W początkach naukowej kariery Alberta Einsteina pewien dziennikarzspytał panią Einstein, co myśli o swoim mężu.
- Mój mąż to geniusz! On umie robić absolutnie wszystko, z wyjątkiem pieniędzy.
Jestem przekona, że mąż pani Einstein nie umiał zrobić wielu rzeczy... we własnym domu. Albo nie miał na takie drobiazgi czasu.
Pewnego dnia:
- Misiu, ta szuflada się rozchodzi.
-Wiem, widziałem.
Tydzień później:
- Kochanie, przybij przód szuflady
- Jeszcze się trzyma
Tydzień później:
- Kochanie, przybij przód szuflady
- Później
Tydzień później chcę włożyć papiery do szuflady:
- CH...!!!
Szuflada się rozpadła.
Ściana w kuchni od roku czeka na naprawę.
A haczyk na ścierki to już tak ze dwa lata temu miał być przybity.
Żabki, które wypadły z karnisza przed Bożym Narodzeniem, do tej pory błąkają się po pokoju bezradnie. A sam karnisz od dnia zakupu „zabezpieczony jest papierowym zwitkiem...
Znacie to? Pewnie tak. Na szczęście panie przedsiębiorcze nie muszą już samodzielnie chwytać się za młotek. Wystarczy chwycić za telefon i umówić wizytę "męża na godziny".
W wielu miastach powstały zakłady usługowe, które wynajmują panów do prac domowych, do pomocy, do drobnych napraw. Mąż do wynajęcia może zaprowadzić członka rodziny do lekarza lub psa do weterynarza, skosić trawnik, odebrać rzeczy z pralni, uszczelnić okna, powiesić obrazy, lustra, lampy i firanki, wymienić umywalkę, zamontować kabinę prysznicową. Nigdy nie powie: „później", „zaraz", „może poczekać". Nie obrazi się, że wymagasz od niego aktywności i pomocy. Nie będzie się kłócił, narzekał, nadymał, a potem wypominał miesiącami. Mąż do wynajęcia ma jeszcze jedną niezaprzeczalną zaletę - potrafi po sobie posprzątać!
Ceny: od 15 do 100 zł plus 30 zł za dojazd.
http://nagodziny.com.pl/
http://www.maznagodziny.pl/