Babskie Sprawy
Jesteś tutaj: w-spodnicy.pl » Babskie sprawy » Cierpiąc na bezsenność |

Cierpiąc na bezsenność

Autor:Luizjanna , Blog: Dzisiaj będzie dobry dzień
Cierpię na bezsenność. Nic na to nie poradzę, po prostu nie chce mi się spać. Mój Super mąż budzi się co jakiś czas, przekręcając się z boku na bok, i prosi: „Idź już spać, Skarbie” A ja nie, twardo utrzymuję kontakt z rzeczywistością w około. Choć ta rzeczywistość mało jakoś realna. I tu pewnie oczekujecie Państwo jakichś głębszych przemyśleń. No to się rozczarujecie...

Pytanie, na które nie ma odpowiedzi, ma zazwyczaj najwięcej wyjaśnień.

W nocy telewizje nadają programy rozrywkowe. Każda stacja miała coś takiego w swoim repertuarze (nawet publiczna misyjna nie pogardziła swojego czasu telegrami w środku nocy). Kiedy jeszcze prowadziłam normalny tryb życia i jak większość dorosłych ludzi, codziennie rano wędrowałam do pracy, uważałam, ze tak zwane konkursy interaktywne - to chłam czysty i normalna strata czasu. Odkąd stałam się, powiedzmy, gospodynią domową, nagle okazały się wspaniałym źródłem rozrywki. Jak to człowiek łatwo zmienia zdanie.

I tu będzie dygresja... Człowiek prowadzący tak zwany normalny tryb życia, nigdy nie zrozumie, co to jest być zamkniętym w domu. Koniec dygresji.

Nauczona wróżbiarskim doświadczeniem (SMSowa strata) nie chwytam za telefon i nie próbuję dostać się na tajemniczą „otwartą linię". Ale oglądam z wielkim zafascynowaniem nocne programy. Są niesamowite. Na wpół rozebrane panienki proponują widzom prymitywnie łatwą zagadkę i bez sekundy przerwy gadając czekają na widza z odpowiedzią. Mówią tak szybko i tak czasem bez sensu, że aż warto posłuchać z czystej ludzkiej ciekawości, do czego aparat mowy człowieka jest zdolny. I to taki aparat, który ma niewiele połączeń neuronowych z mózgiem. Az czasem przypomina się słynna scena z "Misia" Barei : "Nie mogę wysłać tej depeszy! Nie ma takiego miasta – Lądyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój, tak..."

„Rotor? A jest w ogóle takie słowo?„

„Warząchew? Jakie śmieszne słowo, ale reżyserka podpowiada mi, że faktycznie jest coś takiego"

„Jędrzej? Nie ma takiego imienia. Jest Andrzej.". Zarówno osoba, która zadzwoniła, jak i tysiące ludzi przed telewizorem wiedzą, że jest. Specjalnie sobie sprawdziłam w komputerku :

Jędrzej - imię męskie pochodzenia greckiego, wariant imienia Andrzej, którego pierwsze poświadczenie pochodzi z 1390 roku. Świadomość pochodzenia Jędrzeja od Andrzeja utrzymała się i Jędrek, zwłaszcza w niektórych regionach, funkcjonuje jako spieszczenie imienia Andrzej.. Jędrzej imieniny obchodzi: 6 stycznia i 16 maja oraz w innych dniach imienin Andrzeja. (Wikipedia)" Ale pani w sukience z dekoltem autorytatywnie stwierdziła, że nie ma i widz nie dostał nagrody pieniężnej.

No i te pytania konkursowe... Nie wszystkie są takie łatwiutkie i oczywiste, jakby się na pierwszy rzut oka zdawało.  Tez mogą zwalić z nóg.

Na tablicy pojawia się zagadka: Coś w szafie na literę „s". I dzwonią telewidzowie z różnymi odpowiedziami. Takimi narzucającymi się od razu: skarpetki, skafander, szlafrok... Pojawiła się odpowiedź dowcipno - erotyczna „sąsiad". Odpowiedź lekko absurdalna - „samowar". Za każdym razem piękne panienka ślicznie się usmiechała z ekranu i jak mantrę powtrarzała niezmiennie:" Jeszcze nie. Zapisuję, ale jeszcze nie to". W końcu dodzwoniła się pani i zaproponowała:

„A może szmizjerka?"

