15 km na wschód od trasy E7 Warszawa-Gdańsk należy skręcić w wiejską drogę. Otoczona z dwóch stron szpalerem starych brzóz stanowi zapowiedź innego świata - świata pełnego spokoju i harmonii.
Nieskażone masową turystyką tereny pozwalają na bliski kontakt z przyrodą oraz regionalnym folklorem. Położony w tej okolicy hotel Młyn Klekotki resort & spa łączy wysoki standard usług z atmosferą wiejskiej sielanki. Piknikom i rowerowym wycieczkom towarzyszy klangor żurawi, szum rzeki i zapach lasu. Po odpoczynku na łonie natury goście zrelaksują się w odrestaurowanych XVII-wiecznych wnętrzach, skorzystają z zabiegów SPA, spróbują tradycyjnych potraw, a nawet nauczą się piec chleb według regionalnych receptur.
Duży, ponad 100-hektarowy teren wokół hotelu, zapewnia intymność i wiele możliwości spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu. Na miejscu można m.in. zagrać w tenisa i mini golfa, popływać łódką po jeziorze, ścigać się quadami lub zorganizować piknik pod 600-letnim dębem. Dla gości przyjeżdżających na weekend od 14 do 16 sierpnia hotel przygotował dodatkowe atrakcje. Warsztaty garncarskie oraz degustacja nalewek to pomysł na niezapomniany „Weekend z tradycją w tle".
Garncarstwo to rzemiosło o długiej tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie. W trakcie warsztatów goście hotelu Młyn Klekotki resort & spa poznają zasady pracy z gliną oraz spróbują własnych sił przy kole garncarskim. Organizowane w hotelu zajęcia to także forma niezwykłej terapii. Praca z gliną uczy bowiem koncentracji i cierpliwości, umożliwia podróż do odległych czasów, kiedy życie ludzi biegło w zgodzie z rytmem przyrody.
„Weekend z tradycją w tle” to również wyprawa śladem zapomnianych smaków i aromatów. W trakcie pobytu w hotelu Młyn Klekotki resort & spa goście spróbują kilku rodzajów nalewek: malinowej, wiśniowej, rozmarynowej, piołunowej oraz lipowej. Przygotowano je z wyjątkowych kompozycji owocowych, ziołowych i kwiatowych zgodnie ze staropolską recepturą z Prus Zachodnich.
Klekotki to doskonała baza wypadowa dla bliższych i dalszych wycieczek. W okolicy można zobaczyć rzadko spotykane zabytki, m.in. oryginalne domy podcieniowe, które swoją nazwę zawdzięczają pomieszczeniom wysuniętym przed zasadniczą część budynku, określanym mianem podcieni. Będąc w tych okolicach, warto również zwiedzić również zabytkowe kościółki, w tym kościół w Skowronach z połowy XIV wieku, ruiny zamku w Markowie oraz pałac rodziny Dohnów w Słobitach.