Pierwszy dzień zimy 2011 wprowadzi nas w kolejną astronomiczną porę roku - najzimniejszą i najciemniejszą, ale jednocześnie tak piękną. Gdy biały śnieg pokrywa domy, pola i nagie gałęzie drzew, gdy mróz maluje na szybach najdziwniejsze wzory, gdy dzieci szaleją na sankach albo łyżwach - wtedy nawet mimo srogiej zimy warto docenić jak piękny jest świat.
Chociaż w czasie tej pory roku większość świata fauny i flory przechodzi w stan uśpienia, ten fakt pozwala naturze obudzić się wiosną na nowo i zachwycić nas swoją siłą. Pierwszy dzień zimy 2011 nie musi więc oznaczać wkroczenia w porę roku mającą same wady, bo te większość z nas lubi jej przypisywać. 22 grudnia zaczyna się więc zima astronomiczna, ale o tej porze roku mówimy też gdy następuje zima klimatyczna - daty jej nadejścia nie zaznacza się jednak w kalendarzu. O zimie klimatycznej mówimy wówczas, gdy średnie dobowe temperatury powietrza spadają poniżej 0 stopni C.
Zima nie jest taka zła, wystarczy dobrze się do niej przygotować - ciepła kurtka lub płaszcz, solidne buty, grube skarpety i to, o czym zawsze przypominała mama - czapka i rękawiczki! Wtedy nie musimy się bać mrozów.
Pamiętajcie - pierwszy dzień zimy 2011 to 22 grudnia. Zima zakończy się 21 marca 2012.