Nie trzeba mieć idealnej figury, żeby uchodzić za atrakcyjną.
Kobieta ma mieć w sobie naturalne piękno z domieszką tajemniczości, a nie pokazywać wszystkim, że jest „łatwa”! Tak właśnie możesz być odebrana, gdy Twoje ruchy i strój będą nadmiernie obliczone na pokaz. Oczywiście dobrze, jeśli zaczniesz uprawiać jakiś sport. Intensywne ćwiczenia fizyczne poprawią nie tylko Twoją sylwetkę, ale sprawią, że będziesz się poruszać bardziej płynnie. To przyciąga męski wzrok. Chodzi jednak o naturalną płynność, a nie sztuczne uwodzicielskie ruchy, które może nawet bardziej przyciągną uwagę, ale tylko na krótko. Spowodują, że żaden facet nie będzie chciał się z Tobą związać na stałe.
Przez długie miesiące stosowałam głodówki, by być szczuplejszą. Dziś uważam, że to głupota i stanowczo odradzam. Niedożywiona dziewczyna może być atrakcyjna dla zmanierowanych twórców mody, ale nie dla normalnego mężczyzny. Psuje się cera i chodzi się całymi dniami w jak najgorszym nastroju. Jedz trochę mniej, ale nigdy z tym nie przesadzaj. Czasami, gdy straci się 10 kg wygląda się tylko gorzej. Ćwiczenia zapewnią Ci wystarczającą kontrolę wagi.
Wróćmy jednak przed lustro. Zapewne nasłuchałaś się, że mężczyźni zwracają uwagę głównie na kształtne nogi, pośladki i piersi. To jednak tylko część prawdy. Kluczem do ich serc jest uśmiech. Piękny uśmiech może zatuszować wiele niedoskonałości urody. Często ćwicz go przed lustrem i często się uśmiechaj. Szybko przekonasz się, że ludzie zaczną się do Ciebie odnosić zupełnie inaczej. Jeśli nauczysz się zjednywać ich sobie uśmiechem, to nabędziesz także większej pewności siebie.
Musisz też zacząć doceniać swoje ciało. Przestań patrzeć na siebie krytycznie, a zacznij zauważać to co w Tobie piękne. Gdy jesteś sama w domu, zapomnij o piżamach i koszulach nocnych. Śpij nago. Zwłaszcza latem, gdy jest ciepło. Na początku będziesz czuła się głupio i nieswojo. Z czasem zaczniesz doceniać swoje ciało. Zetknięcie skóry z pościelą rozbudzi nieco Twoje zmysły. Stopniowo odkryjesz radość z posiadania swojego ciała. Kup sobie jakąś elegancką i zmysłową bieliznę. Często ją zakładaj. To poprawi Twoje poczucie bycia atrakcyjną i zmysłową.
Warto napisać parę słów o ubiorze. Pamiętaj, że ubiór ma pobudzać wyobraźnię mężczyzny, a nie od razu pokazywać zbyt wiele. Dlatego spódnica lub sukienka nie powinna być ani zbyt długa ani też zbyt krótka. Powinna odkrywać część nogi, ale przecież nie całą. Nie jestem zwolenniczką chodzenia na co dzień w mini. Spódnica do kolana plus pończochy lub rajstopy mogą czasem zdziałać o wiele więcej. Mężczyzn przyciąga tajemnica.
Natomiast pończochy już same w sobie są dla panów afrodyzjakiem, nawet jeśli nogi, które okrywają nie są do końca idealne. Im masz ładniejsze nogi, tym spódnica może być krótsza. Jednak nigdy z tym nie przesadzaj. Twoje wdzięki muszą być podkreślone dyskretnie! Oczywiście nie zapomnij o depilacji nóg i zadbaniu o stopy. Często kobiety zapominają o pielęgnacji stóp i nie zdają sobie sprawy ile przez to tracą.
Naucz się także robić dobry makijaż. Idealny jest taki, którego prawie wcale nie widać. Zwłaszcza jasna karnacja wymaga lekkiego makijażu. Nie możesz wyglądać jakbyś właśnie wpadła do kilku wiader z farbą. Najlepiej idź kilka razy do dobrej kosmetyczki. Znajdź dobrą fryzjerkę i pozwól jej dobrać dla siebie najlepszą fryzurę. Jednak zaznacz, że ma to być fryzura w miarę prosta. Zapomnij o micie, że mężczyźni wolą blondynki. Kolor włosów nie ma dla nich dużego znaczenia.
Zainwestuj też w dobre perfumy. Odpowiedni zapach działa bardzo silnie na sferę zmysłową. Zarówno Twoją, jak i otaczających Cię mężczyzn.
Sama się przekonasz, że jeśli odpowiednio się ubierzesz, założysz szpilki i użyjesz dobrych perfum, to zmieni się także Twoje zachowanie.
Musisz dyskretnie dać całemu światu do zrozumienia, że jesteś atrakcyjna i warta pożądania. Przy czym ważna jest właśnie owa dyskrecja. Nie staraj się prowokować na siłę. Poruszaj się naturalnie i miej dla każdego uśmiech, niezależnie od tego czy to kobieta czy mężczyzna, czy na danej osobie szczególnie Ci zależy, czy też nie.
Jeśli już się z kimś umówisz, słuchaj uważnie tego co mówi. Bądź wyrozumiała wobec męskich przechwałek, jednak nie udawaj naiwnej i od czasu do czasu sprowadzaj go na ziemię. Sama nie mów zbyt dużo o sobie, tak by budować aurę tajemniczości. Nie pozwalaj na zbyt wiele od razu. Delikatnym i przypadkowym dotknięciem zdziałasz więcej, niż jeśli pójdziecie do łóżka po pierwszej randce. Pozwól się stopniowo zdobywać. Mężczyzna musi wiedzieć, że jesteś cenna i że Ty także o tym wiesz.
Musisz jednak pamiętać, że masz takie ciało jakie dała Ci natura. Oczywiście powinnaś nad nim pracować. Dużo można zmienić w tej mierze poprzez ćwiczenia i odpowiedni dobór ubioru. Jednak ważniejsze jest wnętrze i nabycie pewności siebie.
Jeśli wybierasz się na operację plastyczną powiększenia biustu, to znaczy, że nie wierzysz w siebie i swoje piękno. Szkoda Twojego zdrowia, czasu i pieniędzy. Rozejrzyj się wokół siebie. Kobiety brzydsze od Ciebie przebierają w facetach jak w rękawiczkach. One po prostu uwierzyły w siebie, w swoją atrakcyjność. Uwierzyły na tyle silnie, że inni także w to uwierzyli. Ty też możesz tego dokonać. Świat jest pełen piękna, a Ty jesteś jednym z przejawów tego piękna! Bardzo ważnym przejawem!
Podziękowania dla: Justyny, autorki książki ''Sztuka uwodzenia''