Jeśli na twoich ulubionych roślinach doniczkowych zauważysz nieproszonych gości, zaobserwujesz białe grudki i pajęczynki przędziorków, ciemne plamy tarczników, czy ślady mszycy i wełniaków, nie martw się, że czekają cię wydatki i wizyta w sklepie ogrodniczym. Intruzów możesz pokonać tanim, domowym sposobem. Posłuży ci do tego zwykłe szare mydło - dziś niedoceniane, a dawniej niezastąpione we wszelkich pracach domowych związanych z utrzymywaniem czystości.
Dlaczego właśnie szare mydło? Otóż zawiera ono naturalne kwasy tłuszczowe, które wykorzystywane są do produkcji preparatów przeciwko np. mszycom, przędziorkom, wełniakom i tarcznikom. Po co więc przepłacać, skoro sama możesz zrobić roztwór przeciwko szkodnikom?
Oto przepis:
Do 1 litra ciepłej wody dodaj 20 dag szarego mydła. Szybciej się rozpuści, jeśli zetrzesz je na tarce. Ostudzonym mydlanym roztworem spryskujemy rośliny. „Kurację" stosujemy przez 7-10 dni.
Uwaga! Do tego celu nie nadaje się mydło kosmetyczne! Tylko szare ma właściwość ratowania naszych doniczkowych ulubieńców przed szkodnikami.
Tekst wyróżniony przez redakcję