Od pasterza niewolnika do świętego Patryka.
W Irlandii Dzień Świętego Patryka jest prawdziwym świętem, a nawet dniem wolnym od pracy. W tym dniu na ulicach można spotkać rzesze ludzi ubranych na zielono. Zieleń to narodowy kolor Irlandii, nawiązujący do trawiastego krajobrazu wyspy i symbolizujący koniczynę przypisywaną tradycyjnie świętemu Patrykowi i ta trójlistna koniczyna stała się symbolem tegoż święta. Święty Patryk miał burzliwe życie. Najpierw porwany przez piratów, pasał na Zielonej Wyspie owce. A gdy odzyskał wolność wrócił do Irlandii jako duchowny i tam został wyświęcony na biskupa. Według legendy święty nauczając, wykorzystał właśnie koniczynę aby wyjaśniać pierwszym irlandzkim chrześcijanom dogmat o Trójcy Świętej. Nie byli oni w stanie pojąć, jak to jest możliwe, że są trzy osoby Boskie a jednocześnie są one jednym Bogiem. A mała zielona roślinka wspaniale zobrazowała nauki świętego.
Tradycją nierozerwalnie związaną z obchodami Dnia św. Patryka jest obowiązek picia whisky. A to dlatego, że inna z opowieści o świętym opowiada, jak święty Patryk nastraszył szynkarkę. Owa skąpa kobieta starała się bardzo oszczędzać na klientach i nie dolewała pełnej miarki trunku, choć pobierała pełną opłatę za wyszynk. Święty chciał, dać jej nauczkę i nastraszył pazerną szynkarkę, iż pojawią się w jej karczmie potwory. Karczmarka wystraszona, od tego czasu solidnie napełniała szklanice. Od tej chwili 17 marca pije się szklaneczkę whisky zwaną "dzbanem Patryka". Ale wyłącznie w Irlandii...
Na całym świecie w Dniu świętego Patryka króluje piwo.
W Stanach Zjednoczonych obchody Dnia św. Patryka sięgają 1737r., kiedy "Charytatywne Irlandzkie Stowarzyszenie w Bostonie" zorganizowało pierwszą świąteczną, zieloną paradę. I zwyczaj ten przetrwał.
W innych krajach dzień 17 marca jest związany przede wszystkim z serwowaniem specjalnego, wyjątkowego "zielonego" piwa oraz pokazami irlandzkich tańców i muzyki.
Zielony, bursztynowy piwny napój można sobie przyrządzić samemu. Wystarczy, jeśli do ulubionego zwykłego jasnego piwka dodasz niebieski barwnik, np. likier curacao. W niektórych sklepach można też dostać niebieski sok malinowy, który również świetnie się nadaje do zazielenienia piwa.
Piwo- napój, który tworzył cywilizację
Piwo to napój, którego historia sięga przeszło 6 000 lat. Ludzie pierwotni, gdy tylko poznali proces obróbki ziarna, próbowali produkować coś, co można nazwać pierwotnym chlebem. Jednak w ciepłym klimacie Mezopotamii bardziej prawdopodobna była przemiana ziarna w piwo (przy skutecznym udziale niewidzialnych, dzikich drożdży obecnych w powietrzu). Sumerowie byli pierwszymi, którzy pismem obrazkowym opisali dla potomności, jak warzyć piwo z prosa.
Więc jeśli ktoś chce 17 marca fetować piwo, a nie pamiętać szczególnie o irlandzkim biskupie wyniesionym na ołtarze, nic nie stoi na przeszkodzie. Piwo zasługuje na swoje święto i ze względu na sędziwy wiek i na wspaniałe właściwości odżywcze i zdrowotne, jakie nam w każdej butelce czy puszce proponuje.
Więcej o piwie: Piwo zdrowsze od wina?