
Jak wiele możesz poświęcić dla miłości? Z ilu ważnych dla ciebie spraw potrafisz zrezygnować na rzecz swojego mężczyzny? Gdzie jest granica między kompromisem a męczeńskim poświęceniem...
Nierzadko zaobserwować można sytuacje kiedy chorobliwe zazdrosny mężczyzna nie pozwala swojej partnerce na spotkania z przyjaciółmi, wyjścia do klubu czy jakiekolwiek inne rozrywki, w których to on nie mógłby uczestniczyć. Zdarza się i tak, że ma czelność żądać od kobiety rezygnacji z jej życiowych marzeń, kariery czy innych nie mniej ważnych dla niej spraw, gdyż w jego mniemaniu może to zagrozić ich związkowi. Każdy sprzeciw ze strony kobiety wywołuje u niego agresje, zaczynają się kłótnie, awantury, manipulacje tylko po to aby mógł osiągnąć swój cel – niemalże ubezwłasnowolnienie kobiety.

Czy tak jest i w twoim wypadku? Jeśli tak, wiedz jedno: twój facet cię ogranicza! Czas powiedzieć kategoryczne STOP! Związek, który nie opiera się na zaufaniu i partnerstwie, nie ma przyszłości, prowadzić może co najwyżej do nieustannych dylematów, nerwicy, a nawet załamania czy depresji. Bycie kobietą niezależną jest w dzisiejszych czasach na topie. I bardzo dobrze! Mężczyźni muszą zrozumieć, że nie żyjemy po to aby spełniać ich zachcianki i całkowicie się im podporządkowywać. Jesteśmy tu też po to aby realizować swoje plany, marzenia, a w związku powinnyśmy znaleźć przede wszystkim wsparcie i zrozumienie.

Jeśli czujesz, że coś jest nie tak, twój parter oczekuje od ciebie zbyt wiele wyrzeczeń, wciąż czegoś żąda, sam niewiele od siebie dając, może być to sygnał, iż twój związek jest toksyczny. Najlepiej zrobisz jeśli spokojnie przeanalizujesz sytuacje, które tobie nie odpowiadają, jednakże nagminnie zdarzają się w twoim związku. Zastanów się jakich chwil jest więcej: tych dobrych, czy tych złych?
Pomyśl z ilu spraw, które dawały Ci radość musiałaś zrezygnować na rzecz faceta. Czy twój partner dla ciebie kiedykolwiek coś poświęcił? Porozmawiaj szczerze sama ze sobą. Taka rozmowa pozwoli dostrzec tobie to czego nie zauważałaś, bądź wolałaś nie zauważać. Czas spojrzeć prawdzie w oczy. I nie bój się, nie wpadaj w panikę jeśli okaże się że żyjesz w niezdrowym związku. Zamiast tego zacznij działać od razu. Najpierw (jeśli oczywiście zależy ci aby ratować relację) porozmawiaj szczerze ze swoim mężczyzną. Uprzedź, że to poważna sprawa i chcesz aby dokładnie cię wysłuchał. Następnie powiedz o swoich uczuciach, o wszystkim co ci się nie podoba, co cię dręczy i niepokoi. Postaw mu ultimatum: albo się zmieni i zacznie dostrzegać również twoje potrzeby, przestanie cię ograniczać, albo koniec z wami. Nie bój się tego powiedzieć, jesteś wspaniałą kobietą, która zasługuje na szacunek i równe traktowanie. Być może coś do niego dotrze i zmieni swoje zachowane, jeśli nie, niech pakuje manatki i do widzenia! Taki facet nie zasługuje na ciebie i twoje poświęcenia. I nie załamuj się, miej oczy szeroko otwarte, gdyż być może na horyzoncie pojawi się nowy, wspaniały mężczyzna.