„Nie, nie - to nie jest tak skomplikowana nazwa. To polski wyraz ma być. To rzecz, którą prawie każdy ma szafie. Może nie każdy używa, ale ma. Nawet na tablicy nie zapiszę. Nie włożyłabym do koperty tak trudnego wyrazu..." No tak, pomyślałam, szmizjerka z francuskiego, nie każdy języki obce zna. Pewnie to jakaś serwetka będzie albo saszetka i udowodnij panience w telewizorku, że tego nie masz w szafie... Z niecierpliwością doczekałam do końca konkursu. Nikt nie wygrał, więc prowadząca zabawę ze smutkiem wymalowanym na twarzy, ściągnęła ową kopertę  z tablicy, na której skrzętnie notowała proponowane odpowiedzi i usłyszałam:" Nikt nie zgadł, a to przecież zwyczajna „szlafmyca" była". Ponieważ akurat siorbałam herbatę z kubka, oplułam się prychając. Nie wytrzymałam do rana, obudziłam męża:

„Wiesz, co każdy ma w szafie na „s" ale nie każdy używa?"

„"Suspensor"? Odpowiedział biedak nie przytomnie.

„Nie, szlafmycę!"

„A nie, to my nie mamy..." i zasnął sobie natychmiast. A ja pozostałam z rozdziawioną gębą i koszulką mokrą od wyplutej ze zdziwienia herbaty. „Szlafmyca" polski wyraz...

Innym razem pytanie brzmiało: Wymień zwierzę na „K". Po dłuższym czasie, kiedy to nikt jakoś nie mógł trafić na nazwę owego zwierzęcia, a wymieniane były ssaki, ptaki, ryby i owady z całego świata, urocza pani próbowała naprowadzić mało rozgarniętych widzów na odpowiedź: „Moi drodzy, dla ułatwienia podpowiem, że to zwierzę jest bardzo popularne w Polsce. Jedno z najpopularniejszych można powiedzieć"

„Kobyła" - krzyknęłam radośnie.

„Kapybra"- zawtórował Supermąż, który akurat dotrzymywał mi towarzystwa w niespaniu. My już wiemy, że im głupiej tym lepiej. Co to dokładnie, owa kapybara (capybara, kapibara) jest, nie mam wstyd się przyznać pojęcia. Dlaczego wstyd? A bo mój niespełna czteroletni siostrzeniec Wojtuś wie doskonale i potrafi nawet powiedzieć, jakie zwierzę żywi się ową tajemniczą, otuloną futerkiem,  kapibarą czy może na odwrót, czym się owa żywi...

Nie pamiętam , czy znalazł się szczęśliwiec, który odgadł, wyraz schowany w kopercie. Na pewno do końca życia nie zapomnę, że najpopularniejszym zwierzęciem w Polsce jest kleszcz...

No i konkurs z ostatniego tygodnia. „Proszę podać imię żeńskie z dwoma literami A". Po kilku nietrafionych propozycjach zadzwoniła pani i jako odpowiedź podała imię „Mariola".

„Mariola? Jakie piękne nietypowe imię. Widzę, że kończą się wam odpowiedzi, skoro już sięgacie po tak skomplikowane imiona. Mariola... zapisuję, ale szukajcie gdzieś bliżej siebie". Zaczęły padać kolejne odpowiedzi. I następne. I jeszcze inne. Imion z dwoma literami „a" jest całe mnóstwo. W końcu w ostatniej chwili zadzwonił pan, podał imię ale niestety znów nie to z koperty.

„No nie udało wam się tym razem"- zaszczebiotała wdzięcznie panienka z ekranu - „ Teraz to pewnie już wszyscy się domyślają jakie imię mam tu schowane. Rajmunda. Dobranoc Państwu"

I tak zostałam z rozdziawioną gębą przed telewizorem. Mariole znam cztery. Rajmundę... żadną. Halo reżyserka? A jest w ogóle takie imię? Reżyserka milczy...


Teksty na podobny temat

 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Stres przedświąteczny

W jakiejś codziennej gazecie wyczytałam, że święta Bożego Narodzenia to od lat źródło stresu przeciętnego Polaka. Trochę poczułam się zaskoczona. Źródło stresu? Kiedyś to rozumiem. Święta mogły być stresujące, zwłaszcza gdy...

