Międzynarodowy Dzień pisarzy został ustanowiony przez PEN Club w 1984 roku. Zatem to całkiem "młode" święto, a sam PEN Club- zrzeszenie pisarzy powstało w 1921 roku w Londynie. Polską sekcję założył Stefan Żeromski, który był jej pierwszym prezesem. Obecnie zaszczytną funkcję przewodniczącego pełni Adam Pomorski, zastapił on od lutego 2010 Władysława Bartoszewskiego. Zadaniem PEN Clubu jest promowanie przyjaźni oraz intelektualnej współpracy pomiędzy pisarzami z całego świata.
Dawniej pisarz, literat stanowił wielki społeczny autorytet. Dziś, każdy właściwie może wydać książkę ( wystarczy dysponować odpowiednimi finansami), ale to jeszcze nie świadczy o randze autora. Kiedyś książka była pewnym sacrum, cennym - w sensie duchowym- nabytkiem. Dziś publikacji mamy w bród, różnej jakości i cenie. Dostęp do literatury znacznie łatwiejszy, ale czytelnictwo spada w zastraszającym tempie. Na szczęście są jeszcze "oazy", gdzie książka stanowi wartość, i ludzie, którzy swą postawą dowodzą, że "gatunek czytających" jeszcze nie wymarł.
Czego można życzyć pisarzom? Pomysłów, natchnienia i spokoju w tworzeniu. Przychylności wydawców, recenzentów, a zwłaszcza czytelników - bo żadne nagrody i laury nie zastapią wdzięczności i miejsca w sercach odbiorców literatury. Wszystkiego najlepszego, literaci!