Każda z dorosłych kobiet miała kiedyś do czynienia z maminsynkiem. Cechami charakterystycznymi takiego mężczyzny jest przede wszystkim uległość w stosunku do matki. Ciągle do niej dzwoni, radzi się w każdej drobnej sprawie i swoją kobietę porównuje do niej. Związki z takim mężczyzną kończą się zazwyczaj rozstaniem. Żadna z nas nie potrafi walczyć o uczucia swojego faceta z jego matką.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że każdy dorosły maminsynek był kiedyś małym chłopcem. Jak więc wychować syna, by nie wyrósł na uczepionego spódnicy maminsynka?
Przede wszystkim nie chuchaj na niego do przesady. Chłopiec musi się wyszaleć, uderzyć, upaść, aby sam zrozumiał, że należy uważać. Zbyt wielka troska w tym zakresie powoduje, że dziecko staje się lękliwe i boi się próbować nowych rzeczy, w obawie przed porażką.
Nie próbuj kontrolować i ograniczać jego kontaktów z innymi dziećmi. Zawsze możesz służyć mu radą, i odciągać od złego towarzystwa, pozwól jednak, że sam wybierze sobie przyjaciół.
Nie próbuj wychować ideału. Twoje przykre uwagi i komentarze mogą doprowadzić do ukształtowania niskiej samooceny. Nie skąp pochwał, kiedy dziecko podejmuje samodzielne próby działania, nawet, jeśli są nieudolne. Pamiętaj jednak by we wszystkim mieć umiar, nadmiar okazywania miłości czy ciągła krytyka może równie mocno zaszkodzić twojemu dziecku.
Nawet, jeśli wiesz, co dla niego jest najlepsze daj mu możliwość wyboru. Ucz samodzielności i pozwól mu popełniać błędy.
Nie bądź wobec niego zbyt uległa i tolerancyjna. Świat nie składa się z ludzi, którzy na każdym kroku będą ustępować dziecku tylko, dlatego, że jest Twoim synem.
Nie rozpieszczaj go, nie wyręczaj w domowych obowiązkach, ucz, że w domu nawet mężczyzna powinien pomagać. Daj mu poczucie bezpieczeństwa i miłość, ale nie uzależniaj od siebie. Przetnij emocjonalną pępowinę i pozwól na obdarowanie uczuciem innej kobiety.
I to, co wydaje się oczywiste, ale wiele matek o tym zapomina: pozwól swojemu partnerowi aktywnie uczestniczyć w życiu jego syna. Dziecko powinno w swoim otoczeniu obserwować wzorce zarówno kobiece jak i męskie. Tata jest dla małego chłopca autorytetem, nie znaczy to jednak, że będzie ciebie przez to mniej kochał.
Atykuł naszej Internautki: Kobieta Pracująca
Zobacz także:
Problemy wychowawcze: nastolatki. Jak postępować z córką?
Dopinguj, ale nie zmuszaj
Nierealne oczekiwania wobec dzieci