Nasz wewnętrzny krytyk każe nam zaprzeczać słowom uznania.
„Ładnie pani wygląda" - „Tak? A taka niewyspana jestem, pewnie mam wory pod oczami".
Wymiana zdań przypomina bardziej szermierkę słowną: po ciosie następuję riposta. Ale po co? Wystarczy krótkie dziękuję lub zwykły ciepły uśmiech i można odejść ciesząc się, że nasz wygląd zrobił dobre wrażenie.
1. Myśl o sobie dobrze
Żeby z radością słuchać jak inni nas komplementują, najpierw musimy same o sobie myśleć pozytywnie. Nigdy nie koncentruj się na swoich wadach. Za to powtarzaj sobie, jakie masz atuty - a na pewno masz. Ćwiczenia:
- Patrząc w lustro znajdź w sobie coś, czego zazdroszczą ci koleżanki: piękne oczy, zgrabny nosek, gęste włosy, płaski brzuch. I za każdym razem gdy zerkasz do lusterka wspomnij o swoim atucie.
- Napisz na kartce papieru 20 swoich zalet. Nie potrafisz od razu, nie szkodzi. Niech kartka leży cały czas na wierzchu i za każdym razie, jak Ci się coś przypomni, dopisuj. Kiedy kartka będzie już zapełniona, odczytuj codziennie listę przed snem.
2. Komplementuj sama siebie
Jeśli tylko masz taką możliwość mów sobie sama komplementy. Na głos. Za wszystko. „Jak pięknie dziś dobrałam garderobę!", „Dziś mam promienną twarz!", „Ale jestem zorganizowana, zdążyłam dziś wszystko załatwić!". Kiedy będzie komplementował Cię ktoś inny będziesz już oswojona z miłymi słowami.
3. Pozbądź się podejrzliwości
Serdeczne wypowiedzi budzą w nas podejrzliwość. Słuchaj tylko treści duserów. Nie zastanawiaj się po co i dlaczego ten akurat mężczyzna mówi Ci miłe słowa. Zacznij sama prawić komplementy. Tylko nie na siłę, a szczerze. Może wtedy, gdy sama będziesz prawdziwie innych chwalić uwierzysz w szczerość drugich osób.
4. Pokonaj lęk przed pochlebstwem
Wsłuchaj się w treść komplementu i nie analizuj przyczyn. Nie doszukuj się drugiego dna i nie czuj się zmuszona do tłumaczenia, że sweterek jest stary i drogo nie kosztował (jakbyś podejrzewała, że ktoś, kto powiedział „ślicznie Ci w tym sweterku" sugerował, że za dużo ubrań sobie kupujesz).
5. Wet za wet?
Komplement za komplement? Wydaje Ci się, że musisz natychmiast odwzajemnić się dobrym słowem i w popłochu szukamy, co powiedzieć.
- Nie musisz odwzajemnić się komplementem. Wystarczy miła, uprzejma odpowiedź, np.:
„Dziękuję, bardzo pan miły"
„Miło, że pan zauważył"
„Dziękuję, poprawił mi pan nastrój"
- W żadnym wypadku nie odpowiadaj na komplement pytaniem: „Naprawdę tak uważasz?" Jest to wyraźna aluzja, ze chcesz usłyszeć więcej miłych słów.
6. Żenujące komplementy dla dziewczyny
- Jeśli jesteś błyskotliwa - obróć taką sytuacje w żart.
- Nie reaguj. Nie uśmiechaj się, nie spuszczaj wzroku. Cisza spowoduje ochłodzenie atmosfery i to da jasno do zrozumienia niewczesnemu komplemenciarzowi, że posunął się za daleko.