Człowiek jest istotą bardzo złożoną. Oprócz ciała ma również duszę. Już w okresie prehistorycznym dostrzegano, że potrzeby psychiczne są na równi ważne, co wymagania fizyczne. W ogromnym zakresie potrzeby duszy zaspokaja wiara w siły nadprzyrodzone oraz zjawiska paranormalne. Dostarczają one wytłumaczenia przyczyn niezrozumiałych sytuacji i pomagają odnaleźć się w życiu.
Skąd wynika wiara w magię?
Wiara w strefę nadprzyrodzoną, pomimo, że nie jest powiązana z racjonalizmem, nie stanowi całkowitego zaprzeczenia myślenia i realizmu. Dlatego powiedzieć można, że niektóre przesądy i wierzenia nie wynikają tylko z zacofania i ciemnogrodu, lecz dostrzegają pewne powtarzalne prawidłowości, stanowią próbę tłumaczenia zjawiska nie do końca zrozumiałych i poznanych.
W ten właśnie sposób można interpretować powszechny stosunek do czarnych kotów, które bezpośrednio nie wiążą się z niczym nadzwyczajnym. Przez szereg wieków jednak łączono je z osobami parającymi się magią i wróżbiarstwem. Nic, zatem dziwnego, że kojarzą się z pechem, tajemnicą - domeną wróżek i czarownic. Mimo, że takie wierzenia nie przynoszą nic dobrego, ani samym kotom, ani powielającym te stereotypy, to wzbudzają większe poczucie bezpieczeństwa.
Po co nam wróżbiarstwo?
Wróżki jako osoby łączące elementy racjonalne i nadprzyrodzone, spełniają w społeczeństwach poważną, choć często niedocenianą rolę. Są częstokroć powiernikami, spowiednikami i psychoanalitykami. Dzięki przenikliwemu spojrzeniu, znajomości ludzi i świata oraz wierze w pomoc sił nadprzyrodzonych możliwe jest dostrzeżenie przyczyn problemu i podjęcie próby jego rozwiązania.
Wróżka jako osoba spoglądająca na nasze życie z innej perspektywy jest w stanie uświadomić nowe aspekty trudnej sytuacji, a tym samym również rozwiązanie problemu. W ciężkiej sytuacji bowiem, zdarza się czasem, że nie dostrzegamy pewnych rozwiązań.
Zdarza się jednak również, że idziemy do wróżki, aby oddalić od siebie odpowiedzialność za podjęcie decyzji. Nie jest to najlepszy z powodów i prowadzić może w dalszej perspektywie do pogorszenia sytuacji. Takie postępowanie może spowodować zwiększenie naszej niepewności i niezdecydowania.
Zdaje się natomiast, że postrzegamy dziś wróżkę jako przyjazną duszę, która ogrywa często rolę przyjaciółki, bliskiej osoby, na którą można liczyć - szczególnie w trudnych chwilach.
Zobacz także:
Horoskop na październik 2009
Jak być szczęśliwym?
Artykuł naszej Internautki: Bodety