Wakacje wielu z nas kojarzą się z lenistwem. Po wiosennych porządkach ze wszystkim - od generalnego sprzątania domu do odchudzania, przychodzi czas wylegiwania się ze szklanką czegoś zimnego. Tymczasem właśnie latem często nadarzają się świetne okazje do złapania nowego, sportowego bakcyla. I wcale nie musi to oznaczać wsiadania na rower czy biegania - wypróbuj nowy sport. Niekoniecznie dla stracenia nadprogramowych kilogramów, a dla sprawienia sobie satysfakcji. Nauczenie się czegoś nowego wyzwoli w tobie pokłady adrenaliny, dzięki którym staniesz się szczęśliwsza, a nowa umiejętność sprawi, że poczujesz się pewniejsza siebie. Nie musisz od zaraz być mistrzynią w nowej dziedzinie. Wystarczy, że spróbujesz, weźmiesz kilka lekcji. Nowe doświadczenie naładuje twoje baterie skuteczniej niż długie godziny lenistwa.
Gdy masz ochotę zakosztować nowej pasji, nie musisz stawiać sobie niewyobrażalnych poprzeczek i wymyślać zajęcia sportowe, których nie ma w pobliżu, lub których uprawianie łączy się z kosztami, na jakie nie możesz sobie pozwolić. Zacznij więc od rozeznania się w sytuacji - określ budżet, jaki możesz przeznaczyć na sport, a potem sprawdź, jakie masz możliwości w swoim mieście, miejscowości sąsiedniej, lub kurorcie, w jakim spędzasz wakacje. I wtedy działaj.
Jaki sport możesz wybrać?
Nurkowanie - coś dla tych z nas, które świetnie czują się w wodzie i potrafią pływać. W tym przypadku istnieją jednak pewne przeciwwskazania zdrowotne - przeszkodą w nurkowaniu są problemy z sercem i chroniczny katar. Dlatego zanim zgłosisz się na zajęcia w pobliskim klubie płetwonurków, zgłoś się do lekarza, na przykład w przychodni sportowo - lekarskiej. Niektóre kluby płetwonurków również oferują konsultację z lekarzem.
Nurkowanie nie należy również do sportów tanich. Jeśli nie będziesz miała możliwości wypożyczenia sprzętu, musisz się liczyć ze sporą inwestycją. Płetwonurek musi być wyposażony w maską, fajkę, płetwy (to koszt ok. 500 zł.), a także skafander, czyli kolejne kilkaset złotych. Dochodzi jeszcze koszt kursu. Podczas godziny nurkowania możesz spalić ok. 350 kcal, a także pięknie wysmuklić sylwetkę.
Strzelectwo / łucznictwo - latem strzelnice przeżywają prawdziwe oblężenie. Po pistolety i karabiny sięgają nie tylko mężczyźni (żywym dowodem jest autorka tego tekstu...). Strzelectwo nie należy do sportów trudnych ani drogich - sprzęt możesz wypożyczyć na strzelnicy, a jeśli złapiesz bakcyla i zapiszesz się do klubu, możesz liczyć na zniżki. Mierzenie do tarczy uczy skupienia, koncetracji i cierpliwości, a także pozwala rozładować negatywne emocje. Jeśli chciałabyś natomiast chwycić za łuk, musisz posiadać dużo siły w rękach, gdyż operowanie tym sprzętem kosztuje mięśnie więcej wysiłku.
Jazda konna - również nie należy do wyjątkowo drogich. Cena za jedną przejażdżkę z instruktorem wynosi około 30 zł. Nie musisz kupować specjalnego ubrania, wystarczy wygodny strój. Obok sportowej zatysfakcji aktywność ta niesie ze sobą inne zalety - wyćwiczone uda i pośladki. Poza tym, godzina jazdy konnej to prawie 250 spalonych kalorii.
Tenis ziemny - to piękny sport, który nie tylko może stać się pasją na lata, ale też pomaga w utrzymaniu pięknej sylwetki i poprawia kondycję. Aby zacząć naukę gry nie musisz kupować specjalnego stroju, warto natomiast zaopatrzyć się w solidne buty. Choć rakietę możesz wypożyczyć, lekcje z instruktorem nie należą do tanich i mogą kosztować nawet 45 zł. Godzina gry w tenisa to 400 kcal mniej.
Sporty walki - mają stanowczo najwięcej zalet. Sztuki walki i kursy samoobrony podnoszą samoocenę i poczucie bezpieczeństwa. Wakacje to dobry moment, żeby zdecydować się na kilka lekcji. - Pani, wybierająca się na trening sztuk walk, wbrew powszechnie panującej opinii, nie musi obawiać się połamanych rąk, „śliw” pod oczami, czy krwawiącego nosa. W dobrych klubach, tzn. w takich, w których zajęcia prowadzą licencjonowani instruktorzy, które cieszą się popularnością i dobrą renomą, nie ma miejsca na przypadek. Wszystko jest szczegółowo zaplanowane i przemyślane, nastawione na rozwój ćwiczącego i na zapewnienie mu bezpieczeństwa.
Zajęcia prowadzi się w kilku grupach o różnym stopniu zaawansowania, które często podzielone są dodatkowo na grupy rekreacyjne i zawodnicze - zapewnia Paweł Zaremba w artykule "Płeć piękna w sztukach i sportach walki" na portali Fit.pl. Ceny kursów wahają się od stu do kilkuset złotych. Jeśli chciałabyś poczuć się pewniej, a nie możesz pozwolić sobie na taki koszt, do nabycia są kursy dla kobiet na DVD, które możesz nabyć za cenę od 20 do 60 złotych. Oczywiście poczucie pezpieczeństwa i zwiększenie pewności siebie nie są jedynymi zaletami uprawiania sportów walki. Już 30 - minutowy, intensywny trening oznacza spalenie ok. 300 kcal!
Zobacz także:
Jogging - jak przygotować się do treningu
Body Space, czyli... kondycja na lato 2009
Skakanka - zestaw ćwiczeń
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: vixen