W roku 1998 zespół ekspertów z Narodowego Instytutu Zdrowia w USA przygotował raport dotyczący ADHD, którego wynika, że zbyt mało uwagi poświęcane jest leczeniu żywieniowemu tego schorzenia.
Liczne badania kliniczne potwierdzają, że na ryzyko wystąpienia ADHD wpływają głównie czynniki genetyczne. Jednak Nadpobudliwość Psychoruchowa ma także swoje uwarunkowania środowiskowe oraz metaboliczne. W związku z tym, naukowcy stopniowo zmieniają swoje podejście do leczenia ADHD stosując w coraz szerszym zakresie suplementację żywieniową.
Wiele badań potwierdza, że pewne substancje żywieniowe poważnie wpływają na zachowanie dziecka. Dlatego naukowcy zachęcają rodziców do modyfikowania diety dziecka przed stosowaniem jakichkolwiek innych form terapii. W ostatnich latach zauważono duży wpływ deficytu niezbędnych kwasów tłuszczowych i wadliwego ich metabolizmu. Wiele badań naukowych wskazuje na hipotezę, że suplementacja tymi kwasami korzystnie wpływa na dzieci z ADHD.
fot. www.fivehens.com
Po raz pierwszy wykazano zależność pomiędzy deficytem niektórych kwasów tłuszczowych, a występowaniem ADHD w roku 1995. Wysoka ich zawartość w mleku matki, powodowała ich niedobór u dzieci karmionych sztucznie. W drugiej grupie stwierdzano także wyższą częstotliwość występowania ADHD. Poza istotnym deficytem niektórych nienasyconych kwasów tłuszczowych, w wielu badaniach stwierdzano w grupie dzieci z ADHD braki innych niezbędnych substancji, m.in. magnezu i cynku.
Badania kliniczne udowadniają, że uzupełnienie niedoborów tych substancji jest skuteczne zarówno przez stosowanie odpowiednio i indywidualnie dobranej diety jak i w drodze suplementacji, a więc uzupełnienia normalnej diety o składniki podawane w formie syntetyków (odżywek lub tabletek).
Dobrym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych są oleje roslinne (słonecznikowy, sojowy, rzeoakowy) i ryby.