o odwiedzeniu tego miejsca. Stadion jest ogromny (mieści ok. 97000 osób). Powstał w 1957r. Na nim odbyły się Mistrzostwa Europy (1964r.), Mistrzostwa Świata (1982r.) i Igrzyska Olimpijskie (1992r.). Tutaj też Jan Paweł II odprawił mszę świętą dla ponad 120000 ludzi. Jest to także miejsce koncertów. Zagrali i zaśpiewali na Camp Nou m.in. Michael Jackson, U2 czy Pink Floyd. Stadion zrobił na nas duże wrażenie, a boisko wydawało się wielkości kortu tenisowego. Wszystko dlatego, że ogromne trybuny go przytłaczały, przez co wydawało się mniejsze.

Ciekawym miejscem jest muzeum, gdzie znajdują się pamiątki, puchary, stroje i sprzęt sportowy. Na terenie stadionu jest sklep sportowy, gdzie można kupić wszystko, co związane z FC Barcelona: koszulki, czapki, piłki, flagi. Ceny są dość wysokie, ale na szczęście można się targować i kupić koszulkę za 30 euro zamiast za 60 euro. Wstęp na stadion kosztuje 8,50 euro, a zwiedzanie wszystkiego zajmuje ponad 2h. Polecam, naprawdę warto!

 

Stadion Camp Nou

 

 

Stadion Camp Nou

 

 

W muzeum na stadionie Camp Nou

 

Miejsca w pobliżu Malgrat de Mar

Miejscem wartym odwiedzenia jest "Marineland", który znajduje się ok. 6 km od Malgrat de Mar w miejscowości Palafolls. Jest on niezwykle atrakcyjny, bo można spędzić tam ciekawie czas. Nas tam nie zabrakło! Dojechać na miejsce można albo autobusem, albo kolejką. Już od samego wejścia park ten zachwyca. Powitały nas kolorowe papugi, które głośno krzyczały. Podglądaliśmy pingwiny, flamingi, bociany i inne zwierzęta. Jednak pokaz umiejętności fok i delfinów zrobił na nas największe wrażenie. Specjalnie wyszkolone pokazują przeróżne akrobacje i sztuczki. Jeden taki pokaz trwa ok. 15 min. i świetnie można się na nim bawić. Gromadzi liczną widownię, która jest zachwycona każdym kolejnym występem. Dla orzeźwienia można korzystać z basenów i ogromnych zjeżdżalni, a opiekę nad kąpiącymi sprawują ratownicy. Koszt wynajęcia leżaków to 3 euro. My jednak mieliśmy własne maty plażowe, na których opalaliśmy się. Wstęp do "Marineland" kosztuje 23 euro.

 

Kolorowe papugi w

 

 

Foki w parku

 

 

Skaczące delfiny w parku

 

Miłośnikom przyrody na pewno spodoba się ogród botaniczny "Marimurtra" w Blanes. Z Malgrat de Mar jest to droga o długości ok. 9 km. Do Blanes dojeżdża się pociągiem, a do samego parku małym autobusem bez szyb za ok. 2,40 euro (za osobę w obie strony). Ogród ten znajduje się na wzgórzu i mozna zobaczyć tu ponad 7000 gatunków roślin! Jest pięknie zaprojektowany, a widoki zapierały nam dech w piersiach. Zwiedzanie "Marimurtry" to czas ponad 2h, a bilet wstępu kosztuje 6 euro za osobę.

 

Ogród botaniczny

 

 

Ogród botaniczny

 

 

Ogród botaniczny

 

 

Ogród botaniczny

 

Na plaży fajnie jest!

Plaże Malgrat de Mar są bardzo czyste. Śmieci są rzadkim widokiem. Piasek przyjemnie masuje stopy. Beż obaw można się na nim położyć - brak kamieni. Idąc wzdłuż brzegu, można napotkać małe skałki, na które można wejść i zrobić ciekawe zdjęcia. Do wynajęcia są leżaki (5 euro za dzień), ale ja polecam własne maty plażowe (mozna je kupić w tamtejszych sklepach za ok. 4 euro) z dmuchanym podgłówkiem. Do Hiszpanii zabrałam również własny parasol plażowy, by nie wydawać  pieniędzy na jego kupno.

