Emocje i seks
Jesteś tutaj: w-spodnicy.pl » Emocje i seks » Walentynkowy horror |

Walentynkowy horror

Lekkim truchtem, bardzo zwinnie zbliża się znowu lutowe święto zaimportowane z zachodu. Jeszcze kilka dni i znów cały świat zacznie tonąć w czerwonych serduszkach, a że wszystkich stron zaatakują nas wyznania miłosne.Singlom wydaje się naiwnie, że dla nich Walentynki są najgorszym dniem w roku. Dla singli? To dla par zbliża się koszmar koszmarów, czyli Dzień św. Walentego.

Kiedy wystawy sklepowe, ubrania hostess, serwetki w kawiarniach, podkładki pod piwo w pubach, lizaki na straganach, torebki w perfumeriach, wyglądające zewsząd misie różnych kolorów i wielkości zaczynaja głosić wszem i wobec "I love You" to znak, że święty Walenty znów obchodzi hucznie i gremialnie swój dzień. Nie da się uciec, nie można go zignorować, bo z roku na rok co raz bardziej panoszy się w prasie, radio i telewizji. We wszystkich programach, na wszystkich portalach panuje niepodzielnie. Już od tygodni audycje poradnikowe głoszą, co kupić na prezent, w co się ubrać, jak wyznawać uczucia, co zjeść, co robić i co myśleć 14 lutego.

Miłość, to znaczy że jesteś przy mnie,

miłość to znaczy, że o mnie myślisz,

miłość to sprawi, że mi się przyśnisz...

miłość - cóż może być piękniejszego,

niż nas dwoje w Dzień Walentego!

Któż to był ten świety, który skazał nas na takie męki? Trudno tak od razu odpowiedzieć, bo świętych Walentych mamy w bród. W tradycji chrześcijańskiej odnajdujemy informacje o co najmniej trzech Świętych o imieniu Valentine lub Valentinus. Jedna z legend mówi o duchownym, który przeciwstawił się rozkazowi Imperatora Rzymu Klaudiusza II. zakazującego udzielania ślubów młodym mężczyznom. Ustanowiono wówczas takie prawo, bo strategowie uważali, iż nieżonaci są lepszymi żołnierzami. Po prostu, jak chłop nie ma ślubnej połowicy, to jest bardziej wyrywny, brawurowy i kolegom chce odwaga imponować (w tej materii niewiele się zmieniło do dzisiejszych czasów, tylko walki wręcz zamieniły się w jazdę na jednym kole na motocyklu). Tak więc łamiąc zakaz Imperatora duchowny Walenty został skazany na śmierć.
Inna historia mówi o młodym człowieku, który za pomoc prześladowanym chrześcijanom, z miłości do bliźniego swego, został skazany na śmierć. Z więzienia wysłał swojej ukochanej list z podpisem 'From Your Valentine' (podpis używany do dzisiaj na walentynkach w języku angielskim). Bez względu na to, który to został patronem zakochanych, przysporzył nam udręki.

Pewnie w zaraniach kultu dnia św. Walentego było zgoła odmiennie. Wszak o "słodkiej Walentynce" pisał z uczuciem na początku XV wieku Karol Orleański. Wzmiankę o dniu Świętego Walentego znajdujemy także w Hamlecie Williama Szekspira. Ale potem, z dziesieciolecia na dziesieciolecie, wiersze były co raz słabsze, co raz liczniejsze i jakby mniej szczersze. I skończyło się na rymowankach pseudodowcipnych:

Gdy do jednego dodasz jeden
To co wyjdzie? Ja... Ciebie
Gdy do dwóch dodasz dwa
To wyliczysz: Ty i ja!

I gdzie tu sens? A uczucie? A poezja? A w końcu krztyna romantyzmu?

Bo romantyzm się skończył w dniu, w którym nastał obowiązek. Straszliwy obowiązek, przymus i nakaz obnoszenia się ze swoim uczuciem. Nikt już nie pamięta, że czasy, w których rozpoczęto świętowanie, były purytańskie tak jakby. Nikt się publicznie nie całował, nie obmacywał. Ba, nawet za rękę nie trzymał przed ślubem. Liściki ze słodkimi słówkami przesyłali tajemniczy adoratorzy nieśmiałym panienkom. Większość z nich nigdy nie przytuliła się do swojego wielbiciela. Był to rodzaj niewinnego flirtu, platonicznych wyznań. Taka chwila, gdy serduszko drżało ściśnięte gorsetem, a dziewoja rumieniła się na samą myśl, że liścik z wyznaniem może zobaczyć niepowołane oko.

