Zamiast odpoczywać na hamaku robisz zasadzkę na komara, który uparcie próbuje wysączyć z ciebie odrobinę krwi? A może jesteś tak pokąsana przez komary, że nie możesz przestać się drapać? Wypowiedz wojnę krwiopijczym owadom! Oto jakie propozycje walki z komarami wygrzebałam w internecie. Stosowanie na własną odpowiedzialność!
1. Kawałek świecy włóż w mały fajansowy lichtarzyk czy kubeczek i ustaw go na środku głębokiego talerza. Nalej 10 łyżek wody, dodaj 1 łyżkę formaliny i zapal świecę. Zwabione jej światełkiem komary topią się w wodzie.
2. Zamknij okna. Nalej na spodeczek trochę terpentyny i wyjdź zamykając za sobą drzwi. W ciągu 15-20 min. opary z terpentyny uśpią fruwające w pokoju komary, które opadną na podłogę.
3. Na parapetach okien ustaw doniczki z kwitnącą pelargonią lub zawieś zielone liście pomidorów wokół okien.
4. W pokojach ustaw spodeczki z plasterkami świeżej cebuli. Części ciała, najbardziej narażone na ukąszenie (twarz, ręce, nogi) posmaruj octem, w którym przez 10 min. gotowały się liście orzecha włoskiego. Można też posmarować się roztworem witaminy B, olejkiem anyżowym, goździkowym lub eukaliptusowym. Podobnie "odstraszające" działanie ma też sok z liści bazylii.
5. Nad łóżeczkiem dziecinnym można zrobić z tetry lub gazy aptecznej prawdziwą moskitierę, a buzię dziecka posmarować sokiem z liści bazylii. Obok łóżka wieszamy wiązki świeżych konopi, mięty, kwiatów czarnego bzu i piołunu.
6. Podobno odstraszająco na komary działa szare mydło.
7. Jeśli wybierasz się na biwak i wszystkie tradycyjne metody zawodzą, może warto wypróbować jeszcze radę jednego z internautów, zwaną "Sposobem na drania":
Gdy już kładziesz się spać:
1. trzeba zaciągnąć kaptur śpiwora tak, aby nie osłonięta została niewielka część twarzy np. czoło lub policzek
2. jedną rękę pozostawiamy poza śpiworem
3. nasłuchujemy kiedy komar zbliża się aby zatankować
4. gdy poczujemy, że wylądował (tak, tak da się wyczuć)
5. dajemy mu chwilę aby nabrał pewności siebie i nieco się wyluzował
6. szybkim ruchem ręki robimy pac!
I tak do skutku, do ostatniego... byle nie do rana:)
8. Gdy jednak i to nie pomoże w walce z komarami trzeba wytoczyć ciężkie działa i sięgnąć po chemiczne środki. Według Ministerstwa Zdrowia, najlepszą ochronę zapewniają produkty oparte na DEET (N,N-diethyl-meta-toluamide). Oto kilka z nich (wyszukałam na forach - te mają najlepsze opinie).
9. Innym skutecznym środkiem obrony przed komarami jest...piwo, któro zawiera dużo witaminy B1 (tiaminy), jeśli więc na grillu towarzyszy nam już jakiś alkohol to lepiej zaopatrzyć się w kratę browaru.
Czytaj także:
Domowe sposoby na oparzenia słoneczne
Domowe sposoby na piegi