Babskie Sprawy
Jesteś tutaj: w-spodnicy.pl » Babskie sprawy » Do trzech razy sztuka |

Do trzech razy sztuka

Autor:Luizjanna , Blog: Dzisiaj będzie dobry dzień

Cyfry odgrywają niesamowitą rolę w naszym życiu. Zwłaszcza te na wydruku z rachunku bankowego lub na pasku z wysokością pensji. Niejeden kierowca liczy punkcik do punkcika i każda dodatkowa cyferka w tych obliczeniach powoduje nerwowy zacisk szczęk i gwałtowne pogłębienie siwizny na skroniach. A co czuje panienka licząc nerwowo w kalendarzyku dzień za dniem i po 30, zaczyna podejrzanie się niepokoić? Napewno nie radość z tych nadplanowych kilku cyferek w rachunkach.

Niezaprzeczalnie cyfry równie ważne miejsce zajmują we wszelkich sztukach magiczno-ezoterycznych. A najważniejszą z nich jest liczba TRZY, ponieważ numerologia tłumaczy, że jest ona magiczna i ma siłę twórczą. Co też to trzy tworzy, to już zupełnie inna sprawa!

Podobno aby zadziałała magiczna siła, trzeba pewne ważne rzeczy zrobić trzy razy: obrócić się wokół swojej osi, splunąć trzy raz za siebie przez lewe ramię, trzykrotnie pocałować na powitanie.  A tego wcale nie rozumiem i obcych ludzi w ogóle całować nie lubię. Nawet nie jestem w stanie pojąć tego dziwnego zwyczaju, według którego osoby nowopoznane od razu zaczynają od cmokania. Zwłaszcza w czasach gdy co i rusz nowe wirusy czy bakterie co jakiś czas zaczynają szaleć po świecie. No cóż, widocznie nie jestem zbyt wylewna. Ale wracając do tematu... podobno trzy razy należy podjąć starania w dobrej sprawie i każdemu dać trzy szanse, trzy raz wybaczyć i... na tym poprzestać.
Dlatego do trzech razy sztuka!

31 marca około godziny 15.00 ( a więc trójek było razem co niemiara, niejedna pani astrolog-numerolog westchnęła by z zachwytu, gdyby czytała moje wypociny) okazało się, że wygrałam.

Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję!

Trzeci raz, to nie byle co. To przecież cały kwartał pracy. Trzy miesiące pisaniny. Jak tak teraz nad tymi dniami minionymi się zastanawiam, to trzy miesiące wydają mi się całkiem sporym kawałkiem czasu. Niczym jakiś okres próbny w nowej pracy. Pamiętam doskonale, jak pierwszy raz zajrzałam na www.w-spodnicy.pl  I czyj tekst przeczytałam pierwszy. A teraz już trzeci miesiąc z rzędu widzę mój Nick na pierwszym miejscu w rankingu laureatów edycji konkursu "Pisz i wygrywaj wspaniałe nagrody".

Wygrałam! Wygrałam! Wygrałam!

Przy jubileuszowych podsumowaniach zawsze jest czas na statystykę, więc i u mnie taki czas nastał (albowiem uważam że trzeciu raz jest już znakomitą okazją do świętowania):

6 stycznia 2010 roku pierwszy raz się zalogowałam i napisałam pierwszy tekst. A ponieważ było to święto Trzech Króli, to bazgranina dotyczyła świąt Bożego Narodzenia.

Przez te 85 dni napisałam 200 tekstów -  czyli 2,3 tekstu wyszło mi na dobę

A teksty dorobiły się 85 komentarzy, więc po jednym na dzień.

Nie jest to więc jakiś wstrząsający wynik. Chyba, ze odejmiemy wszystkie soboty i niedziele.

Wtedy wychodzi nam 61 dni roboczych, a wówczas według moich wyliczeń jest 3,2 teksu na dzień roboczy.

No to już można pochwalić się w CV takim wynikiem startując do jakiejś redakcji z nadzieją o posadę. Mnie na szczęście bieganie z życiorysem nie grozi. Wystarcza mi przepiękny status bycia „przy mężu", jak mawiała moja babunia. Zwłaszcza, że samo bieganie w moim przypadku zakrawałoby na cud. A cuda w końcu nie zdarzają się na codzień. Przy mężu, a zwłaszcza przy Supermężu (jak już kilkakrotnie na blogu wspominałam), jest bardzo wygodna miejscówka, więc lepiej jest mi się z niej nie ruszać.

Do momentu, w którym zaczęłam pisać ten wpis blogowy, 114709 razy ktoś zajrzał do moich tekstów  - czyli jak łatwo obliczyć niewiele ponad 56 razy na godzinę (prawie 1 raz na minutę - to dopiero pięknie brzmi w moich uszach)

I przez te nie całe pierwsze trzy miesiące 2010 roku -  trzy razy zajęłam I miejsce.

Ale wszystkich zazdrośników, zjadliwców oraz osoby nie zgadzające się z werdyktem Jury, pragnę uspokoić. Nagrodę, jak na razie dostałam jedną.

Dzięki tej całej pisaninie poznałam jedną wspaniałą osobę. Jest to niezaprzeczalny powód do dumy i zadowolenia.

Ponieważ do trzech razy sztuka - mawia mądrość ludowa, a ja z mądrością dyskutować nie zamierzam, to chyba jak na razie będzie koniec. Dziś, 1 kwietnia, napisałam na w-spodnicy ostatni raz. Bo, co za dużo to niezdrowo. A czy powyższe stwierdzenie jest prawdą czy żartem, na tę wątpliwość przyszłość odpowie. Albowiem w Prima Aprilis każdy może nasmarować i nawygadywać bezkarnie, ile dusza zapragnie.  

