Właśnie przejrzałam kilkadziesiąt ofert pracy – wszystkie te anonse skierowane były do potencjalnych opiekunek. Proponowano pracę w Polsce i za granicą. Skoro jest ich aż tyle, może i ty znajdziesz wśród nich coś ciekawego? Jeśli nie jesteś z natury przepełniona wrażliwością, empatią i wewnętrznym spokojem – porzuć ten pomysł od razu. Zwłaszcza, gdy wyobrażasz sobie taką opiekę, jako wspólne popijanie herbatki podczas kulturalnej rozmowy. Tak pracowały damy do towarzystwa – teraz brak już i dam i odpowiedniego towarzystwa, które byłoby skłonne płacić za umilanie życia.
Problemy w poruszaniu, trzęsące się ręce, które nie są w stanie donieść do ust pełnej łyżki zupy, ogólne zniedołężnienie – to tylko niewielki odsetek kłopotów ze sprawnością fizyczną z jakimi przychodzi się wielu ludziom zmagać u schyłku życia. Kłopoty z zapamiętywaniem oraz odtwarzaniem w pamięci stale powtarzanych czynności to również tylko niewielka część problemów psychicznych dotykających osoby starsze. Zapewnienie im należytej opieki jest dla ich bliskich niezbędną koniecznością. A ponieważ większość osób osiem godzin dziennie spędza w pracy, ktoś powinien zająć się staruszkami pozostawionymi samym sobie. Nawet niekoniecznie muszą być to zniedołężniali starcy, bo tak naprawdę to nie od liczby przeżytych lat zależy samowystarczalność człowieka. Wielu ludzi w średnim wieku, na skutek wypadku czy choroby również potrzebuje opieki i pomocy.
TRUDNE POCZĄTKI STUDENCKIEGO ŻYCIA - PRACA DORYWCZA DLA STUDENTÓW
Przede wszystkim praca opiekunki to ogromna lekcja szacunku i zrozumienia drugiego człowieka. Tym człowiekiem jest osoba niejednokrotnie cierpiąca na demencję, przywiązana do wózka inwalidzkiego lub łóżka, z niedowładem fizycznym. W przeciwieństwie do małych uroczych ciałek dziecięcych, ciało osoby starej jest niestety, nazwę to dosadnie, brzydkie i odpychające. Twarz pomarszczona siatką zmarszczek, z zapadniętymi policzkami, albo wręcz przeciwnie – opuchnięta skóra, która nie budzi uśmiechu na twarzy jak rumiane policzki trzylatka. Trzęsące się powyginane palce są równie niezdarne jak u małego dziecka, jednak wiesz, że się zdarności nie nauczą. A potrzeby fizjologiczne? Nie muszę opisywać ze szczegółami, każdy jest w stanie sam sobie wyobrazić, że człowiek przykuty do łóżka wydalać też musi. To nie jest łatwa praca. Jako opiekunka powinnaś liczyć się z tym, że może będziesz musiała chorego umyć, przebrać, przekręcić z boku na bok, nakarmić, a może i zmienić pampersa lub pomóc skorzystać z toalety.
A psychicznie? Człowiek obolały, cierpiący na przewlekłe bóle jest zgorzkniały, marudny i złośliwy. Nie ma w tym nic dziwnego. Zresztą wyobraź sobie, że masz bóle menstruacyjne dzień w dzień już od pół roku – byłabyś zadowolona z życia? Albo, że ząb cię boli od kilku miesięcy – umiałabyś być miła? Nawet sama myśl o takim życiu wydaje się być przykra. A ludzie cierpię latami. Dlatego czasem nie mogą się zmusić do powiedzenia miłego słowa.
Po wylewie bardzo często upośledzona jest zdolność mówienia. Dorosły człowiek, który nie może się komunikować staje się bardzo drażliwy i nerwowy. Zwłaszcza, gdy nie jesteś w stanie zrozumieć, czego w danej chwili chce. Są też ludzie, których pamięć zaczyna płatać figle. Albo wyobraźnia. Sama nie wiem, co jest trudniejsze – problemy z kojarzeniem najprostszych rzeczy, czy jak w drugim przypadku życie z męczącymi koszmarnymi wytworami wyobraźni. Znam jedną miłą starszą panią, która wciąż widzi robaki dookoła i boi się, że jej wejdą do oczu, uszu czy ust. Nawet sobie nie wyobrażam, w jakim koszmarze ona musi żyć. Nic więc dziwnego, że miewa napady paniki czy histerii.
Zobacz także: NIANIA - CZY TA PRACA POPŁACA?
