Kłamać można poprzez słowa, gesty, wgląd, poprzez milczenie. Kłamstwo to świadome wprowadzanie w błąd i zniekształcanie prawdy.
Kłamstwa a problemy dziecka
Mijanie się z faktami może mieć różne przyczyny, których odkrycie pozwala zbliżyć się do prawdy: kiedy dziecko kłamie, może to oznaczać, że próbuje się dowartościować, zwrócić na siebie uwagę albo uciec od raniącej rzeczywistości.
Przedszkolaki nie zdają sobie sprawy z tego, że w mijaniu się z prawdą jest coś złego. Ich wyobraźnia jest tak żywa, że często nie odróżniają faktów od fikcji. Trzylatek rzeczywiście widzi potwora pod swoim łóżkiem. Potrafi opisać dokładnie i ze szczegółami jego zęby i sierść. I dla takiego malucha jego opowieść o stworze spod łóżka będzie na wskroś prawdziwa.
Ale już sześciolatek wie, że nie powinien mijać się z prawdą, ale czasem nie może się po prostu powstrzymać. Powody mogą być bardzo różne, tak jak bardzo odmienne sytuacje zdarzają się w życiu naszego dziecka. Kłamstwo pozwala uniknąć kłopotów.
Nastolatek w pełni świadomie manipuluje faktami i fałszem, żeby szybko i bezboleśnie osiągnąć jakiś swój wytyczony cel. A ponieważ w pełni zdaje sobie sprawę z "korzyści" jakie daje mu posługiwanie się oszustwem, może stać się mistrzem w wykrętach i manipulacjach dorosłymi. Ale jednocześnie, młody człowiek doskonale zdaje sobie sprawę, że takie postępowanie jest złe i niemoralne. Pogrążanie się nastolatka w fikcyjnej rzeczywistości powoduje powstawanie trwałych zaburzeń w relacjach: dziecko-rodzic.
Dlatego, gdy dziecko zrzuca winę na młodszego brata, zastanówmy się, czym mijanie się z prawdą mogło zostać spowodowane. Być może nie zdajemy sobie sprawy z problemów dziecka?
Dlaczego dzieci kłamią?
Kłamstwo może być chęcią zwrócenia na siebie uwagi. Warto zatem pamiętać o okazywaniu dziecku zainteresowania, na przykład zawsze w ciągu dnia znaleźć pół godziny tylko dla niego. Czasem dzieci posuwają się do kłamstwa po to, żeby zadowolić rodziców, lub żeby wyeliminować bolesne przeżycie. To dlatego dziecko rozwodzących się rodziców opowiada, że tata wyjechał albo został marynarzem.
Kłamstwo bywa środkiem na uniknięcie kompromitacji. Dlatego, gdy pytamy dziecko, o coś czego ono nie wie, spodziewajmy się, że na poczekaniu wymyśli odpowiedź. Kiedy rodzice są w konflikcie i wciągają dziecko w swoje sprawy, może ono kłamać, bo wydaje mu się, że w ten sposób pogodzi mamę z tatą. Jeśli dziecko słyszy, że rodzice kłamią, powiela ten wzorzec. Choćby było to niewinne: „Jak zadzwoni Basia, powiedz, że mnie nie ma". I stąd te śmieszące nieporadne: „Mama mówi, że jej nie ma," Jeśli dziecko często kłamie, warto zastanowić się nad atmosferą w naszym domu i naszymi metodami wychowawczymi. Może jesteśmy zbyt rygorystyczni? Nadmierna krytyka, strofowanie, karanie sprawiają, że dzieci częściej kłamią. Musimy więc poznać problemy dziecka. Nie znaczy to jednak, że mamy kłamstwa ignorować.
Dzieci kłamią, ucząc się tego przez naśladownictwo. Dorośli nie doceniają zdolności obserwacyjnych swoich pociech. Nie powinniśmy się zatem dziwić, gdy w przyszłości usłyszymy kłamstwa z ust swoich dzieci. Mówimy dziecku: "nie kłam, to brzydko", "to grzech", "tak nie wolno" - jednocześnie przecząc tym słowom poprzez swoje zachowanie. Najczęstszym sposobem uczenia oszukiwania jest niespełnienie obietnic. Jeżeli chcemy coś uzyskać (np. posłuszeństwo dziecka), składamy obietnicę i jej nie dotrzymujemy. A ponieważ rodzice, dla świętego spokoju, bardzo często coś przyrzekają, czego nie mają nawet zamiaru, to sami uczą własną pociechę manipulowania ludźmi. Dziecko nauczone takim doświadczeniem będzie postępowało tak samo, jest to bowiem wygodny i szybki sposób osiągnięcia celu.
A dlaczego dorośli kłamią? To już zupełnie inna historia.
Tekst wyróżniony przez redakcję
Zobacz:
Dlaczego kłamiemy?
Najczęstsze kłamstwa kobiet i mężczyzn!