Bardzo dziękuję wszystkim;

Redakcji za uznanie,

paniom za komentowanie tego, co tu umieszczałam,

czytelnikom za wiadome,

a wszystkim, którzy zechcieli doczytać to do końca, za wytrwałość.

Dziekuję!

Pozostałym laureatkom gratuluję serdecznie, wszystkim piszącym na w-spodnicy paniom życzę nieustającej weny twórczej, radości z pisania i sukcesów w kolejnych konkursach.

PS.

Korzystając z okazji,że jeszcze się madrzę, chciałabym przy okazji powinszować wszystkim światecznie:

Radosnych Świąt Wielkanocnych
wypełnionych nadzieją budzącej się do życia
wiosny i wiarą w sens życia.
Pogody w sercu i radości płynącej z faktu
Zmartwychwstania Pańskiego
oraz smacznego Święconego w gronie
najbliższych osób

szczerze życzy

wszystkim czytającym te słowa

Luizjanna


Teksty na podobny temat

 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Stres przedświąteczny

W jakiejś codziennej gazecie wyczytałam, że święta Bożego Narodzenia to od lat źródło stresu przeciętnego Polaka. Trochę poczułam się zaskoczona. Źródło stresu? Kiedyś to rozumiem. Święta mogły być stresujące, zwłaszcza gdy...

Czytaj Dalej
 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Życie spoza szyby

Kiedy miałam jakieś osiem (może dziewięć)lat trafiła w moje ręce opowieść o niepełnosprawnej dziewczynce, która uwięziona w kalekim ciele, uwieziona w domu, i co najgorsze uwięziona w samotności spędza czas obserwując życie...

Czytaj Dalej
 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Garkotłuk czy mistrzyni patelni

Mój obecny mąż musiał przeżyć nielichą chwilę trwogi. Gdy tylko się zdeklarował uczuciowo i praktycznie równocześnie wyznaczył datę ślubu, jadł ze mną i moją rozległą rodziną kolację. Posiłek sam w sobie nie niósł ze sobą...

Czytaj Dalej

Galerie zdjęć

  • Na letnie dni: klapki damskie 2012
  • Dziewczęcy dodatek: ozdobne akcesoria do włosów
  • Odsłoń ramiona! Modne topy na lato 2012
  • Twoja nuta: galeria perfum damskich
  • Pogrubiają, podkręcają, wydłużają: dobierz tusz do rzęs dla siebie!
  • Romantyczne fale, niesforne loki: fryzury dla krętych włosów
  • Niezbędna ochrona na słoneczne dni: kosmetyki do opalania

Profil autorki

Najnowsze teksty internautek

 urodowe ciekawostki W-Spódnicy

Kobiecy sposób na Euro

Nieuchronnie zbliża się czas, kiedy nasi panowie na miesiąc zapomną,...

Majówka bardzo last minute

Długi weekend majowy to nie tylko okres wyjazdów to również okazja,...
 Kasia W-Spódnicy

Jak zmienić wnętrze mieszkania...

Remont? Niekoniecznie, ale metamorfoza wnętrza jak najbardziej. Z...

Gdzie na wymarzoną podróż pośl...

Elegancka sala, piękna suknia, efektowny tort i z portfela uciekają...
 Kasia W-Spódnicy

Wiosenne wnętrza, czyli kwiat w...

Wiosna pobudza do zmian. Po „zimowym śnie” metamorfoza przyda się nie...

Polecamy

Przyłącz się do naszej akcji! Uśmiechnij się!

Przyłącz się do naszej akcji! ...

"Fajna Polska" to akcja społeczna, którą chcemy pobudzić nas Polaków...
Dwie drogi do bycia szczęśliwym - potwierdzone naukowo!

Dwie drogi do bycia szczęśliwy...

Jak być szczęśliwym? Wszystkie chcemy znać odpowiedź na to pytanie. A...
CV po angielsku - jak je napisać?

CV po angielsku - jak je napisać?

Wysyłanie CV po angielsku jest dosyć często wymagane podczas...
„Lily”, czyli nowy film z Diane Kruger już w kinach!

„Lily”, czyli nowy film z Diane...

Tytułowa bohaterka filmu „Lily”, to typ absolutnej ekscentry...
„Zakochany Goethe” już w kinach!

„Zakochany Goethe” już w kinach!

Johann Wolfgang Goethe jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych...

ofeminin.pl

Ekologiczny dom

Wystarczy kilka prostych zabiegów, by twój dom był bardziej ekologiczny. Nieważne, czy mieszkasz na...

City break czyli wypad na weekend.

©Thinkstock City break to sposób na krótki odpoczynek, oderwanie się...

Symbolika prezentów.

Panowie, to wy nas uzależniliście od prezentów. Trzeba było naszym...

Horoskop na kwiecień 2012

Sprawdź swój horoskop na kwiecień 2012 i dowiedz się, co cię czeka.

Apart

Gorące tematy

  • Jak wydawać mniej
    Grosz do grosza, c...
  • campus girls
    Campus Girls 2012
  • Kubki termiczne
    Poranna kawa na wy...
  • zimowe wieczory
    Ferie z książką, c...
  • dobre horrory
    Mrokomania: filmy i...

Najnowsze kolekcje

Poczuj się zmysłowo: modne biustonosze 2012 Uwaga, pasy! Prążkowy trend 2012 Kwitnąca garderoba: ubrania i dodatki w kwiaty Poczuj klimat wiosny! Kolekcja H&M wiosna 2012 Piechotą do lata: najmodniejsze sandały 2012
Babskie Sprawy