Śmingus dyngus tradycyjnie przypada w poniedziałek wielkanocny. Oblewanie wodą wzięło się z tradycji słowiańskiej. Samo słowo śmingus czy śmigus pochodzi z języka niemieckiego i oznacza wielkanocne smaganie. Do dziś w niektórych regionach w śmingus dyngus przestrzega się tradycji smagania się witkami z gałązek. Kiedyś owo smaganie i polewanie oznaczało wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, później także i z grzechu. Dawniej śmingus i dyngus były dwoma odrębnymi świętami.
Kiedyś lany poniedziałek miał bogatszą obrzędowość. Ponieważ oprócz oczyszczenia polewanie wodą miało sprzyjać płodności, w śmingus dyngus najbardziej obrywały panny na wydaniu. Dawniej gospodarze wychodzili na swe pola i polewali je wodą święconą. Wbijali też w grunt krzyżyki zrobione z palm poświęconych w Niedzielę Palmową. Wszystkie te obrządki miały zapewnić urodzaj.
Bardzo przyjemną tradycją obchodzoną w śmingus dyngus może być też polewanie pań perfumami - to o wiele przyjemniejsze, niż kubeł zimnej wody;)