Do Wielkanocy jeszcze daleko i zbierać wydmuszek na kolorowe pisanki jeszcze nie trzeba.
Jajka są niemal w codziennym użytku, robimy jajecznicę na
śniadanie, wbijamy jajo do ciasta na pierogi, ugotowane na twardo siekamy do sałatki, pieczemy placek... A w koszu wciąż przybywa odpadków...
Cóż więc innego mamy robić ze
skorupkami jaj, jak nie wyrzucać? Okazuje się, że można je wykorzystać całkiem pożytecznie - jako
nawóz do roślin.
Najprościej jest wsypać pokruszone skorupki do doniczki i wymieszać z ziemią. Świetnie byłoby to robić podczas sadzenia i przesadzania roślin, wówczas moglibyśmy równomiernie połączyć podłoże z nawozem.
Skuteczne jest też podlewanie - rozdrobnione, wręcz utłuczone skorupki wsyp do słoika i zalej wodą, odstaw na kilka dni. Wykorzystaj jako płynny nawóz.
Najlepsze są skorupki jaj pochodzących od wiejskich, swobodnie biegających kur. Wtedy mamy naprawdę ekologiczny nawóz dla naszych zielonych ulubieńców na parapecie.
Tekst wyróżniony przez redakcję