Jessica zapewnia w wywaidach, że nie przejmuje się docinkami dziennikarzy i czuje się dobrze sama ze sobą. Widząc rosnącą falę krytyki, rozpoczęła walkę z kilogramami i udało jej się schudnąć .Lecz apo tym, jak rzucił ją Tony Romo znowu przytyła. Jessica żali się,że ma problem z tym,że ''zajada problemy'', kiedy jest w dołku objada się, chudnie i tyje, chudnie i tyle.Efekt Jo-Jo ciągle powraca.Teraz w zrzucaniu wagi ma jej pomóc słynna kucharka Padma Lakshmi, która zaprowadzi rewolucję w nawykach żywieniowych Jessiki.
Jessica w 2005 roku:
Jessia w 2009 roku:
Artystka stosowała diety:
Dieta Zone:
(Dieta Zone proponowana przez DR Searsa. Jest zaliczana do diet niskowęglowodanowych. Polega na przestrzeganiu proporcji pomiędzy głównymi składnikami diety. 30% energii ma pochodzić z białek, 40% z węglowodanów, a 30% z tłuszczy).
Równowagę hormonów odpowiedzialnych za metabolizm ma wg autorów diety Barry’ego Searsa i Billa Lawrena, ma zapewnić większy udział białka kosztem węglowodanów w diecie codziennej.
Dieta przewiduje pięć posiłków ciągu dnia, spożywanych w odstępach czasu nie większych niż 5 godzin. Posiłki muszą zawierać tylko nienasycone kwasy tłuszczowe. Należy także pić wodę pół godziny przed posiłkiem.
Pokarmy podzielone są na 3 grupy pokarmów: białka (B), tłuszcze (T) i węglowodany (W), które stanowią cegiełki (porcje pokarmu składające się na posiłek). Codzienny jadłospis przewiduje kompozycje 11 cegiełek. Posiłki komponuje się samemu w oparciu o tabele. W każdej grupie pokarmów są dwie kategorie produktów: bardziej i mniej zalecane.
Dieta, ma charakter codzienny, a jej integralną częścią są regularne ćwiczenia fizyczne.
Dieta South Beach:
(Polega na eliminacji węglowodanów w pierwszej fazie odchudzania i przyjmowaniu jedynie tzw. węglowodanów prostych tj. owoce, musli czy odtłuszczone mleko, graniczeniu jedzenia wysoko przetworzonych węglowodanów (np. białego pieczywa, makaronu), które są szybko trawione, co sprawia, że zaraz po posiłku znów jesteś głodna).
Dieta składa się z trzech etapów: Etap pierwszy trwa dwa tygodnie i w tym czasie najwięcej się chudnie. To jednocześnie najtrudniejszy moment, bo trzeba organizm gwałtownie przestawić na inne tory. Podczas tego etapu możesz czuć się niekomfortowo, nieco rozbita i rozkojarzona (dość mocno spada wówczas poziom cukru we krwi, co może obniżać koncentrację i powodować senność). Jesz trzy duże posiłki i dwie przekąski. Dużo pijesz – najlepiej niegazowaną wodę mineralną.
Produkty zakazane to: – chleb, makarony, płatki kukurydziane, ryz, produkty mączne – kefir, mleko, jogurty, tłuste sery, masło – marchew, buraki, ziemniaki, kukurydza, owoce – alkohol (pod każdą postacią), kawa, napoje z dodatkiem kofeiny, wszelkie słodkie napoje i oczywiście wszelkiego rodzaju słodkości.
Produkty wskazane to: – chude białe sery, serek tofu, chude mięso (najlepiej gotowane lub pieczone bez tłuszczu), chude wędliny – ryby, jaja, orzechy (maks. 15 sztuk dziennie), kakao, oliwa z oliwek – rośliny strączkowe, seler, ogórek, cukinia, sałata, kapusta, brokuły, szpinak, pomidory. Dwa tygodnie takiej diety, czyli bez mąki i cukru, normuje poziom cukru we krwi. Dlatego mija ochota na słodycze, zaczynasz chudnąć, a twój brzuch staje się płaski. W 1. etapie tej diety można zrzucić z wagi nawet do 6,5 kilograma.
