Ostatnio dieta proteinowa Dukana jest pod prawdziwym obstrzałem i więcej niż o jej skuteczności mówi się o skutkach ubocznych. W jednym z kobiecych magazynów dietę uznano nawet za jedną z najgłupszych. Wszystko dlatego, że w menu główną rolę odgrywa białko, za to dieta dostarcza za mało błonnika, co prowadzi do zaparć. Innym skutkiem ubocznym może być zbyt wysoki cholesterol, spowodowany dużą ilością spożywanego mięsa i jajek. Przed czym jeszcze przestrzegają sceptycy? Otóż jeśli jesteś na diecie białkowej, powinnaś pić dużo wody, w innym wypadku możesz doprowadzić do zakwaszenia organizmu, co niesie za sobą ryzyko dalszych chorób.
Ponadto monotonny proteinowy jadłospis prowadzi do niedoboru witamin i minerałów.
Co więc mogą zrobić osoby, którym dieta proteinowa Dukana odpowiada, ale nie chcą zrujnować sobie zdrowia?
- Przede wszystkim skonsultować się z lekarzem i poprosić o skierowanie na badania krwi i moczu, które najlepiej powtórzyć, po kilku lub kilkunastu tygodniach stosowania diety.
- Pić dużo wody.
- Zamiast bazować na podstawowych informacjach, przeczytać książkę Dukana "Nie potrafię schudnąć" i dopiero na tej podstawie zdecydować, czy warto przejść na dietę proteinową i zastosować się do zaleceń.
A jeszcze lepiej, zamiast diety Dukana, wybrać po prostu racjonalne i zdrowe odżywianie - tylko ono zapewni nam końskie zdrowie, świetną formę i zero skutków ubocznych!
Polecamy poradnik:
MUFFINKI DUKANA
ZMIEŃ STYL ŻYCIA NA ZDROWSZY I SCHUDNIJ
ĆWICZENIA NA PIĘKNĄ FIGURĘ