Nazywano ją chrześcijańską anarchistką, czasem katolicką socjalistką - a ona nie wzbraniała się przed tymi określeniami. Wydana niedawno książka „Będziemy sądzeni z miłości” Jima Foresta, biografia Dorothy Day, pokazuje, jaką drogę przeszła zbuntowana młoda feministka i komunistka do żarliwego katolicyzmu.
I niezależnie od tego, jak oceniać jej postać, historia życia Dorothy Day jest niezwykle ciekawa.
