W filmie „Zapach kobiety", Al Pacino gra niewidomego weterana.
Wdychając aromat ciała kobiety, z którą tańczy, tylko na tej podstawie, potrafi więcej
powiedzieć o jej życiu i
charakterze, niż mężczyzna, który obserwuje ją przez kilka godzin.
Zapach jest jak księga, w której można wiele przeczytać na temat jego „właściciela". Niestety, nie umiemy już tego zinterpretować... Przyzwyczailiśmy zdawać się tylko na jeden zmysł:
wzrok. Dzisiaj tylko Eskimosi nie zapomnieli o nosach. Ich pocałunek to pocieranie się nosem o nos ukochanego.
Zapach, który podnieca
Dlaczego powinniśmy zwracać uwagę na aromat ciała partnera? Na naszej skórze znajduje się 25 milionów gruczołów potowych. Niektóre z nich produkują hormony - to one sprawiają, że zapach jednego mężczyzny tak bardzo nas podnieca, a innego - działa odstraszająco. Nie raz zasypiałaś z nosem wtulonym w jego koszulkę albo poduszkę. Ten zapach cię uspokajał, koił tęsknotę, pobudzał... Dzięki niemu czułaś się tak, jakby kochanek był blisko ciebie.
Nos wybierze twój ideał
Żaden facet na świecie nie pachnie tak podniecająco, jak twój ukochany! Każdy
mężczyzna pachnie troszeczkę inaczej. Zapach zależy od posiadanych przez danego pana
genów oraz od diety, koloru włosów czy skóry.
Inaczej pachną blondyni, a inaczej bruneci.
Kropla perfum nie zaszkodzi
O ile zapach ciała ukochanego mężczyzny działa na nas podniecająco, o tyle, do aromatu stref intymnych nowego partnera trzeba się przekonać. Nie od razu potrafiłaś się nim zachwycać. Z czasem, z kolejnymi fantastycznymi doświadczeniami w sypialni, zapewne polubiłaś ten zapach. Niekiedy jednak zdarza się tak, że mimo najlepszych chęci, jakoś nie możesz przyzwyczaić się do zapachu genitaliów nowego partnera. Co wtedy zrobić? Powinnaś przeprowadzić „trening" oswajania nielubianej woni. Podczas igraszek intymnych smaruj pachwiny oraz podbrzusze kochanka zapachem, który ci się podoba - mogą to być twoje ulubione perfumy albo sos czekoladowy. Za każdym razem ograniczaj ilość tego „polepszacza", a z czasem uda ci się go wyeliminować. Stopniowo zaczniesz lubić aromat kochanka i wkrótce wyda ci się on podniecający.
Jeśli chcesz, by używane przez ciebie kosmetyki dodatkowo pobudziły kochanka, wybieraj te, które maja w swoim składzie nutę wanilii. Jest on najbardziej zbliżony do zapachu mleka, a kobiece narządy płciowe wydzielają właśnie delikatny, lekko mleczny aromat. Partnerowi zaś kup pod choinkę wodę toaletową z nutą pieprzu lub piżma - jej zapach będzie działał na ciebie erotyzująco i obudzi w tobie ochotę na miłosne igraszki.
Seks to uczta dla wszystkich zmysłów. Także powonienia. Nie zapominajcie więc o nim, gdy przekraczacie próg sypialni!
Tekst wyróżniony przez redakcję
Zobacz podobne teksty na ofeminin.pl