Dzieci są niepozorne. Zdają się być bezbronne, niewinne, nieporadne, ale... Kiedy im się przyjrzeć, to... dyktatorzy! Czemu?
Matka mojej znajomej na stałe mieszka w poza granicami Polski, pracuje, żyje. Bywa w kraju raz, czasem dwa razy w roku, w celu załatwienia pilnych spraw, lub żeby odwiedzić rodzinę. Pobyty trwają kilka dni. Gdy dowiedziała się, że właśnie została babcią czym prędzej wybrała się do ojczyzny. Spędziła tam miesiąc. A dla kogo to wszystko? Dla brzdąca, który nawet mówić nie umie...
A jak to wygląda dla mnie?
Wrócił bożek ze świątyni narodzin ze swą najwierniejszą służką i oto pojawiają się pielgrzymki, by podziwiać rządcę, oddawać mu hołd i składać mu cześć, poprzez podarunki z Nowego Świata. W chwilach dobroci imperator zezwala poddanym na chwile rekreacji: sen, posiłek, odpoczynek. Trzeba uznać to za niezwykłą łaskę. Czasem najukochańszy i jedyny władca, tudzież władczyni, dopuszczają możliwość wzięcia się na ręce, po to tylko by zaspokoić odwieczną potrzebę bliskości. Wierni są gotowi na każde wezwanie, muszą być. Kiedy król stwierdzi, że TERAZ jet pora na karmienie, to ma się stać to TERAZ. Jest to jednak dobra wieść, gdyż zwiastuje sen.
Po wyczerpujących czynnościach dnia codziennego, jak zmienianie pieluch, sen, karmienie, diuk odpoczywa. Wtedy można pozwolić sobie na odwiedziny poddanych z innych królestw. Goście obserwują drobną posturę kronprinza z należytym mu szacunkiem i namaszczeniem, każda chwila przy Nowym Życiu, to dotknięcie absolutu, promień łaski, możliwość sięgnięcia do przeszłości, powrót do momentu, gdy my byliśmy bogami.
Jaka jest tajemnica tego władcy? Jak to możliwe, że poddani są tak wierni, służą, z... przyjemnością? Mało tego, sami tworzą sobie władcę! A przecież ten dyktator nie używa moździerzy, karabinów, czołgów, broni jądrowej- śmiesznych zabawek dorosłych dzieci. Stosuje naturalne, proste, najskuteczniejsze metody. Uderza w instynkt, co dowodzi jego znieczuleniu. A rodzice, dlaczego mu służą? Odpowiedź powinna być prosta, banalna, oczywista, przewidywalna... Bo je kochają.