- Kiedy skończyłam 45 lat, pomyślałam sobie, że świat widzi kobiety w moim wieku jako prawie emerytki, nieatrakcyjne na rynku pracy i nieinteresujące dla facetów. Innymi słowy: takim paniom już dziękujemy. Co to, to nie, bo babki 45-letnie, jak ja, Joanna Kurowska, Aneta Kręglicka, Joanna Trzepiecińska i wiele innych, nie czują się przecież zwolnione z pracy i z życia. Wręcz przeciwnie. Nabierają życiowego rozpędu.
Agata Młynarska o last minute kobiecości – przeczytaj wywiad