Czytaj Dalej
 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Życie spoza szyby

Kiedy miałam jakieś osiem (może dziewięć)lat trafiła w moje ręce opowieść o niepełnosprawnej dziewczynce, która uwięziona w kalekim ciele, uwieziona w domu, i co najgorsze uwięziona w samotności spędza czas obserwując życie...

Czytaj Dalej
 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Garkotłuk czy mistrzyni patelni

Mój obecny mąż musiał przeżyć nielichą chwilę trwogi. Gdy tylko się zdeklarował uczuciowo i praktycznie równocześnie wyznaczył datę ślubu, jadł ze mną i moją rozległą rodziną kolację. Posiłek sam w sobie nie niósł ze sobą...

Czytaj Dalej

Galerie zdjęć

  • Na letnie dni: klapki damskie 2012
  • Dziewczęcy dodatek: ozdobne akcesoria do włosów
  • Odsłoń ramiona! Modne topy na lato 2012
  • Twoja nuta: galeria perfum damskich
  • Pogrubiają, podkręcają, wydłużają: dobierz tusz do rzęs dla siebie!
  • Romantyczne fale, niesforne loki: fryzury dla krętych włosów
  • Niezbędna ochrona na słoneczne dni: kosmetyki do opalania

Profil autorki

Najnowsze teksty internautek

 urodowe ciekawostki W-Spódnicy

Kobiecy sposób na Euro

Nieuchronnie zbliża się czas, kiedy nasi panowie na miesiąc zapomną,...

Majówka bardzo last minute

Długi weekend majowy to nie tylko okres wyjazdów to również okazja,...
 Kasia W-Spódnicy

Jak zmienić wnętrze mieszkania...

Remont? Niekoniecznie, ale metamorfoza wnętrza jak najbardziej. Z...

Gdzie na wymarzoną podróż pośl...

Elegancka sala, piękna suknia, efektowny tort i z portfela uciekają...
 Kasia W-Spódnicy

Wiosenne wnętrza, czyli kwiat w...

Wiosna pobudza do zmian. Po „zimowym śnie” metamorfoza przyda się nie...

Polecamy

Przyłącz się do naszej akcji! Uśmiechnij się!

Przyłącz się do naszej akcji! ...

"Fajna Polska" to akcja społeczna, którą chcemy pobudzić nas Polaków...
Dwie drogi do bycia szczęśliwym - potwierdzone naukowo!

Dwie drogi do bycia szczęśliwy...

Jak być szczęśliwym? Wszystkie chcemy znać odpowiedź na to pytanie. A...
CV po angielsku - jak je napisać?

CV po angielsku - jak je napisać?

Wysyłanie CV po angielsku jest dosyć często wymagane podczas...
„Lily”, czyli nowy film z Diane Kruger już w kinach!

„Lily”, czyli nowy film z Diane...

Tytułowa bohaterka filmu „Lily”, to typ absolutnej ekscentry...
„Zakochany Goethe” już w kinach!

„Zakochany Goethe” już w kinach!

Johann Wolfgang Goethe jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych...

ofeminin.pl

Ekologiczny dom

Wystarczy kilka prostych zabiegów, by twój dom był bardziej ekologiczny. Nieważne, czy mieszkasz na...

City break czyli wypad na weekend.

©Thinkstock City break to sposób na krótki odpoczynek, oderwanie się...

Symbolika prezentów.

Panowie, to wy nas uzależniliście od prezentów. Trzeba było naszym...

Horoskop na kwiecień 2012

Sprawdź swój horoskop na kwiecień 2012 i dowiedz się, co cię czeka.

Apart

Gorące tematy

  • Jak wydawać mniej
    Grosz do grosza, c...
  • campus girls
    Campus Girls 2012
  • Kubki termiczne
    Poranna kawa na wy...
  • zimowe wieczory
    Ferie z książką, c...
  • dobre horrory
    Mrokomania: filmy i...

Najnowsze kolekcje

Poczuj się zmysłowo: modne biustonosze 2012 Uwaga, pasy! Prążkowy trend 2012 Kwitnąca garderoba: ubrania i dodatki w kwiaty Poczuj klimat wiosny! Kolekcja H&M wiosna 2012 Piechotą do lata: najmodniejsze sandały 2012
Babskie Sprawy