Na początku tego nie widać.Z czasem zauważasz ,że cos jest nie tak.Widzisz,że nie jesteś najważniejszą kobietą w życiu swojego mężczyzny.Czujesz ,że zeszłaś na drugi plan...
Jak rozpoznać,że związałaś się z maminsynkiem?
Twój ukochany,nie potrafi wyrazic własnego zdania,
Każdą "waszą"decyzję musi omówić z mamusia,
Jest na każde jej zawolanie,mimo,że w tym czasie musicie zalatwić wasze , ważne sprawy,
Często porównuje cię do matki,że ona gotuje lepiej,że zawsze ma posprzątane,żebyś zrobiła mu taką sałatkę jaką zawsze robiła mama,
Ma na niego tak duży wpływ ,że nie liczy się Twoje zdanie,
Pomaga jej w domu,a Tobie wcale
Niestety,prawda jest porażająca.Dla Twojej teściowej jej synuś jest wspaniały,pozbawiony wad,po prostu boski,a Ty nie jesteś godna takiego mężczyzny.Dla Twojego ukochanego ,to mama jest tą kobietą ,której może się doradzić i nie wyobraża sobie bez niej życia.
Ty jako żona ,która kocha tego samego mężczyznę co ona,zastanawiasz się dlaczego Cię nie znosi?Przecież się starasz i powinna się cieszyć ,że dbasz o jej syna. Boli Cię kiedy w oczach swojego ukochanego nie dorównujesz mamusi.Wściekasz się,kiedy przygotowałaś kolację we dwoje a ona dzwoni ,że "zachorowała,albo posprzeczaliście się ,a on biegnie się wyżalić. Czasami takie relacje przybieraja najgorsze formy,kiedy matka buntuje twojego partnera przeciwko tobie i wtedy wasz związek jest na granicy końca małżeństwa.
Jeśli teściowa mieszka daleko,a ich kontakty ograniczają się jedynie do rozmów przez telefon,możesz to jeszcze jakoś przełknąć.Ale kiedy mieszkacie blisko siebie,albo w jednym domu,to dramat.A ty musisz nauczyć się wyjść z tej niekorzystnej sytuacji.
A jak sobie z tym radzić?
Na pewno musicie rozmawiać o waszym problemie.On oczywiście nie widzi problemu,ale zawsze warto spróbować.Na pewno nie możesz obrażać ,ani mówić złych rzeczy o teściowej,w końcu to jego matka i nawet jeśli jest bardzo toksyczna ,pełni ważną rolę w jego życiu,a ty będziesz na straconej pozycji.Dogadajcie się ,że to wy będziecie podejmować decyzje,a o jej wyniku powiecie mamie.Jeśli zadzwoni i poprosi,żeby synek przyjechał ,wyraz chęć,że i Ty pojedziesz.Zaproście ją od czasu,do czasu na obiad.Daj mamusi do zrozumienia jasno ,ale grzecznie,że to wy jesteście małżeństwem i razem będziecie podejmować decyzje.
A jeśli to nie pomoże?
No cóż ,probowałś mimo ,że twoje wysiłki spełzły na niczym.Opinia publiczna głosi,że maminsynek rzadko się zmienia ,więc jeśli mimo twoich starań nic nie wskuralaś ,a kochasz swojego partnera i nadal ci na nim zależy,najlepszym rozwiązaniem jest udać się do psychologa.