W etapie drugim wzbogacasz jadłospis o kasze niełuskane, brązowy ryż, razowe pieczywo (doskonałym rozwiązaniem będzie chleb chrupki), niektóre owoce i gorzka czekoladę. Niedozwolone natomiast są nadal marchewka, buraki, kukurydza, ziemniaki, chleb pszenny, lody, dżemy i owoce takie jak banany, arbuz, ananasy i brzoskwinie oraz, oczywiście, słodycze. Jeśli w tym etapie waga nagle się zatrzyma, jedz mniej owoców i chleba. UWAGA! Faza druga nie podlega ograniczeniom czasowym – można stosować ją tak długo, aż waga spadnie do wymarzonego poziomu.
Produkty wskazane to: – brzoskwinie, czereśnie, grejpfruty, pomarańcze, śliwki, truskawki, winogrona – drobna fasolka, bób – mleko 1%, mleko sojowe light, jogurt naturalny light, jogurt owocowy light – bułki i pieczywo pełnoziarniste, ryżowe, z ziarnami, muesli, płatki śniadaniowe typu fitness, zwykłe płatki owsiane – budyń bez tłuszczu, gorzka czekolada, czerwone wytrawne wino
Produkty zakazane to: – bułki pszenne, chleb pszenny biały, ciasta i ciastka, makarony z mąki pszennej, naleśniki, płatki kukurydziane, ryż biały – buraki, kukurydza, marchew, ziemniaki – ananas, arbuz, banany, owoce z puszki, rodzynki, soki owocowe – dżemy, lody, miód
Do etapu trzeciego można przejść, jeśli uzyskałaś już pożądaną wagę. Etap ten nie jest już właściwie dietą – to po prostu przestrzeganie zdrowych zasad odżywiania, polegające na spożywaniu codziennie trzech głównych posiłków i dwóch przekąsek i unikaniu tzw. złych węglowodanów, czyli produktów o indeksie glikemicznym powyżej 60 (lista ta dostępna jest na stronie wwwsouthbeach. 10c.pl – wydrukuj ja i powieś na lodówce). Od czasu do czasu możesz sobie pozwolić na pszenną bułkę, ale warto zjeść ją z dodatkiem oliwy z oliwek czy sera. To sprawi, że węglowodany będą dłużej trawione. UWAGA! Jeśli po jakimś czasie zauważysz, że twoja waga zaczyna iść znowu w górę, możesz wrócić na tydzień do etapu pierwszego, by potem przejść do trzeciego.
Trenerzy Jessiki Simpson:
-Mike Alexander:
Pilnował on, żeby Jessica nie jadła niewłaściwych pokarmów i wprowadził w jej żywieniu dietę, polegającą na unikaniu czekoladowych ciastek i koktajli z krewetek na korzyść stosowanego w Los Angeles planu "Dieta Zone".Mieszkał przez trzy miesiące u Jessiki w domu w czasie kiedy Jessika grała Daisy Duke w filmie ''Diukowie Hazzardu''.Musiała świetnie wyglądać, dlatego został jej przydzielony trener, który dbał, żeby odpowiednio się odżywiała. Jadła grilowanego kurczaka, rybę, sałatki, surówki.J essika musiała również 2 godziny dziennie 5 dni w tygodniu musiała ćwiczyć pod jego okiem.
-Harley Pasternak:
(autora książki "5-Factor Fitness: The Diet and Fitness Secret of Hollywood's A-List" ("Pięć czynników fitnessu: sekrety diety i fitnessu gwiazd Hollywood"). Ekspert zalecił jej dietę 1 300 kalorii dziennie, kazał przestrzegać jego zaleceń i osobiście przyrządzał posiłki.Jessica każdego dnia jadła pięć skromnych, ale bogatych w białko dań. Pięć razy w tygodniu odwiedzała również fitness klub, gdzie ćwiczyła 45 minut pod czujnym okiem trenera.Jego specjalny program diety i ćwiczeń 5-Factor Diet potrafi zdziałać cuda.Jessica dzięki niemu zrzuciła 10 kg.
Artykuł pochodzi z mojej strony jessicasimpson.tnb.pl ( którą zawiesiłam pół roku temu)