Teraz pary zakochanych na ogół mieszkają ze sobą, a w zaciszu sypialni wyprawiają takie rzeczy przed ślubem, jakie niejedna osiemnastowieczna mężatka uznałaby za z piekła rodem. I przychodzi zimny lutowy dzień. Panowie mają przymus obsypać ukochaną kwiatami. Mróz nie pozwala zakupić kwiecia u ulicznych kwiaciarek, bo takowe w domu siedzą nie narażając się na odmrożenia. Pozostają kwiaciarnie i kwiaciarniane ceny. Zgrzyt!

Obowiązkowe wyjście do restauracji - zamawianie stolika z tygodniowym wyprzedzeniem to norma. Po zamówieniu i tak okaże się, że jest limit czasowy w bardziej obleganych miejscach. Więc nici z rozkoszowania się jedzeniem, bo za dwie godziny następna para będzie siedzieć już na tych miejscach udając, ze się dobrze bawi. Zresztą z tym rozkoszowaniem bym nie przesadzała, bo jak coś jest produkowane hurtowo (a przy takim obłożeniu lokalu nie można być inaczej) to rarytasem nie będzie. Można przemycić jakieś mięsko drugiej kategorii, czy przeleżałego pomidorka. W Walentynki i tak nikt się nie będzie awanturował, żeby nastroju nie popsuć. A jaki może być nastrój w zatłoczonej do granic możliwości knajpie? Przy nerwowym zerkaniu na zegrek. Raczej taki sobie. Nie ma mowy o intymnej atmosferze... Zgrzyt!

A może kino? Tłum ludzi w kolejce po bilety. Wszystkie miejsca zajęte, więc grubą odzież, torebkę, pudełko z popcornem i napój nerwowo ściskamy w rękach. Pot po czole ścieka, atmosfera gęstnieje. W takim tłumie to i filmu się miło nie ogląda i na pewno nie ma ochoty na muskanie dłoni ukochanej - czemu mrok zwykle  sprzyja, bo dłoń objuczona kurtką, szalikiem i czapką. A ukochana marzy, żeby gość za nią przestał kopać w fotel, który za każdym razem nerwowo się chwieje. Zgrzyt!

A i w nerwowym pośpiechu zawsze ktoś zapomni wyłączyć komórki, która to jak na zawołanie zadzwoni podczas najbardziej romantycznej sceny w filmie. Zgrzyt!

Na spacer nie ma po co iść, bo nawet jak zima mniej mroźno-śniegowa niż tegoroczna, to i tak w lutym w parku najlepiej czują się dzikie kaczki. Ani gdzie usiąść, ani szczęku zebów powstrzymać...

No i ten przymus nieustanny przytulania i całowania. Bo przecież w Dzień Zakochanych - obowiązek taki. I nic to, że dzień wcześniej chłopak obraził Cię śmiertelnie, musisz mu odpuścić i krygować się wdzięcznie wśród cukierkowych czerwonych serduszek bijących Cię po oczach. Sama znam dziewczynę, która przełożyła zerwanie zaręczyn o tydzień (choć już w odwodzie czekał kolejny książę z bajki), żeby tylko nie psuć sobie nastroju tuż przed 14 lutego.

I Wy single się żalicie? Przecież Wy tego dnia NIC NIE MUSICIE! A wszystko Wam wolno!

Możecie oglądać horrory do upadłego, cerować skarpetki czy przekładać znaczki w klaserze. Nie musicie wydawać pieniędzy na kiczowate serduszka, dziecinne misie czy inne pluszaki rodem z przedszkola. Silić sie na słodkie słówka wbrew migrenie łupiącej czaszkę, czy podczas PMS (a tego nie da się przewidzieć ani przełożyć). I nawet jak złość na cały swiat przepełnia Ci duszę, a ból szarpie trzewia - musisz uśmiechać się uroczo i robić słodkie oczy. Taki mus. A Wy, single nie musicie słuchać pościelowej muzyki w restauracji nad niedopieczoną pieczenią. I to w towarzystwie baloników rodem z urodzin trzylatka. Nie musicie czytać tych żałosnych smsowych rymowanek-grafomanek. Za to wolno Wam grać w gry komputerowe do północy i nikt Was nie będzie poganiał i zaganiał do łóżka, żeby dzień Zakochanych skończył się zgodnie z tradycją (nawet jeśli chęć na amory i łóżkowe ćwiczenia minęła Wam już podczas kolacji).  A następnego dnia wstajecie zadowoleni z życia, bo Was wątroba po pseudoszampanie nie rypie. Nie prześladuje Was wspomnienie amerykańskiego przesłodzonego landszaftu, kiczu i żenady rodem z komedii romatycznych klasy b. Podnosicie zrelaksowane ciało i z uśmiechem na twarzy możecie wyruszyć na podbój świata.

Tylko ostrzegam! Jeśli Wam ten podbój wyjdzie, to pamiętajcie, że następne Walentynki już Was dopadną na całego!

