Dzień Nauczyciela powinien być obchodzony z pompą! I to nie tylko dlatego, żeby uniknąć dodatkowych lekcji;) A może macie ochotę zrobić swoim nauczycielom w szkole wyjątkową niespodziankę - bardziej oryginalną niż kwiatek? Moja młodszy brat, gimnazjalista, przygotowuje z klasą przedstawienie - sami napisali scenariusz i samodzielnie przygotowują imprezę.
A ja pamiętam wyjątkowy Dzień Nauczyciela z czasów, kiedy sama chodziłam do szkoły (te lata zawsze będę wspominać z ogromnym sentymentem). Mój kolega wpadł na świetny pomysł, żebyśmy dogadali się ze szkolnym dozorcą, który wpuścił nas w nocy do pokoju nauczycielskiego. Wcześniej kupiliśmy butlę helu i pełno balonów, które napełniliśmy gazem. Kolorowe balony poleciały pod sam sufit i czekały tam do rana na szacowne ciało pedagogiczne naszej szkoły. Ten Dzień Nauczyciela był zapamiętany na bardzo długo - musicie przyznać, że oryginalnie to wymyślilismy. A jaka była frajda, że możemy spędzać czas w pokoju nauczycielskim, i to w nocy!
Choć znam osoby, którym Święto Edukacji Narodowej kojarzy się tylko z godzinami wolnymi od lekcji, ja bardzo ciepło wspominam wszystkie nasze uczniowskie przedsięwzięcia. W szkole, do której chodziłam, Dzień Nauczyciela zawsze był super! Jaka szkoda, że czas tak szybko leci...