Komputer, tak jak i telewizja, jest wspaniałym, nowoczesnym nośnikiem informacji i wiedzy o świecie. Często też dostarcza nam intelektualnej rozrywki. Wszystko byłoby dobrze, gdybyśmy umieli korzystać z tych dobrodziejstw w sposób mądry i przemyślany. Niestety, nawet my dorośli mamy z tym duże problemy.
Dzieci często nie są uczone
mądrego korzystania z komputera i telewizji, albo media te stanowią substytut ciepła rodzinnego. Pozwalają dziecku zaistnieć w jego świecie (a jest to świat fikcyjny). W tej materii komputer jest nawet bardziej niebezpieczny od telewizora, bo stwarza możliwości totalnego wtopienia się w
świat wirtualny (dzięki czatom, grupom dyskusyjnym itp).
Niekontrolowany dostęp dziecka do internetu może być niebezpieczny. Na nieprzygotowanego, przez dorosłych, młodego człowieka, czyha tu wiele niebezpieczeństw i pułapek. I to czasem bardzo groźnych. Pamiętajmy, że są tu strony pornograficzne, a pedofile potrafią znakomicie wyłowić z sieci dzieci, zaprzyjaźnić się z nimi i zrobić im krzywdę.
Koniecznie przeczytaj o Fundacji Kidprotect oraz o społecznej kampanii Fundacji Dzieci Niczyje „Dziecko w Sieci". Zainicjowana została ona w lutym 2004 roku. Podstawowym celem było zwrócenie uwagi dorosłych i dzieci na zagrożenia związane z aktywnością pedofilów w sieci oraz edukacja w zakresie bezpiecznego korzystania z internetu. Zanim udostępnisz dziecku nieograniczony, wirtualny świat, naucz je, że nie wolno mu podawać żadnych danych np. telefonów, adresu, szkoły do której chodzi itp. I generalnie tak, jak powinniśmy znać znajomych naszych dzieci ze świata realnego, tak powinniśmy znać także tych z sieci (często będą to te same osoby - choć w przypadku nastolatka - już niekoniecznie).
Wpływ na psychikę oraz kształtowanie świadomości naszych pociech mają też gry komputerowe. Trzeba zwracać baczną uwagę na to, czym właśnie pasjonuje się młody człowiek. Na wielu grach jest zaznaczony wiek, od którego może odbiorca swobodnie cieszyć się daną rozrywką. Przecież elementami gier dla dorosłych oprócz przemocy, agresji, krwawych scen, okrutnych zachowań bohaterów, mogą też być elementy erotyki, a nawet pornografii.
Jest jeszcze jeden aspekt nadmiernego korzystania przez dzieci z komputera - aspekt zdrowotny.
Po pierwsze urządzenie to emituje szkodliwe w nadmiernych dawkach promieniowanie.
Po wtóre, ciągłe patrzenie z bliskiej odległości w monitor, przeciąża, a nawet uszkadza narząd wzroku.
A po trzecie, pokolenie komputerowe ma mało ruchu. Ciągła pozycja siedząca doprowadza do deformacji kręgosłupa i zwiotczenia mięśni. A po za tym klikanie na klawiaturze wpływa na stawy palców, dłoni i nadgarstków.
I ostatnia uwaga. Nie łudźmy się i nie oczekujmy od dziecka, że samo będzie wiedziało
kiedy odejść od komputera czy wyłączyć telewizor - to jest nasza rola, to my dysponujemy odpowiednią wiedzą i doświadczeniem. I to
rodzice powinni znajdować atrakcyjniejsze od zabawy z komputerem zajęcia dla swojej pociechy. Powodzenia!
Ważne strony:
Tekst wyróżniony przez redakcję