Wszelkie przygotowania składają się z takich samych, następujących po sobie, trzech podstawowych kroków.
Krok 1. Znalezienie oferty
Najpierw musisz znaleźć odpowiednią propozycję pracy, najczęściej w postaci ogłoszenia. Anons musisz przeanalizować dokładnie, do tego poszukać konkretnych informacji na temat firmy ogłaszającej nabór. To czas na grzebanie w sieci i zastanawianie się, czy na pewno ta posada jest dla ciebie stworzona.
Szczegółowych informacji na temat poszukiwania pracy oraz rozszyfrowywania zawartych w ogłoszeniach informacji znajdziesz w następujących artykułach:
OGŁOSZENIA W SPRAWIE PRACY - JAK JE CZYTAĆ?
SKUTECZNE SPOSOBY NA ZNALEZIENIE PRACY, CZYLI "STUDENT SZUKA PRACY"
Krok 2. Tworzenie dokumentów
Już o tym pisałam wcześniej, ale chętnie powtórzę, bo to jedna z najważniejszych zasad w szukaniu pracy. Wysyłając CV i listy motywacyjne, nie kieruj się zasadą: im więcej, tym lepiej! Postaw na jakość! Dlatego, po przeanalizowaniu ogłoszenia słowo po słowie, zabierz się do tworzenia dokumentów aplikacyjnych. W CV napisz o swoim doświadczeniu, a w liście motywacyjnym o tym, dlaczego chcesz pracować tu, a nie gdzie indziej. Przygotowując aplikację, myśl o wymaganiach postawionych w ogłoszeniu i pod tym kątem pisz list motywacyjny. Staraj się wykazać, że masz wszystkie cechy, których wymaga pracodawca. Im lepiej to zrobisz, tym większe twoje szanse.
KURS PISANIA DOBREGO CV
PIERWSZY LIST MOTYWACYJNY - JAK GO NAPISAĆ?
Ale wbrew temu, co napisałam na początku tego drugiego kroku, jeśli oferta pracy bardzo ci odpowiada, a nie spełniasz wysoko postawionych wymagań (np. pracodawca szuka kogoś z pięcioletnim doświadczeniem i wieku do 28 lat), nie wahaj się. Aplikuj! Niczym nie ryzykujesz – najwyżej odrzucą twoją kandydaturę, a przecież może ci się udać. Czasem pracodawcy celowo zawyżają wymagania, aby uchronić się przed zalewem podań. Gdy w ogłoszeniu pracodawca wymaga 3 lat praktyki, a zgłasza się ktoś z dwuletnim, ale ciekawym doświadczeniem, to często taka kandydatura również jest brana pod uwagę. Czasem możesz wymarzyć sobie pracę w konkretnej firmie. Pojawia się natychmiast pytanie, czy jest sens wysyłać swoje dokumenty aplikacyjne gdy taka firma nie ogłasza rekrutacji? Oczywiście! Również niczym nie ryzykujesz, a możesz liczyć na fart czy łut szczęścia. Może akurat trafisz na odpowiedni zbieg okoliczności i twoje dokumenty przyjdą na moment przed zamieszczeniem ogłoszenia? A nawet jeśli nie będziesz taką szczęściarą, pamiętaj, że z reguły ciekawe aplikacje są segregowane i przechowywane przez jakiś czas. Trafiają one do bazy osób poszukujących pracy, a przy kolejnym procesie rekrutacyjnym na podobne stanowisko istnieje duża szansa, że nasza kandydatura spodoba się przyszłemu pracodawcy.
Krok 3. Przygotowanie się
Przed rozmową warto przeanalizować sobie zarówno CV oraz list motywacyjny, jak i wszelkie zdobyte informacje o firmie. Wiedza jest kluczem do sukcesu, dlatego warto wiedzieć jak najwięcej o swoim potencjalnym pracodawcy.
SZUKASZ PRACY? DOBRE PRZYGOTOWANIE TO PODSTAWA
To jest też krok, w którym warto przejrzeć porady z zakresu mowy ciała, żeby zastosować odpowiednie sztuczki podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Wszystko ma jakieś znaczenie: kierowanie spojrzenia, ułożenie rąk i nóg, sposób siedzenia.
Warto pamiętać o najprostszej zasadzie gwarantującej porozumienie – żeby zrobić dobre wrażenie na rozmówcy, trzeba dostosować tempo mówienia do jego tempa. Gdy twój interlokutor mówi powoli, to gdy ty będziesz mówiła bardzo szybko, on po kilku słowach straci wątek. A tym samym i zainteresowanie, o czym mówisz. Z drugiej strony, jeśli twój rozmówca mówi z natury szybko, to twoje rozwlekłe i powolne odpowiedzi wyprowadzą go szybko z równowagi.
W tym momencie musisz też zastanowić się nad garderobą.
DOBRE PIERWSZE WRAŻENIE: JAK SIĘ UBRAĆ NA ROZMOWĘ KWALIFIKACYJNĄ
Praca konkursowa naszej internautki
Ty też możesz wziąć udział w naszym konkursie. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.