Babskie Sprawy
Jesteś tutaj: w-spodnicy.pl » Babskie sprawy » Studiowanie > przesądy: studiowanie |

W kręgu mitów i przesądów

studiowanie

Poznaj studenckie mity i przesądy

Studenci nie gęsi i swoje własne przesądy (oraz kilka zapożyczonych) mają. A ponieważ większość żaków idąc na egzamin bardziej liczy na uśmiech losu niż na własną gruntowną wiedzę (to oczywiście żart!), to nie ma się co dziwić, że istnieje następująca zasada: Im bliżej sesja egzaminacyjna, tym zabobonność wśród braci studenckiej rośnie.

Przesądy powstały, gdy człowiek starał się powiązać niewytłumaczalne dla niego zjawiska z konkretnymi przyczynami. Może nie tyle niewytłumaczalne, co nie miłe dla poszczególnego człowieka są konsekwencje czynów wymienianych w przesądach. Skoro nie można wszystkim objawom pecha zapobiec, może uda się go jakoś specjalnymi rytuałami odgonić. Dlatego niektóre zwierzęta omijamy szerokim łukiem, a na widok niektórych osób spuwamy ukradkiem przez lewe ramię.

A co najgorsze może się zdarzyć studentowi? Oblanie egzaminu lub co gorsza - wyrzucenie ze studiów. Dlatego prawie wszystkie zabobonne wierzenia braci studenckiej koncentrują się wokół sesji egzaminacyjnej.

Dowiedz się więc biedny żaku, czego powinieneś się wystrzegać, a co koniecznie robić, bo ukończyć studia w terminie i z dyplomem w dłoni:

  • - Odbierając indeks student pierwszego roku musi pamiętać, aby przed pierwszą sesją pod żadnym pozorem nie zakładać na ten ważny dokument okładki. A najlepiej zrobić to dopiero po zakończeniu pierwszego roku, bo wcześniejsze może spowodować brak promocji. (A tu na marginesie zauważę, że ma to jakiś większy sens, bo gdy się nie uda pierwszego roku zakończyć, to pieniądze wydane na okładkę można uznać za wyrzucone w błoto).
Studiowanie
fot.inka88/Shutterstock.com
  • - Najlepiej jest na indeks założyć zakładkę  wyproszoną (otrzymaną w podarunku) od kogoś ze starszego roku, a najlepiej od osoby, która ma dobre oceny. Dzięki temu zawsze jest szansa, że wiedza i doświadczenie spłyną na nowego właściciela. (W tym momencie najbardziej przydaje się starsze rodzeństwo, bo głupio jest zaczepiać obcych ludzi na korytarzach prosząc o okładkę na swój indeks).
  • - Ostatnia strona w indeksie powinna być zgięta w pół (na niektórych wydziałach wystarczy zagięcie rogu ostatniej strony), żeby nie wylecieć przed czasem z ukochanej uczelni. (Ta ostatnia strona jest bowiem tylko i wyłącznie w takich wypadkach wypełniana. Szkoda, ze nie wolno wyrywać kartek z indeksu, bo moim skromnym zdaniem trwałe usunięcie tej strony z naszego dokumentu trwale uniemożliwiałoby jej wypełnienie).
  • - Na kilku uczelniach to student z dłuższym stażem powinien zagiąć ostatnią kartkę indeksu należącego do początkującego spragnionego wiedzy człowieka, żeby tan przypadkiem nie zrezygnował ze studiów. (Myślę, że dużo lepszy skutek odniosłoby szczere zapewnienie w chwili zwątpienia, że wszystkie studenckie trudności da się jednak pokonać i prędzej czy później każdy swój wymarzony dyplom może odebrać - o ile się po drodze nie zniechęci i nie podda).
  • - Kiedy indeks upadnie przypadkiem na podłogę, to należy go jak najszybciej przydepnąć, co gwarantuje sukces edukacyjny  (jeśli ktoś jest wyjątkowo niezdarny, to pewnie po kilku miesiącach edukacji ma nieźle wyświechtany dokument).
  • - Jeśli przed egzaminami upadną notatki, również trzeba je przydepnąć (a to jest chyba zapożyczone ze desek teatralnych i prób przed premierą).
  • - Osoby bardziej podatne na magię przedmiotów i kultywujące przesądy z wcześniejszych życiowych doświadczeń podczas sesji egzaminacyjnej nie zapominają o czerwonej bieliźnie (nadal magiczną moc mają ogniste w barwie majteczki z egzaminów maturalnych), nie obcinają włosów, próg uczelni przekraczają prawą nogą, siadają i liczą do 10 jeśli muszą wrócić do pokoju już po wyjściu z niego, plują na widok zakonnicy... (Ilość przestrzeganych i kultywowanych przesądów wzrasta wraz z gorączką przedegzaminacyjną).
  • - Studenci warszawskich uczelni mieszkający po za granicami stolicy mają lokalną zasadę (o której osobiście nigdy nie słyszałam wcześniej - może dlatego, ze jestem rodowitą warszawianką, ale wygrzebałam ją dla was w internecie). Podczas pierwszego roku nauki na wyższej uczelni należy pamiętać, by nigdy nie zabierać indeksu do domu - choćby po to, żeby się nim pochwalić przed rodzicami. Zły to omen, gdy nawet przez przypadek „Zielona książeczka" wyjedzie po za Warszawę.
  • - Według bajań najstarszych studentów najlepiej przygotować się do egzaminu z... cudzych notatek! A kiedy upadną na podłogę - trzeba je również szybko przydeptać (rozglądając się bacznie czy nie widzi tego prawowity właściciel, bo może się zdarzyć, ze następnym razem nie będziecie mieli czego przydeptywać, lub co gorsza, z czego się uczyć. I to wyjaśnia, dlaczego na jednej z kartek moich notatek widniał idealnie odbity ślad podeszwy buta).
  • - Studenci Politechniki Warszawskiej wierzą, że szczęście w dniu egzaminu przynosi wizyta na Placu Politechniki. W tym magicznym miejscu trzeba stanąć przodem do wiatru i powtórzyć trzy razy tak, aby nikt nie słyszał: "Dzisiaj zaliczę!"
  • - Miejscem, w którym nie powinni się pojawiać studenci pierwszego roku, jest w Krakowie Wzgórze Wawelskie. Ci, którzy go złamią - głosi przesąd - na pewno nie skończą studiów!
  • - Podobny los czeka tych krakowskich studentów pierwszego roku, którzy idąc przez Rynek Główny zdecydują się przejść przez Sukiennic.