Stały wzrost liczby ludzi w wieku starszym nie jest już jedynie widoczny w przewidywaniach demograficznych, lecz wyraźnie zaznacza się w rzeczywistości. Wystarczy rozejrzeć się po ulicach, autobusach i tramwajach. Liczba osób samodzielnie funkcjonujących maleje wraz z zaawansowaniem wieku. W wieku od 65 do 74 lat ok. 75% ludzi funkcjonuje samodzielnie, w wieku od 75 do 80 lat liczba ta spada do ok. 1/3. Oznacza to, że pracy w takim charakterze nie zabraknie. Żeby tylko nie zabrakło odpowiednich ludzi. Kilka razy napisałam, że nie jest to łatwa praca, bo nie jest. Jeżeli trafisz na miłą, przyjazną staruszkę – łatwiej będzie ci wykonywać wszystkie konieczne obowiązki. Ale jeżeli nie czujesz się silna psychicznie, by regularnie mierzyć się z ludzką starością, to nie próbuj się przełamywać, ani tym bardziej pracować wbrew sobie. Nie będziesz w stanie zagwarantować swojemu podopiecznemu zabezpieczenia podstawowych potrzeb.
Potrzeby ludzi starszych i niepełnosprawnych
- Pragnienie zaspokojenia podstawowych potrzeb - przede wszystkim fizjologicznych. Ale ta potrzeba dotyczy każdego człowieka bez względu na wiek i stan zdrowia. Każdy chce czuć się dobrze - czyli mieć sucho, być czysto odzianym, najedzonym do syta i napojonym, kiedy czuje pragnienie. Tylko twój potencjalny podopieczny może sam nie być w stanie zaspokoić tych potrzeb, dlatego będzie potrzebował twojej opieki i obecności.
- Potrzeba życiowej satysfakcji – dotyczy zadowolenia z własnej sytuacji, a więc również z pracy, jaką wykonuje opiekunka. Jeżeli nie znajdziesz akceptacji w oczach swojej podopiecznej – obie będziecie się męczyć.
- Potrzeba bezpieczeństwa fizycznego – osoba starsza musi wiedzieć, że ma w opiekunce fizyczne oparcie, że w razie czego podtrzymasz ją, gdy się potknie, podniesiesz, gdy upadnie, zawiążesz buty, bo sama nie sięgnie.
- Potrzeba niezależności – zależy ona od stopnia samodzielności. Oznacza to, że nie możesz wyręczać podopiecznego w czynnościach, które może wykonywać samodzielnie, ale to, co sprawia mu ból lub nadmierny wysiłek, musisz robić sama.
- Potrzeba przynależności – czyli potrzeba towarzystwa. W przypadku opiekunki chodzi o to, że poza typowo opiekuńczymi obowiązkami, powinnaś zapewnić osobie starszej trochę rozrywki w postaci rozmowy, czytania prasy i książek lub wspólnego rozwiązywania krzyżówek.
- Potrzeba użyteczności i uznania – najprościej rzecz biorąc – jest to człowiek i tak musi być traktowana każda osoba chora czy starsza. Z szacunkiem, przyjaźnią i wrażliwością. A nie jak przedmiot, który trzeba umyć, nakarmić i przewietrzyć. To twoja podopieczna czy twój pacjent jest szefem w waszym dwuosobowym teamie. Powinnaś zawsze się pytać, czy ma na coś ochotę, itd.
Kilkakrotnie byłam zdana na opiekę innych ludzi. Z własnego doświadczenia pamiętam, co to znaczy być uzależnionym od osoby, która swojej pracy nie lubi i wszystko robi byle byłoby zrobione. Nikomu nie życzę takich doświadczeń. Dlatego tak mi zależy, żebyście drogie studentki, przed podjęciem się tak trudnej pracy, zastanowiły się, czy macie do niej psychiczne predyspozycje. Należy mierzyć siły na zamiary. Zwłaszcza, gdy ewentualna praca to opieka nad osobą słabszą i zależną. Zastanów się, ile razy w ostatnim tygodniu wstałaś w autobusie, by (tak bez proszenia, sama z siebie) ustąpić miejsca starszej pani. To chyba najprostszy test.
Zobacz także: NAJBARDZIEJ POSZUKIWANE ZAWODY PRZYSZŁOŚCI
CZY WARTO PRACOWAĆ JAKO HOSTESSA?
JAK DOBRAĆ PRACĘ DO SWOJEGO CHARAKTERU
Praca konkursowa naszej internautki
Ty też możesz wziąć udział w naszym konkursie. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.