Gadżetowy zawrót głowy Niewielu przyzna się otwarcie, ale wystarczy podpytać przyjaciela, czy udać się do najbliższego
sex shopu, by zorientować się jak wielu zwolenników mają różnego typu
seks -
gadżety. Mężczyźni, kreatywni, na co dzień, z reguły
lubią popuścić wodze fantazji, także podczas łóżkowych ekscesów. Nie boją się eksperymentów i chętnie korzystają z zabawek, które proponuje rynek, ale z racji tego, że do tanga trzeba dwojga, niekoniecznie zawsze zaspokajają swoje żądze.
Ostatnie słowo zawsze należy do kobiety. Nie zapominajcie o tym!
Kobieca pozycja
Mężczyźni mają swoje pragnienia i
fantazje seksualne - nie ma w tym nic złego. Pragnień nie trzeba zwalczać ani zagłuszać, ale warto zwrócić uwagę na to,
jaką pozycję w głowie partnera zajmujemy my same. Musimy uderzyć na alarm, jeśli nasza rola sprowadza się wyłącznie do wykonywania poleceń. Żadna z nas nie jest zabawką, przedmiotem, którym można dowolnie manipulować. Uciekajmy gdzie pieprz rośnie, jeśli facet zachowuje się w sypialni jak dyktator. U jego boku z pewnością nie zasmakujemy szczęścia! Poczujemy za to, co to znaczy być zakutą w kajdanki, dowiemy się jak silnie wygimnastykowane jest nasze
ciało, słowem – sadomasochizm w pełnym wymiarze.
Czy tego oczekujemy? Chcemy być karcone jak nieposłuszne dzieci? Szanujmy się!
Partner musi uwzględniać nasze potrzeby. Gdy pyta nas o opinie, interesuje go nasze zdanie – to dobry symptom i pierwszy krok do stworzenia fantastycznego
związku! Taki kochanek to istny skarb, z którym bez wątpienia skosztujemy rozkoszy. W takim układzie, jak czekoladą
delektować będziemy się dotykiem i pocałunkiem. Znajmy swoją wartość i od teraz już zawsze grajmy pierwszoplanową rolę w życiu naszego kochanka. To gra warta świeczki! Zaufajcie!
Tekst wyróżniony przez redakcję