Wydział Polonistyki Filologii Polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie mają swój własny mit, powtarzany niezmiennie przez kolejne roczniki, a który może tłumaczyć wzrost przyrostu naturalnego ;-). Ta dziewczyna, która przekroczy łańcuch, znajdujący się nieopodal instytutu przy ul. Gołębiej...natychmiast zajdzie w ciążę i zostanie skreślona z listy studentów filologii polskiej! Podobno kolega mojej znajomej ma szwagra, który widział jedną taką studentkę na własne oczy.

Słyszałam jeszcze o dwóch przepowiedniach krążących wśród studenckiego bractwa.

  • - W prastarym Toruniu, gdzie mieści się między innymi Uniwersytet Mikołaja Kopernika istnieje wyjątkowa rzeźba. W okolicach Starego Miasta znajduje się figura, która ma spaść z postumentu wówczas, gdy wyżej wspomniany już Uniwersytet Mikołaja Kopernika ukończy... dziewica z tytułem magistra (może napisze ktoś w komentarzu o jaki pomnik chodzi?);
  • - W Warszawie również jest podobna figurka - na AWFie  od lat przy bramie głównej jest rzeźba dziewczynki ze skakanką, która zacznie skakać, gdy do wyjścia będzie się kierowała dziewica z dyplomem ukończenia szkoły. A według innej legendy - to samo niezwykłe wydarzenie sprawi, że Pierwszy Marszałek Polski Józef Piłsudski ożywszy na białym koniu przygalopuje (dlatego akurat ten mąż stanu, bo Akademia Wychowania Fizycznego jest jego imienia).

Te dwa powyższe punkty pokazują jak mityczne opowieści krążą na temat życia studenckiego. W powszechnym mniemaniu każdy młody człowiek, który rozpoczyna naukę, przemienia się niemal od ręki w przerażającego hulakę (pijącego co popadnie wiadrami - pod warunkiem, że ów płyn ma jakąś zawartość alkoholu, trwoniącego czas na czczych rozrywkach lub zwykłym zbijaniu bąków, oraz prowadzącego tak rozszalałe życie seksualne, że przez swoje pięć lat studiów „ma przyjemność" z każdą koleżanką/kolegą, jaką uda mu się poznać). To jest mit, przesąd i czysta banialuka. W obecnych czasach większość studentów stara się robić po cztery kierunki jednocześnie, kilkanaście kursów dodatkowych i rozpoczyna pracę na pełny etat nawet, gdy studiuje w systemie dziennym.

Wykształcony człowiek nie powinien wierzyć w gusła, bo to całkowicie sprzeczne z racjonalnym rozumowaniem. Mity, przesądy i zabobony zawsze były, są i będą. Bo każdy potrzebuje jakiegoś (nawet irracjonalnego) przekonania, że zrobił wszystko, żeby uniknąć pecha czy nieszczęścia. A dla studenta największym nieszczęściem jest nie ukończenie studiów.

