Joga niesłusznie kojarzy się z ascetycznie wyglądającym człowiekiem, którego ciało jest jak z gumy. Joga jest po to, aby pomóc każdemu z nas się rozwijać, jest narzędziem, którego mamy użyć dla siebie, w takim momencie, w jakim jesteśmy.
Każdy z nas jest inny, ma za sobą różne doświadczenia, dzieciństwo bardziej lub mniej szczęśliwe, małżeństwo bardziej lub mniej udane. To wszystko nosimy w sobie i ma to wpływ na nasze życie, chociaż często nie zdajemy sobie z tego sprawy. Bardzo wiele naszych problemów zdrowotnych ma swoją przyczynę w problemach emocjonalnych. Każdy
stres wywołuje napięcie w mięśniach. Dlatego ważny jest kontakt z własnym ciałem, świadomość własnych emocji, umiejętność wyciszenia umysłu.
W jodze nie ma współzawodnictwa, nie porównujemy się z innymi, każdy pracuje tylko nad sobą. Każdy, niezależnie od wagi i od wieku, ma swoje ograniczenia. Joga ukazuje nasze słabe strony nie po to, abyśmy wiedzieli, co ukrywać, ale po to, abyśmy zaczęli świadomie pracować, by te słabe strony wyeliminować.
Joga pomoże nam przede wszystkim odnaleźć kontakt z własnym ciałem, które zostało przez nas odrzucone, potraktowane negatywnie, jak ktoś obcy. Musimy na powrót uświadomić sobie, że nasze ciało, umysł i dusza to całość, że jeśli jakiś aspekt tej całości odrzucimy, to pojawi się dysharmonia.
Poprzez asany (pozycje jogi) kontakt z własnym ciałem staje się coraz lepszy. Pod wpływem ćwiczeń jogi ciało się zmienia, staje się bardziej harmonijne - mocniejsze i bardziej elastyczne - i lepiej zaczynamy się „w nim" czuć.
Lepszy kontakt z samym sobą pozwala spojrzeć inaczej na siebie i innych. Na początku motywacją bywa utrata wagi i smuklejsza sylwetka, ale ten cel szybko stanie się mniej istotny, ponieważ ważniejsze jest „zdrowe życie". Wtedy zaczynamy zwracać uwagę na to, co jemy - nasze posiłki są bardziej świadome. Smak i węch nam się wyostrza i już nie wszystko smakuje tak jak dawniej, dzięki temu możemy świadomie wybierać to, co nam służy. Często używamy jedzenia do zaspokajania swoich emocji, a nie głodu, co staje się przyczyną otyłości. Mając większą świadomość własnych uczuć, nie będziemy już tłumić własnych emocji i staniemy z nimi warzą w twarz. Przez to zniknie też potrzeba zaspokajania ich niezdrowym jedzeniem.
Bardzo ważne w odchudzaniu jest regulujące działanie praktyki jogi na układ hormonalny. Asany stymulują system nerwowy i krwionośny, poprawiają trawienie i masują organy wewnętrzne, dzięki czemu toksyny są łatwiej usuwane z organizmu.
Pozycje jogi mają różnorodny kształt i różnie działają na nasze ciało i stan umysłu. Są pozycje silnie rozgrzewające, pobudzające i takie, które schładzają i uspokajają. Jedne działają mocniej na organy wewnętrzne, inne na mięśnie i stawy. Kolejność pozycji nie może być przypadkowa. Uprawianie jogi przynosi wiele energii, pomimo iż czasem pojawia się zmęczenie i ból.
Ogromne znaczenie ma regularność zajęć, ponieważ proces oczyszczania i wzmacniania organizmu jest długofalowy i potrzeba czasu, aby pojawiły się zadowalające efekty. Jest to indywidualne, jedni natychmiast odczuwają zmiany, a inni potrzebują na to dłuższego czasu.
Jeśli problemem jest zbyt duża waga, to nie pozbędziemy się go, skupiając się tylko na intensywnym wysiłku, w celu spalania kalorii. Musi to być długofalowy proces oczyszczania organizmu. Program ćwiczeń powinien być dopasowany do indywidualnych możliwości danej osoby, często bowiem wraz z otyłością pojawia się problem z ciśnieniem, bólami kręgosłupa i to wszystko musi zostać wzięte pod uwagę przy doborze ćwiczeń przez nauczyciela jogi.
Tekst wyróżniony przez redakcję