Woda jest przejrzysta. Trzeba jednak uważać przy pływaniu. Głębokość wody kilka metrów od brzegu sięga już szyi. Tym, którzy nie umieją dobrze pływać, zalecam "trzymanie się" brzegu i zbytnie nie oddalanie się. Dobrym pomysłem są również całe gumowe buty, które uchronią nasze stopy przed zranieniami w wodzie. Co najważniejsze - plaż strzegą ratownicy, więc możemy czuć się na nich bezpiecznie.

Najważniejsza jest zabawa

Wieczorami w hotelach odbywają się pokazy flamenco. Jeśli w danym hotelu ich nie ma, turysta może wybrać się do innego, by zobaczyć pokaz - nie trzeba płacić. W godzinach wieczornych spotyka się często młodzież zachęcającą ulotkami do odwiedzenia dyskoteki. Hiszpanie uwielbiają dobrą zabawę do białego rana. Życie dla nich zaczyna się o 22.00 i wtedy puby są najbardziej zaludnione. Hiszpanie to bardzo otwarci ludzie, którzy szybko akceptują "inność". Nie spieszą się, bo wychodzą z założenia, że ze wszystkim zdążą. Czekaliśmy kiedyś na autobus ponad 30 min. i byliśmy tym bardzo zdenerwowani. Później pani rezydent wyjaśniła nam, że takie rzeczy są normalnością w tym kraju i trzeba się do nich po prostu przyzwyczaić.

Swój wolny czas spędzaliśmy na spacerowaniu, zapoznaniu się z nowym miejscem i odwiedzaniu licznych kawiarenek. Zrobiliśmy bardzo dużo zdjęć i nakręciliśmy kilka filmów. Na plaży i na basenie opalaliśmy się i kąpaliśmy się. Wieczorem wychodziliśmy na zachód słońca nad morze czy do pobliskich pubów. Jako ciekawostkę mogę dodać fakt, że mój partner był na Tour de France, gdyż kolarze przejeżdżali przez Malgrat de Mar.

 

Zasmakujmy tradycjnych hiszpańskich potraw i alkoholi

1. Paella - powstała w wielu odmianach, ale podstawowa jej wersja to ryż i warzywa, które miesza się z mięsem lub owocami morza.

2. Gazpacho - czyli chłodnik pomidorowy, który najbardziej smakuje w upalne dni.

3. Churros - placki z ciasta, które są smażone w głębokim oleju podawane do np. kawy.

4. Sangria - tradycyjny alkohol robiony na bazie wina z dodatkiem owoców, soków owocowych, lodu oraz wzmacniaczy smakowych.

 

Mały przewodnik po cenach:

* woda niegazowana (1,5l) - 0,39-0,70 euro

* sok owocowy (2l) - 1,50-2,50 euro

* ser żółty (10 plastrów) - 3,00-5,00 euro

* deser lodowy (w kawiarni) - 3,00-5,00 euro

* 1 gałka lodów - 1,50 euro

* babeczki "magdalenki" - 1, 40 euro

* kawa mrożona (cena zależy od dodatków) - 4,00-8,00 euro

* zestaw: pizza+kurczak+sałatka - 6,00-7,00 euro

* pizza - 9,00 euro

* drinki - 5,00-8,00 euro

* hamburger - 3,00 euro

* szampon do włosów - ok. 6,00 euro

Uwaga! Nie przeliczajmy cen na złotówki. Traktujmy 5 euro jak 5 zł. Inaczej wszystko wyda nam się drogie i niewarte kupienia. W wakacje zapomnijmy o chowaniu pieniędzy głęboko do kieszeni - kupujmy to, na co mamy ochotę.

Dla ciekawych polecam linki:

www.marimurtra.cat

www.marineland.es

W naszej pamięci pozostało wiele wspomnień. Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do Hiszpanii, by zwiedzić inne miejsca, które znam tylko z obrazków.

Wszystkie zdjęcia tutaj zamieszczone są mojego autorstwa.

 

Praca konkursowa naszej Internautki: dang

 

Twój tekst także może wziąć udział w konkursie. Na laureatki czekają wspaniałe nagrody!

O szczegółach przeczytasz tutaj

 

ZOBACZ TAKŻE:

 BALTIC SAIL 2011 W GDAŃSKU

 SKOKI W TAMDEMIE LATO 2011

WAKACYJNY KURS FILOZOFII 2011

 

 


Teksty na podobny temat

Orzeźwiające owoce w syropie na lato

Orzeźwiające owoce w syropie na lato

Czas przygotowania: 15 min.Przepis na 4 porcje Składniki:500g mieszanych owoców (czarna porzeczka, maliny, czerwona porzeczka, wiśnie, truskawki)50-85g brązowego cukru1 laska wanilii4 gałki lodów...

