
Tak wygląda ,,materiał wstępny". Bardzo wstępny, bo jeszcze nic właściwie nie wiemy. Może jakiś fan domyśli się do jakiej piosenki piosenkarka zaplanowała i zaczęła nagrania klipu? Nie? To nic. I tak pewnie za niedługo się przekonamy.
Patrząc na zdjęcia możemy stwierdzić, że piosenka jest typowa dla klimatów ,,Beyonce". Po czym to widać: kiczowaty strój (jak zwykle), gorący klimat, odsłonięte uda (tu nie ma się czym chwalić, miała kiedyś ładniejsze!)