Czasami szybko i naturalnie zajść w ciążę wcale nie jest łatwo. Co innego wpadka, co innego zgodne z planem zapłodnienie. Sukces zależy nie tylko od zdrowia, ale i od psychicznego nastawienia. Nie można też zapominać o przyjemności!
Przypominasz sobie, jak serialowi Kasia i Tomek zapragnęli mieć dzidziusia? Ginekolog wyznaczył parze, kiedy dokładnie mają uprawiać seks. Kasia czekała wtedy w domu w papilotach na głowie, a Tomek pędził z pracy, zestresowany, że utknie w korku i przez to straci kolejną szansę na potomka. W końcu zdyszany wpadał do mieszkania, rzucał się na łóżko i ... okazywało się, że nie jest zdolny do zbliżenia. Wszystkiego mu się odechciewało. Seks źle się sprawdza w służbie "celów wyższych", nawet tak szczytnych jak powiększenie rodziny.
Odarty z romantyzmu, służący tylko prokreacji, przestaje cieszyć kochanków. Nagle może się okazać, że obok trudności z zajściem w ciążę pojawiają się jeszcze inne problemy. Partnerzy mogą poczuć, że są sobą zmęczeni, przymuszeni do trwania w związku, który ich nie do końca satysfakcjonuje. I za którymś razem, gdy wybije "ta" godzina, któreś z nich zapyta: "Po co to robimy?"
Lepiej jest więc nie kochać się jedynie w celu osiągnięcia upragnionego celu: dziecka. Owszem, pamiętaj, kiedy masz dni płodne, zaznaczaj je sobie w kalendarzu, ale kochajcie się wtedy, kiedy pragniecie siebie, kiedy chcecie to robić. I kochajcie się także wtedy, kiedy nie masz owulacji - dla przyjemności, dla relaksu, dla wzmocnienia łączącej was więzi.
Natura tak to mądrze wymyśliła, że właśnie wtedy, gdy kobieta czuje satysfakcję ze zbliżenia, rosną szanse na zajście w ciążę! Naukowcy odkryli, że orgazm ma służyć nie tylko naszej przyjemności. Rytmiczne skurcze macicy, które towarzyszą ekstazie, pomagają wprowadzić nasienie głębiej do pochwy - wtedy plemniki mają krótszą drogę do pokonania, a tym samym dużo więcej szans na szczęśliwe dotarcie do mety, czyli komórki jajowej.
Zapłodnieniu sprzyjają też niektóre pozycje, zwłaszcza te, kiedy penis głęboko penetruje pochwę - wzmacniają one stymulację punktu G i ... rozkoszy! To jest jak układanka, której wszystkie części do siebie pasują. Jeśli więc marzysz o powiększeniu rodziny, pamiętaj: nic na siłę. Nasze największe pragnienia najczęściej spełniają się wtedy, gdy przestaniemy usilnie dążyć do ich realizacji. Ciesz się bliskością ukochanego, ciesz się seksem, orgazmem - wszystko to przybliża cię do urzeczywistnienia tego wielkiego marzenia: o waszym dziecku.
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: stokrotkę
Zobacz także:
Skarbie, będziesz miał braciszka
Problemy z zasypianiem dziecka
Alergia pokarmowa u dzieci