Nadine Gordimer
Zrozumieć życie
Wydawnictwo Sonia Draga,
Katowice 2006.
Nadine Gordimer, tworząca w języku angielskim pisarka południowoafrykańska całe życie walczyła z apartheidem. Zadebiutowała w 1949 roku książką „Twarzą twarz”. Kolejne powieści społeczno-obyczajowe ukazujące problemy wielokulturowego i wielorasowego społeczeństwa, zdominowanego przez białych, ugruntowały pozycję znakomitej pisarki. W Polsce ukazały się m. in. „Świat obcych ludzi” i „Gość honorowy”. W bogatym dorobku Gordimer są również opowiadania i eseje. W 1991 roku uhonorowano ją literacką Nagrodą Nobla. „Zrozumieć życie” to najnowsze dzieło noblistki.
Główny bohater powieści Paul Bannerman jest ekologiem, mieszka i pracuje w Afryce, ma szczęśliwą rodzinę. Wydaje mu się, że panuje nad swoim życiem. Ma 35 lat, lekarze wykrywają u niego raka tarczycy. Po operacji zastosowano terapię radioaktywnym jodem. Paul musi odbyć swoistą kwarantannę, kontakt z nim stanowi zagrożenie dla innych. Rodzice podjęli decyzję, że syn zamieszka u nich, zachowując odpowiednie warunki higieny i bezpieczeństwa Paul może widywać się z żoną, synkiem i kolegami z pracy. Powraca myślami do „ogrodu dzieciństwa”. W życiu rodziny Bannermanów zachodzi wiele zmian. Matka- Lindsay rozlicza się z przeszłością, podejmuje decyzję o zaadoptowaniu murzyńskiej dziewczynki, nosicielki wirusa HIV. Adrian – ojciec Paula na emeryturze poświęca się swojej pasji – archeologii. Afryka stanowi tylko tło, nie ma tu opisów przyrody, przygód. Gordimer skoncentrowała się na tematyce życia i śmierci, wartości.
Autorka podejmuje problem świadomości zagrożenia życia i zdrowia, reakcji i zachowań w ekstremalnych sytuacjach, pisze o podejmowaniu decyzji, ryzyka, o prawdzie oraz iluzji. Pojawia się wątek ekologii. Jest to trudna, psychologiczna proza, poruszająca ważne tematy. Narracja skonstruowana jest w ciekawy sposób: prowadzona trochę z zewnątrz, a trochę jakby oczami bohaterów. Rzadko spotyka się prozę tego typu.Ciekawostką jest dołączenie słowniczka użytych w powieści wyrażeń pochodzących z murzyńskich narzeczy.
Warto zapoznać się z prozą noblistki, jej specyficznym stylem. „Zrozumieć życie” to niełatwa i poważna lektura, jednak warto po nią sięgnąć.