A wtedy przyda się:

Erotyczny prezent na walentynki


Teksty na podobny temat

 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Wakacje, czas beztroski

Człowiek nie może pracować bez odpoczynku, ale odpoczynek bez pracy nie daje zadowolenia. Przysłowie abchaskie No i znowu przyszły wakacje. Czas radości i udręki. Nie wiem, czy Państwo też zauważyliście, że czas...

Czytaj Dalej
 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Chodzący niepełnozmyślni

W swoim życiu uczyłam się chodzić czterokrotnie. Pierwszy raz to każdy z nas ma taki sam - wymazany z pamięci pierwszy krok, który wzbudzał zachwyt u tatusiów i chwilę wzruszenia u mam. Pierwszy krocz...

Czytaj Dalej
 Dzisiaj będzie dobry dzień W-Spódnicy

Rachunek sumienia

Wielokrotnie z zadumą stwierdzam, że kiedyś życie było prostsze. To enigmatyczne kiedyś odnosi się do czasów, których osobiście nie znam. Ale czytałam o nich i z opisów wydają mi się dużo...

Czytaj Dalej

Galerie zdjęć

  • Na letnie dni: klapki damskie 2012
  • Dziewczęcy dodatek: ozdobne akcesoria do włosów
  • Odsłoń ramiona! Modne topy na lato 2012
  • Twoja nuta: galeria perfum damskich
  • Pogrubiają, podkręcają, wydłużają: dobierz tusz do rzęs dla siebie!
  • Romantyczne fale, niesforne loki: fryzury dla krętych włosów
  • Niezbędna ochrona na słoneczne dni: kosmetyki do opalania

Profil autorki

Najnowsze teksty internautek

 Psyche W-Spódnicy

Jak radzić sobie z sukcesem bl...

Człowiek jest istotą społeczną i relacje z innymi ludźmi są wpisane w...
 urodowe ciekawostki W-Spódnicy

W Walentynki nauczysz się mas...

Mamy dobrą wiadomość dla osób, które lubią o siebie dbać. Cz...
 Szczepaniak W-Spódnicy

Różne oblicza kobiecości. Spek...

Emocje są kobietami. Jeśli ktokolwiek w to wątpi – powinien obejrzeć...
Odmienny stan

Odmienny stan

Czas płynie, pory roku mijają a ja wciąż z tym samym piegowatym...
Idealne miejsca na poderwanie faceta

Idealne miejsca na poderwanie ...

Gdzie i jak poznać faceta? Uwodzić mężczyzn możesz praktycznie...

Polecamy

Poważny facet czy zwykły podrywacz? Sprawdź jak rozpoznać łamacza serc

Poważny facet czy zwykły podry...

Jak rozpoznać podrywacza? Jak odróżnić zwykłego uwodziciela od...
Kapitał erotyczny - ty też go masz!

Kapitał erotyczny - ty też go ...

Czym jest kapitał erotyczny? Ostatnio określenie to zrobiło ...
Kocham, jak to trudno powiedzieć...

Kocham, jak to trudno powiedzi...

Jak wyznać miłość? Problem z powiedzeniem "kocham cię" mają ...
Popraw sobie humor - nasze proste sposoby

Popraw sobie humor - nasze pro...

Jak poprawić sobie humor? Są takie dni, kiedy musimy dodać sobie...
8 porad, jak zdobyć kobiece zainteresowanie

8 porad, jak zdobyć kobiece za...

Co przyciąga dziewczyny? Nie ma jednej recepty i uniwersalne...

ofeminin.pl

Kamasutra.

Kamasutra to mityczna indyjska księga dla miłośników sztuki kochania! Odkryj najlepsze pozycje...

Sztuka zrywania: 8 najczęściej...

Jak się rozstać z kimś, kogo się kocha? Co robić, a czego unikać?

ABC ślubu - specjaliści od org...

Ile kosztuje wesele? Kto powinien za nie płacić? Jak usadzać gości...

5 najpopularniejszych fantazji...

Fantazje seksualne wprowadzone w wasze życie intymne nie muszą być...

Apart

Gorące tematy

  • sztuka uwodzenia
    Sztu(cz)ki uwodzenia
  • randka z chłopakiem
    Randkowy savoir-vi...
  • rozmowa z facetem
    Jak mówić, by mężc...
  • Wrażliwy mężczyzna
    Męscy kosmici, czyli...
  • Wojownik w kapciach
    Wojownik w kapciach,...

Najnowsze kolekcje

Poczuj się zmysłowo: modne biustonosze 2012 Uwaga, pasy! Prążkowy trend 2012 Kwitnąca garderoba: ubrania i dodatki w kwiaty Poczuj klimat wiosny! Kolekcja H&M wiosna 2012 Piechotą do lata: najmodniejsze sandały 2012
Emocje i seks