Myślenie twórcze to ostatnio bardzo popularny termin, ale trudno go jednoznacznie określić, gdyż ma bardzo szeroki zakres. Obejmuje efekty działalności twórczej, postawy, zdolności, czynności, procesy, powoduje znaczące zmiany w świadomości społecznej, kulturze, nauce, technice, a także w życiu codziennym. Wiąże się z nim pojęcie kreatywności, wymaganej na wielu stanowiskach, w wielu zawodach. Kreatywny powinien być współcześnie menedżer, dziennikarz, nauczyciel, dyrektor, burmistrz, a także kucharz, stolarz i sprzedawca.
Według Z. Pietrasińskiego „wbrew tradycyjnemu pojmowaniu twórczości, nie jest ona wyłącznie przywilejem artystów i uczonych, lecz może ona mieć miejsce w każdej strefie ludzkiej aktywności. Produkt zasługujący na miano twórczego może mieć dowolną postać i być nie tylko dziełem sztuki, odkryciem czy oryginalną maszyną, lecz równie dobrze- projektem organizacyjnym, metodą treningu sportowego, żartem itd."
Twórczość możemy rozpatrywać jako:
1. wytwór - czyli produkt tworzenia, musi mieć następujące cechy: nowość, oryginalność, generatywność, akceptację społeczności, a także nieprzeciętność, rzadkość czy niezwykłość.
2. proces - tu ważniejsza od efektu jest sama radość tworzenia, wymyślania, budowania itp. Dzieci wykazują naturalną potrzebę tworzenia, którą realizują wymyślając nowe słowa, zabawy, reguły gier. Ekspresja twórcza wiąże się z ciekawością, potrzebą próbowania, poznawania „na własnej skórze" rzeczywistości.
3. zespół zdolności (właściwości intelektualnych bądź zespół cech osobowych) - zdolności pozwalają na biegłość, sprawność, szybkość i niezawodność wykonywania określonych operacji intelektualnych lub sensomotorycznych, uzdolnienia zaś umożliwiają osiąganie przez człowieka ponadprzeciętnych wyników w danej dziedzinie aktywności. Twórczość to jednak nie to samo co inteligencja.
4. zespół stymulatorów społecznych (społeczny klimat uwarunkowań twórczych) -ważną rolę odgrywa tutaj środowisko rodzinne i szkolne, bariery i mity na temat twórczości tkwiące w świadomości społecznej.
Wychowanie do twórczości i kształtowanie osobowości rozpoczyna się na łonie rodziny.
Aktywność twórcza dziecka powinna mieć zapewnione odpowiednie warunki do rozwoju. Trzeba szanować spontaniczność dziecka, pozwolić mu działać, unikać zachowań, które mogłyby hamować
dziecięcą ekspresję.
Dziecko powinno pracować samodzielnie, rodzice nie mogą mu nadmiernie pomagać, wyręczać, czy narzucać swoich pomysłów i rozwiązań. Nie można też występować jako osoba nieomylna, wszechwiedząca, której wszyscy muszą się podporządkowywać. Trzeba pozwolić dziecku na wyrażanie własnych sądów, a także pokazać mu, że każdy ma do tego prawo. Ważna jest
atmosfera w rodzinie: dziecko powinno współuczestniczyć w życiu rodzinnym, podejmowaniu decyzji, być szanowane, akceptowane, swobodne w rozwijaniu wyobraźni i tworzeniu.
Ogromną rolę w rozwoju potencjału twórczego przypisuje się szkole. Niestety, często szkoła wpływa na zahamowanie tego potencjału. Schematy, odtwórczość, jednakowość, jeden obowiązujący sposób rozwiązywania zadań, wypracowania oceniane według klucza - gdzie tu miejsce na twórczość, pomysłowość, oryginalność? Trzeba położyć nacisk na wprowadzanie innowacji pedagogicznych, problemowe metody nauczania, naukę poprzez doświadczanie, samodzielne dochodzenie do wniosków.
Zdarza się, że naturalna potrzeba aktywności twórczej dziecka jest hamowana przez dorosłych: „Nie dotykaj, bo się pobrudzisz!", „Nie ruszaj, bo zepsujesz" „Rysuj kredkami, bo jak weźmiesz farby to wszystko zachlapiesz", „Zostaw ten stary koc, jutro ci kupię kolorowy namiot", „Wyrzuć ten kij, masz przecież świecący miecz", „Nie, te pudełka są do wyrzucenia, nie do zabawy, nie składaj śmieci" itp. Znacie takie sytuacje, prawda? Wyjąwszy kwestie bezpieczeństwa, nie należy na każdym kroku temperować dziecka, trzeba dać mu swobodę twórczą w zabawie, co zaowocuje potem twórczym podejściem do rozwiązywania problemów.
Dziecko ma nad dorosłymi tę przewagę, że nie jest ograniczone schematami, ma niesamowita wyobraźnię i naturalną ciekawość świata. Bez trudu znajdzie dziesięć nietypowych zastosowań długopisu, zaanektuje do zabawy krzesełko raz jako okręt, drugi raz jako konia, innym razem jako królewski tron, czy potwora czyhającego za stołem.
Oto kilka przykładów zabaw wspomagających rozwój twórczego myślenia:
„Kuferek skarbów" - dziecko wyciąga z kuferka/pudełka zgromadzone tam przedmioty, zgaduje ich przeznaczenie i wymyśla nowe zastosowania.
„Nasza bajka" - prowadzący zabawę podaje początek, dzieci dopowiadają po jednym zdaniu, potem próbują opowiedzieć całą bajkę. W zabawie z rodzicami - oni i dziecko podają zdania na przemian.
„Określ to" - znajdowanie jak największej ilości określeń dla danego przedmiotu, zwierzęcia, osoby... Podawanie określeń może tez być podstawą zagadki „Zgadnij, co to/kto to?"
„Wymień..." - podajemy na przemian z dzieckiem wyrazy na określoną literę (np. na P) albo z konkretnej dziedziny (np. nazwy zwierząt, kolory, coś do jedzenia itp.) lub pod względem wybranego kryterium (np. wszystko, co jest białe). Można utrudnić zabawę - np. podajemy tylko zwierzęta na literę P, tylko potrawy wigilijne itp.
Wszelkiego rodzaju zagadki, zgadywanki, zabawy w układanie wyrazów, wymyślanie, opowiadanie „co by było, gdyby...", kalambury;
Zabawy związane z rysowaniem, malowaniem - np. narysuj potwora, albo zwierzę, które nie istnieje, rysowanie z zamkniętymi oczami, dorysowywanie brakujących elementów, wykonywanie ludzików, pacynek, zabawek z różnych materiałów (kasztany, plastelina, puste opakowania, papier, masa solna itp.)
Pomysłów na zabawy jest mnóstwo, wystarczy tylko trochę inwencji, chęci i gotowe! Świetna
zabawa, łącząca naukę z rozrywką dla małych i dużych.
Tekst wyróżniony przez redakcję