Czytaj Dalej
 Wszystko, co mnie otacza W-Spódnicy

Zasłużony wypoczynek

To, że Polacy są ciekawi świata widać choćby po rosnącej liczbie turystów, którzy korzystają z uroków egzotycznych plaż, kafejek i restauracji. Wakacje planujemy z dużym wyprzedzeniem, by wszystko było idealnie. Jednak jest...

Czytaj Dalej
 zzz W-Spódnicy

EKO-WAKACJE nie tylko w wakacje

1.    Napisz o modnym sporcie: gdzie można go uprawiać i dlaczego warto? Dla kogo jest najlepszy?Modny sport...ja tam lubię coś innego oryginalnego- najlepszy jest spacer z kotem na smyczy... własnie go uczę...

Czytaj Dalej

Galerie zdjęć

  • Na letnie dni: klapki damskie 2012
  • Dziewczęcy dodatek: ozdobne akcesoria do włosów
  • Odsłoń ramiona! Modne topy na lato 2012
  • Twoja nuta: galeria perfum damskich
  • Pogrubiają, podkręcają, wydłużają: dobierz tusz do rzęs dla siebie!
  • Romantyczne fale, niesforne loki: fryzury dla krętych włosów
  • Niezbędna ochrona na słoneczne dni: kosmetyki do opalania

Profil autorki

Najnowsze teksty internautek

 urodowe ciekawostki W-Spódnicy

Kobiecy sposób na Euro

Nieuchronnie zbliża się czas, kiedy nasi panowie na miesiąc zapomną,...

Majówka bardzo last minute

Długi weekend majowy to nie tylko okres wyjazdów to również okazja,...
 Kasia W-Spódnicy

Jak zmienić wnętrze mieszkania...

Remont? Niekoniecznie, ale metamorfoza wnętrza jak najbardziej. Z...

Gdzie na wymarzoną podróż pośl...

Elegancka sala, piękna suknia, efektowny tort i z portfela uciekają...
 Kasia W-Spódnicy

Wiosenne wnętrza, czyli kwiat w...

Wiosna pobudza do zmian. Po „zimowym śnie” metamorfoza przyda się nie...

Polecamy

Przyłącz się do naszej akcji! Uśmiechnij się!

Przyłącz się do naszej akcji! ...

"Fajna Polska" to akcja społeczna, którą chcemy pobudzić nas Polaków...
Dwie drogi do bycia szczęśliwym - potwierdzone naukowo!

Dwie drogi do bycia szczęśliwy...

Jak być szczęśliwym? Wszystkie chcemy znać odpowiedź na to pytanie. A...
CV po angielsku - jak je napisać?

CV po angielsku - jak je napisać?

Wysyłanie CV po angielsku jest dosyć często wymagane podczas...
„Lily”, czyli nowy film z Diane Kruger już w kinach!

„Lily”, czyli nowy film z Diane...

Tytułowa bohaterka filmu „Lily”, to typ absolutnej ekscentry...
„Zakochany Goethe” już w kinach!

„Zakochany Goethe” już w kinach!

Johann Wolfgang Goethe jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych...

ofeminin.pl

Ekologiczny dom

Wystarczy kilka prostych zabiegów, by twój dom był bardziej ekologiczny. Nieważne, czy mieszkasz na...

City break czyli wypad na weekend.

©Thinkstock City break to sposób na krótki odpoczynek, oderwanie się...

Symbolika prezentów.

Panowie, to wy nas uzależniliście od prezentów. Trzeba było naszym...

Horoskop na kwiecień 2012

Sprawdź swój horoskop na kwiecień 2012 i dowiedz się, co cię czeka.

Apart

Gorące tematy

  • Jak wydawać mniej
    Grosz do grosza, c...
  • campus girls
    Campus Girls 2012
  • Kubki termiczne
    Poranna kawa na wy...
  • zimowe wieczory
    Ferie z książką, c...
  • dobre horrory
    Mrokomania: filmy i...

Najnowsze kolekcje

Poczuj się zmysłowo: modne biustonosze 2012 Uwaga, pasy! Prążkowy trend 2012 Kwitnąca garderoba: ubrania i dodatki w kwiaty Poczuj klimat wiosny! Kolekcja H&M wiosna 2012 Piechotą do lata: najmodniejsze sandały 2012
Babskie Sprawy