Zgrabne nogi to nie zawsze efekt katorżniczego treningu albo skalpela. Już nawet wspinanie się na kolejne piętra w umiarkowanym tempie wzmacnia mięśnie ud i pośladków, poprawia kondycję i jest okazją do codziennej aktywności fizycznej, która na dodatek nie wymaga wcześniejszego planowania i poświęcania dodatkowego czasu. Po prostu - zamiast jeździć za każdym razem windą, wybierasz schody.
Jeśli zależy ci na bardziej intensywnym treningu, podczas popołudniowego lub weekendowego spaceru wybierz trasę z przeszkodami w formie schodów. Już podczas 10 minut wbiegania po stopniach możesz spalić 150 kalorii (podczas powolnego wspinania się na kolejne piętra tracimy ok. 80 kcal podczas 10 minut).
"Zdrowotne" właściwości schodów docenili również naukowcy. Stwierdzili oni, że ludzie z reguły unikają schodów z powodu ich brzydkiego wyglądu i niewygodnej konstrukcji. "Atrakcyjniejszy design schodów na klatce to klucz do naszej szczuplejszej figury i poprawy kondycji – twierdzą badacze z Uniwersytetu Stanowego Luizjany. Ich zdaniem muszą one być bardziej dostępne, a architekci powinni projektować takie schody, które zmotywowałyby ludzi do uczęszczania po nich" - donosi serwis Fit.pl.
Jeśli do biegania po schodach zniechęca cię szybka zadyszka, możesz zacząć od stopniowego zamieniania windy na schody - twoja kondycja poprawi się szybciej niż myślisz. Do czętszego wybierania schodów może zniechęcać też nieodpowiednie obuwie, dlatego jeśli chcesz w ciągu dnia trochę się powspinać, wybierz wygodne półbuty zamiast szpilek - skorzysta na tym nie tylko twoja sylwetka, ale i zdrowie.
Tekst naszej internautki: Vixen
Czytaj także:
Wybierz odpowiednie buty do biegania
Trening na czas kryzysu
Nie ćwicz przed lustrem, bo nie schudniesz