Zrób to sama!
Zapachowy odświeżacz powietrza:
- szklanka zimnej wody,
- łyżeczka sody,
- kilka kropel ulubionego olejku zapachowego,
- spryskiwacz
Wszystko ze sobą mieszamy, wlewamy do spryskiwacza i odświeżacz powietrza gotowy! Soda wyłapie wszystkie zapachy a olejek nada świeżości. Przed każdym użyciem należy wstrząsnąć. Taki odświeżacz jest znacznie lepszy od tych kupnych, ponieważ zawiera naturalne składniki.
Lawendowe poduszki
Efektowne akcesoria zapachowe możesz zrobić sama! Wystarczy, że uszyjesz małe poduszeczki w różnych kształtach i wypełnisz je suszonymi ziołami i trocinami. Możesz doszyć im zawieszki i powiesić w szafie, toalecie lub łazience. Poduszki zapachowe możesz uszyć w większych rozmiarach - pomogą ci w walce z codziennymi problemami - łagodzą bóle głowy i pomagają przy bezsenności.
Zioła, które nadają się do wnętrza poduszki:
- lawenda,
- mięta,
- melisa,
- rumianek,
- rozmaryn.
Pachnąca lodówka
Niemiłe zapachy z lodówki, niejednej z nas uprzykrzyły życie. Istnieją jednak sprawdzone i tanie sposoby na ich pokonanie.
Gazeta
Wystarczy, że zgnieciesz kawałek gazety i włożysz na spód lodówki. Gazeta wchłonie niemiłe zapachy. Wymieniaj raz na tydzień.
Soda
Do płaskiej miseczki lub spodka nasyp sody oczyszczonej i wstaw do lodówki. Soda również skutecznie wchłania zapachy. Wymieniaj raz na tydzień.
Akcesoria zapachowe i odświeżacze ze sklepów
Świece zapachowe
Najprostszy sposób na dom pełen zapachów i romantyczną atmosferę. Świece zapachowe dostępne są w każdej drogerii.
Kadzidła
Jeżeli lubisz ciężkie, indyjskie klimaty, możesz skusić się na kadzidła. Wprawdzie mają tylu zwolenników co przeciwników, ale nadają egzotycznego zapachu, który zostaje na kilka godzin.
Szafa pełna zapachów
Od zawieszek do szafy, po zapachy do torebki, aromatyczne kosmetyki do pomieszczeń, różane wody do żelazka, świece, kadzidła... zapachy raju. Za niewielkie pieniądze. Z produktami tego typu możesz zapoznać się na przykład na stronie projektu Pachnąca Szafa.
Zobacz także:
Cudowna moc zapachów
Ogródek ziołowy w twoim domu
Artykuł naszej Internautki: Kamili 20