Praca konkursowa naszej Internautki
Ty też możesz wziąć udział w naszym konkursie. Szczegóły znajdziesz TUTAJ

Przeczytaj więcej o ŻYCIU STUDENCKIM

POMYSŁ NA SIEBIE-WOLONTARIAT

JAK SIĘ UBRAĆ NA EGZAMIN


Teksty na podobny temat

Przeprowadzka > niezbędnik: przeprowadzka

Studencki niezbędnik: co zabrać do akademika?

Przed tobą przeprowadzka do akademika lub wynajętego pokoju? Przeczytaj ten poradnik i dowiedz się, które rzeczy mogą okazać się niezbędne w nowym miejscu. Jeśli pomogą ci moje doświadczenia, będę zachwycona.

Czytaj Dalej
Czas studiów > porady na czas studiów

Poradnik studencki - jak sobie radzić na pierwszym roku?

Czas studiów, szczególnie pierwszego roku, może być łatwiejszy, jeśli wszystko sobie dokładnie zaplanujesz i wykażesz się odrobiną sprytu. Poniższe porady z pewnością okażą się pomocne.

Czytaj Dalej
Pierwszy rok studiów > pierwszy rok

20 rzeczy, które każda studentka wiedzieć powinna

Po prawdopodobnie najdłuższych wakacjach w Waszym życiu nadszedł czas na pierwszy rok studiów, czyli rozpoczęcie całkiem nowego etapu. Aby pierwsze miesiące na studiach w nowym mieście nie były dla Was stresujące zamieszczam...

Czytaj Dalej

Galerie zdjęć

  • Na letnie dni: klapki damskie 2012
  • Dziewczęcy dodatek: ozdobne akcesoria do włosów
  • Odsłoń ramiona! Modne topy na lato 2012
  • Twoja nuta: galeria perfum damskich
  • Pogrubiają, podkręcają, wydłużają: dobierz tusz do rzęs dla siebie!
  • Romantyczne fale, niesforne loki: fryzury dla krętych włosów
  • Niezbędna ochrona na słoneczne dni: kosmetyki do opalania

Profil autorki

Najnowsze teksty internautek

 urodowe ciekawostki W-Spódnicy

Kobiecy sposób na Euro

Nieuchronnie zbliża się czas, kiedy nasi panowie na miesiąc zapomną,...

Majówka bardzo last minute

Długi weekend majowy to nie tylko okres wyjazdów to również okazja,...
 Kasia W-Spódnicy

Jak zmienić wnętrze mieszkania...

Remont? Niekoniecznie, ale metamorfoza wnętrza jak najbardziej. Z...

Gdzie na wymarzoną podróż pośl...

Elegancka sala, piękna suknia, efektowny tort i z portfela uciekają...
 Kasia W-Spódnicy

Wiosenne wnętrza, czyli kwiat w...

Wiosna pobudza do zmian. Po „zimowym śnie” metamorfoza przyda się nie...

Polecamy

Przyłącz się do naszej akcji! Uśmiechnij się!

Przyłącz się do naszej akcji! ...

"Fajna Polska" to akcja społeczna, którą chcemy pobudzić nas Polaków...
Dwie drogi do bycia szczęśliwym - potwierdzone naukowo!

Dwie drogi do bycia szczęśliwy...

Jak być szczęśliwym? Wszystkie chcemy znać odpowiedź na to pytanie. A...
CV po angielsku - jak je napisać?

CV po angielsku - jak je napisać?

Wysyłanie CV po angielsku jest dosyć często wymagane podczas...
„Lily”, czyli nowy film z Diane Kruger już w kinach!

„Lily”, czyli nowy film z Diane...

Tytułowa bohaterka filmu „Lily”, to typ absolutnej ekscentry...
„Zakochany Goethe” już w kinach!

„Zakochany Goethe” już w kinach!

Johann Wolfgang Goethe jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych...

ofeminin.pl

Ekologiczny dom

Wystarczy kilka prostych zabiegów, by twój dom był bardziej ekologiczny. Nieważne, czy mieszkasz na...

City break czyli wypad na weekend.

©Thinkstock City break to sposób na krótki odpoczynek, oderwanie się...

Symbolika prezentów.

Panowie, to wy nas uzależniliście od prezentów. Trzeba było naszym...

Horoskop na kwiecień 2012

Sprawdź swój horoskop na kwiecień 2012 i dowiedz się, co cię czeka.

Apart

Gorące tematy

  • Jak wydawać mniej
    Grosz do grosza, c...
  • campus girls
    Campus Girls 2012
  • Kubki termiczne
    Poranna kawa na wy...
  • zimowe wieczory
    Ferie z książką, c...
  • dobre horrory
    Mrokomania: filmy i...

Najnowsze kolekcje

Poczuj się zmysłowo: modne biustonosze 2012 Uwaga, pasy! Prążkowy trend 2012 Kwitnąca garderoba: ubrania i dodatki w kwiaty Poczuj klimat wiosny! Kolekcja H&M wiosna 2012 Piechotą do lata: najmodniejsze sandały 2012
Babskie Sprawy